(© Materiały prasowe)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Ostateczna wersja projektu placu Grzybowskiego jest już gotowa, a my jako pierwsi pokazujemy jego wizualizację. Wyjątkowo oświetlone mają być ławki, zieleń i zbiornik wodny z mgiełką. Architekci planują wymienić część chorych drzew i zasadzić kwiaty, które będą kwitły przez cały rok.

Uwzględnili również na palcu studnię Marconiego i oznaczyli zabytkowe tory tramwajowe. W przyszłym tygodniu inwestor - Zarząd Terenów Publicznych - ogłosi przetarg na przebudowę skweru. Śródmiejski plac ma zacząć lśnić na nowo w trzecim kwartale przyszłego roku.

Ogólny projekt budowlany jednego z najbardziej znanych, a zarazem jednego z najbardziej zaniedbanych placów stolicy, był gotowy już przed dwoma miesiącami. Ale architekci z firmy Pleneria, którzy wygrali konkurs na opracowanie jego koncepcji, musieli określić każdy szczegół zieleńca. Ostateczną wersję złożyli w poniedziałek w siedzibie ZTP.

W porównaniu z koncepcją, która wygrała konkurs, nie zmienia się ułożenie stref na placu. Wschodnia będzie miała charakter rekreacyjny, a zachodnia wypoczynkowy. Na pierwszej, pokrytej szarym granitem, mają odbywać się imprezy czy koncerty. - W jej części bliżej kościoła Wszystkich Świętych znajdą się dwa szeregi przesuwanych na szynach ławek, które będą miały rdzawy kolor.

W posadzce znajdą się też energooszczędne lampy, które będą podświetlały drzewa. Ich kolor będzie się zmieniał w zależności od pory roku - mówi Agata Czarnecka z Plenerii. Po drugiej stronie strefy, bliżej ulicy znajdą się murki, mające zostać podświetlone na biało. Liniowy wąż świetlny będzie umieszczony tuż przy posadzce. W części rekreacyjnej dosadzonych zostanie piętnaście nowych lip. Usunięte mają być natomiast drzewa chore.

Alejki zachodniej strefy będą pokryte nowoczesną nawierzchnią żwirową z domieszką żywicy. W tej części znajdzie się też zbiornik wodny w kształcie litery L. Woda do niego będzie spływać po specjalnej kaskadzie. Nad zbiornikiem znajdą się drewniane leżaki do wypoczywania.

Sześć z nich zakończona ma być ławkami. W nocy zbiornik oświetlać będą punktowe lampki umieszczone w posadzce na około sztucznego jeziorka. - W wodzie będzie można brodzić. Poza tym wyróżniliśmy krawędzie zbiornika, tak żeby zaznaczyć je dla osób niewidomych - tłumaczy Czarnecka. Nad nim unosić ma się też lekka mgiełka, w podobny sposób, jak było to za czasów dotleniacza autorstwa Joanny Rajkowskiej.

Strefę rekreacyjną pokryje trawa ozdobna, uzupełniona roślinnością. - Od przebiśniegów wiosną, po astry jesienią, tak żeby cały czas to miejsce żyło - zaznacza Czarnecka. W strefie pozostaną też m.in. topole i dąb, podświetlane bardzo wyraziście z lampek ukrytych pomiędzy zielenią. Projektanci zapowiadają, że na placu pozostaną oba pomniki, a tuż przy wjeździe obok kościoła pojawi się odtworzona studnia Marconiego ( jej instalacją zajmie się konserwator zabytków).

Na Ulice otaczające plac od południa i wschodu będzie można wjechać jedynie od strony ul. Próżnej i Twardej. Na nich pojawią się oznaczone ciemnym granitem ślady dawnych torów tramwajowych. Wzdłuż wschodniej pierzei zaplanowano parking. Pomiędzy donicami z krzewami zmieści się ok. 30 pojazdów.

Władze Śródmieścia zapowiadają, że wkrótce zacznie się realizacja projektu. - Mamy już zezwolenia konserwatorskie i wystąpiliśmy o pozwolenie na budowę - mówi Paweł Kołodziejski, zca dyrektora ZTP. - W przyszłym tygodniu rozpoczniemy proces wyłaniania firmy, która przebuduje plac. Pierwsze prace rozpoczną się pod koniec października. Plac ma być gotowy jesienią 2010 r. - dodaje. Koszt prac to ok. 6 mln zł.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Więcej na temat: