Oni czytają w autobusie, tramwaju, metrze. Mają daleko do domu

Kinga CzernichowskaZaktualizowano 
Joanna Pawłowska, https://www.facebook.com/bomadalekododomu?fref=ts
Joanna Pawłowska, twórczyni fanpage-a "Bo ma daleko do domu" czas w podróży środkami komunikacji miejskiej umila sobie czytaniem. Nie tylko ona.

Zobacz też: Książki na walentynki. Prezenty dla niej i dla niego

Tych, którzy czytają w autobusie, tramwaju, metrze jest całkiem sporo.

- Dużo osób czyta. Zastanawiałam się, po jakie książki sięgają najczęściej. W końcu się odważyłam i podeszłam do dziewczyny, która miała w ręku "Nielegalnych". Okazuje się, że książka może być dobrym pretekstem do rozmowy - mówi Joanna Pawłowska. - Byłam mile zaskoczona, bo większość pasażerów z chęcią podejmuje rozmowę, choć na początku sądziłam, że pomysł z dokumentowaniem czytających w autobusie czy tramwaju może nie wypalić.

Wypalił. Pawłowska założyła fanpage "Bo ma daleko do domu". Zamieszcza na nim zdjęcia czytających osób, które spotkała w czasie swojej podróży. Co najchętniej czytają Polacy?

- Wydaje mi się, że kryminały. To są książki, które łatwo się czyta gdzieś w podróży - dodaje Joanna Pawłowska.

Kryminały wciągają, trudno przerwać lekturę - zaprzeczam.

- To druga strona medalu. Można przegapić przystanek. Sama nie czytam kryminałów, wolę reportaże. Jedna z moich ulubionych książek to "Gottland" Mariusza Szczygła. Uwielbiam też Vonneguta. Czytałam większość jego książek. Raz nawet spotkałam pasażerkę z jego powieścią. Ale czasem widzę też ludzi czytających poradniki, np. o tym, jak radzić sobie z tresurą psa. To od razu tworzy jakąś historię. Może ten ktoś właśnie kupił sobie psa? - zastanawia się Pawłowska.

Na zasadzie: "Powiedz mi, co czytasz, a powiem Ci kim jesteś?" - dopytuję.

- Trochę tak, znowu wracamy do kwestii książki jako pretekstu do rozmowy. Kiedyś rozmawiałam z panią, która opowiedziała mi nie tylko o jednej lekturze, ale kilku innych książkach. Czasem to mnie inspiruje i sama sięgam po książki, których nie znałam. Czasem po prostu zapisuję w pamięci historie ludzi, z którymi rozmawiam. Bo o książkach warto rozmawiać.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Oni czytają w autobusie, tramwaju, metrze. Mają daleko do domu - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Kola

A ja czytam bo nie znoszę patrzeć na innych ludzi i wolę na pół godziny totalnie wyłączyć się i mieć spokój.

zgłoś
d
daagoo

Niestety, z wiekiem (wyciąganie okularów) czytanie zamieniłam na słuchanie audiobooków. Można ich słuchać również stojąc.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3