Ten motocyklista popełnił w niecałe trzy minuty aż sześć wykroczeń. - Dodatkowo okazało się, że kierujący jednośladem był nietrzeźwy i ma orzeczony obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów - informuje warszawska Policja.



Zdarzenie zarejestrowała kamera umieszczona w radiowozie stołecznych policjantów. To miała być zwykła kontrola... jednak poruszający się ulicą Wolską motocyklista, mimo wyraźnych znaków nie zatrzymał się do kontroli policji. Uciekając przed funkcjonariuszami nie stosował się do obowiązującego oznakowania i sygnalizacji świetlnej. O ponad 100 km/h przekroczył dozwoloną w tym miejscu prędkość, jadąc na dodatek z pasażerem.

Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kierujący nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Policji udało się zatrzymać kierowcę przy ul. Obozowej, gdzie motocyklista nie zapanował nad pojazdem i uderzył w dwa stojące przed nim samochody osobowe. Próbował dalej uciekać na piechotę, ale szybko został zatrzymany i obezwładniony przez policjantów. Okazało się, że 20-latek był nietrzeźwy (1 promil alkoholu w organiźmie) i ma orzeczony obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów.

Czytaj też: Łuk Triumfalny zamiast Tęczy. Co myślicie?

Policjanci skierowali za pośrednictwem Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola do Sądu wniosek o ukaranie mężczyzny. Za kierowanie motocyklem w stanie nietrzeżwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Motocykliście grozi też nawet dożywotnie odebranie uprawnień do kierowania. Oddzielnie odpowiadać też będzie za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!