Dwa dni temu na jednym z bemowskich bloków został oficjalnie odsłonięty mural upamiętniający Lucjana Brychczego - jednego z najlepszych zawodników warszawskiej Legii.


legia.com

Mural zajmuje całą boczną ścianę bloku. Został namalowany przez kibiców drużny specjalnie dla jej legendy - Lucjana Brychczego nazywanego też Mistrzem Kicim. Były znakomity zawodnik Legii, a obecnie honorowy prezes klubu i asystent pierwszego trenera, odsłonił mural osobiście.

Czytaj też: Uliczne graffiti ożywi miejską przestrzeń. Na Ursynowie powstała strefa street-artu

Ogromny malunek powstał z inicjatywy kibiców, którzy w ten sposób chcieli uczcić 60-lecie pracy Brychczego w klubie z Łazienkowskiej. Brychczy na muralu ubrany jest w reprezentacyjną koszulkę i otoczony klubowymi barwami. Na muralu znalazł się również napis "Nasza Legenda - Lucjan Brychczy". W tle widać też zarys starej trybuny Krytej.

Przy odsłananiu kibicowskiego dzieła obecni byli fani Legii, a także jej obecni piłkarze i działacze. Zgromadzeni odśpiewali Kiciemu gromkie "Sto lat", a chwilę później z głośników popłynął "Sen o Warszawie" Czesława Niemena. Lucjan Brychczy był zupełnie zaskoczony, kiedy zobaczył mural. Kiedy kibice zaczęli śpiewać, na jego twarzy było widać wzruszenie. Po odsłonięciu muralu, wszyscy koniecznie chcieli zrobić sobie zdjęcie z legendą i zdobyć autograf.
Na uroczystości obecni byli Jakub Rzeźniczak i Miroslav Radović. Obaj nie kryli swojego podziwu dla trenera.
- Pan Lucjan to kozak. Być tu razem z nim było dla mnie zaszczytem - powiedział Rzeźniczak oficjalnemu serwisowi klubu.
W ciepłych słowach o Brychczym wypowiadał się też Radović.
- Podobnie jak kibice Legii darzę trenera Lucjana ogromnym szacunkiem. 60 lat w jednym klubie, takie historie nie zdarzają się często - stwierdził Serb.

Czytaj też: Legia najpopularniejsza w mediach. Konkurencja bez szans

Lucjan Brychczy z Legią związany jest od 1954 roku. W tym czasie zdążył być zarówno jej zawodnikiem, jak i trenerem. W uznaniu za swoje zasługi został honorowym prezesem klubu. Trzykrotnie zdobywał tytuł króla strzelców ligi.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!