Odcinkowy pomiar prędkości w Warszawie konieczny? Na moście Poniatowskiego piraci pędzą nawet 180 km/h

Odcinkowy pomiar prędkości w Warszawie to jedyny sposób, by wyeliminować piratów drogowych? Zarząd Dróg Miejskich chce, żeby na moście Poniatowskiego i Wisłostradzie pojawiły się odcinkowe pomiary prędkości. Temat wrócił po tym, jak 8 września na moście zginęła 17-letnia rowerzystka. Tymczasem ZDM publikuje dane, z których wynika, że na moście Poniatowskiego każdego dnia ponad 300 kierowców powinno stracić prawo jazdy. Ciąg dalszy tekstu poniżej.

Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich tłumaczy, że miasto już 3 lata temu wnioskowało o umieszczenie na moście Poniatowskiego fotoradaru. Apel pozostał jednak bez echa. Dlatego teraz ZDM chce, żeby w tym miejscu zamontowano odcinkowy pomiar prędkości. Decyzję musi podjąć policja i Główny Inspektor Transportu Drogowego. Tylko te dwie instytucje mogę zamontować tego typu urządzenie.

ZDM zmierzyło z jaką prędkością poruszają kierowcy jadący od Ronda de Gaulle'a do Ronda Waszyngtona. Jeden dzień przeprowadzania pomiarów wykazał, że niemal wszyscy kierujący przekraczają na tym odcinku dozwoloną prędkość, a ponad 30% z nich nawet o 40 kilometrów na godzinę. Rekordowa zanotowana prędkość wynosiła 180 km na godzinę. Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami, prędkość maksymalna z jaką można poruszać się po Moście Poniatowskiego wynosi 50 km/h. Dla 370 kierowców nawet dwukrotnie większa prędkość nie była wystarczającą. Tyle bowiem osób, wedle obowiązujących przepisów, powinno stracić prawo jazdy.

Jeszcze bardziej niepokojące są jednak dane z których wynika, że niewielu kierowców w ogóle stosuje się do obowiązujących na moście przepisów. Średnia prędkość jadących w kierunku Ronda de Gaulle'a w ciągu jednego dnia pomiarów wynosiła niecałe 60 km/h, w przeciwnym kierunku wskaźnik ten jest nawet wyższy - 65,8 km/h. Jak argumentuje ZDM, problem nadmiernej prędkości mógłby rozwiązać jej odcinkowy pomiar, który umożliwiłby skuteczne karanie piratów.

Odcinkowy pomiar prędkości mierzy czas z jakim dany pojazd pokonał odcinek między punktem startu a punktem docelowym. W przeciwieństwie do pomiaru przeprowadzonego przez fotoradar, OPP kontroluje kierowce na przestrzeni nawet kilku kilometrów, uniemożliwiając ponowne rozpędzenie się po przekroczeniu.


Wideo

Krzysztof Jędras

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

26.09.2018, 08:59

Łukaszu, rzeczywiście zakręt na Poniatowskiego jest problematyczny, ale nie bardziej niż większość zakrętów w Warszawie, to miasto pełne zakrętów, skrzyżowań, rond, świateł. Nie da rady przed każdym postawić fotoradaru. Cóż poradzić, że pełno jest mistrzów jednej prostej, którzy czują się Hołowczycami? Jak Polska długa i szeroka pełno jest takich. Jeżdżę często Poniatowskim i strachu nie ma. Gorzej na Grota, gdzie widocznie pasów jest za dużo o codziennie jest stłuczka 3 do 5 samochodów i stoi korek dramatyczny. Na Poniatowskim dramatu nie ma, no, może trochę rano.

25.09.2018, 11:03

Do Pana Uspokojony
Wczoraj ok 22:00 po raz kolejny rozpiermiczylo się BMW na Poniatowskiego. Części były porozrzucane na duże odległości.

Zatem, czy to nie problem, że samochody jadące z ogromną prędkością nie wyrabiają się na zakrętach?

24.09.2018, 20:41

Tam nie da rady rozwinac takiej predkosci puknikcir sie w czolo

24.09.2018, 18:52

a ile było przez ostatnie 6 miesięcy było wypadów ma moście Poniatowskiego? o jednym z udziałem rowerzystki wiemy, ale ona jechała chodnikiem, czego podobno prawo drogowe zabrania, a jeżeli nie prawo to może rozum? wąsko tam.

24.09.2018, 17:33

To by się Emil od radarów uśmiał, robienie pomiarów w odległości mniejszej niż 50m od sieci energetycznej ( trakcja tramwajowa ) jest tak samo wiarygodne jak wróżenie z fusów.

24.09.2018, 17:29

Całe szczęście że rowerzystka wpadła pod samochód, a nie pod autobus, bo jeszcze by autobusy przestały po mieście jeździć bo są niebezpieczne.

24.09.2018, 17:14

Trzeba zamontować barierki na chodniku obok jezdni. Rowerzystka nie dlatego wpadła pod samochód, że jechał on za szybko tylko dlatego, że nie było tam barierek. Przy prędkości 50 km/h skutek byłby prawdopodobnie ten sam. Ktoś to chyba skalkulował i wyszło mu, że tak będzie taniej, a że problem nie zostanie załatwiony to akurat się nie liczy. Podobne barierki powinny powstać również na innych warszawskich mostach.

24.09.2018, 16:02

Teks chyba sponsorowany. Na moście nie ma przejść dla pieszych, szkół itp. Wykorzystywanie strasznego wypadku rowerzystki jest obrzydliwe, wpadnięcie pod jadący 40 km/h samochód to też pewna śmierć...

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3