Orlen Warsaw Marathon: Wygraj pakiet startowy i gadżety! [KOLEJNY KONKURS]

Orlen Warsaw Marathon odbędzie się już 13 kwietnia. Mamy dla was konkurs, w którym możecie wygrać trzy pakiety startowe na 10 km i trzy zestawy gadżetów.

Orlen Warsaw Marathon: Wygraj pakiet startowy i gadżety. Co trzeba zrobić, żeby go dostać?



1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Orlen Warsaw Marathon: Poranny jogging sprawia, że...



Pakiety na Orlen Warsaw Marathon otrzymają autorzy 6 najciekawszych, najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 11 kwietnia do godz. 11.00. Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Więcej na temat

Komentarze (26)

avatar
avatar
gil

Poranny jogging sprawia,
że mi się kondycja poprawia.
Nikt mi później nie powie, że
nie dbam o zdrowie.
Rzeźbę mozolnie buduję
w ogóle nie leniuchuję :)-

avatar
denver

Poranny jogging sprawia, że czuję się wolny - mogę zaprosić kogoś i świetnie się z nim bawić, innym razem, gdy potrzebuję chwili samotności i zadumy, nie oglądając się na nikogo mogę biegać w pojedynkę.
Ranne bieganie sprawia, że otrzymuję gwałtowny przypływ energii, czuję się dotleniony, bardziej rześki, pełen endorfin i pozytywnego samopoczucia na cały dzień. Mam wtedy poczucie, że sensownie wykorzystałem czas, że zrobiłem dla siebie coś pozytywnego, zadbałem o swoje zdrowie i kondycję fizyczną.
Bieganie daje mi możliwość możliwość obcowania z przyrodą i przyglądania się otaczającemu mnie krajobrazowi - czy to w lesie czy w parku czy nawet truchtając po miejskim skwerze.
Poranny jogging sprawia również, że mogę się ciągle sprawdzać, mogę rywalizować sam ze sobą, mogę stale podnosić sobie poprzeczkę.

avatar

Poranny jogging sprawia, że
od samego rana żyć mi się chce.
Dostaję energii na cały dzień ,
by nie czuć się w pracy jak orła cień.
Kopniaka takiego nie daje żadna kawa,
poranny bieg to dla mnie podstawa!
Robię tak już od paru lat,
by w maratonie pokazać na co mnie stać.

avatar

Poranny jogging sprawia, że humor mi się poprawia.
Buzują we mnie endorfiny już od najwcześniejszej godziny,
a energia mnie rozpiera jak podjaranego surfera.
Baterie mi tak ładuje, że jeszcze w nocy fosforyzuję!

avatar

Poranny jogging sprawia, że... od razu dzień piękniejszy staje się. Kąciki ust samoistnie do uszu wędrują, nogi po treningu cały dzień dobrze się sprawują. Organizm wytworzył endorfiny i nie straszne nam są innych kwaśne miny. Ja spełniona czuję się, nie ospała jak zwykły leń. Dla mnie bieg to swego rodzaju wyzwolenie, do środka duszy na moment wstąpienie. Rozterek rozwiązanie i z problemami się pożegnanie.

avatar

Poranny jogging sprawia, że człowiek o kondycję się nie obawia. Dotlenienie i rozruch ciała oraz kości zapewniają dla duszy sporą dawkę radości. Po porannym joggingu przez dzień cały czujemy, że każde wyzwanie to pikuś mały.

avatar

Orlen Warsaw Marathon: Poranny jogging sprawia, że poprawia humor, kondycje i zdrowie. . Nie dość, że dodaje energii na cały dzień, naładowuje pozytywnymi emocjami, to jeszcze pozwala utrzymać wymarzoną sylwetkę a czasem nawet pozbyć się zbędnych kilogramów. Jednak wiadomo, że większość ludzi woli pospać to 20 min dłużej i na samą myśl o bieganiu mają dreszcze :)

avatar

Poranny jogging sprawia, że oprócz spalania kalorii i tkanki tłuszczowej mogę o tej porze podziwiać jak cała przyroda budzi się do życia i z każdym dniem otaczający nas świat staje się bardziej kolorowy; aż chce się biec.

avatar

Poranny jogging sprawia, że... cały dzień jest łatwiejszy, lżejszy:) endorfiny z samego rana, co może być przyjemniejszego? kiedy mieszkam w Warszawie fajnie beztrosko lecieć przed siebie, obserwować zaganianych ludzi i uśmiechać się do nich; a kiedy wracam do rodzinnej miejscowości wyjście z domu z samego rana, nawdychanie się świeżego powietrza, cisza i spokój, jedynie czasem sarenki mnie przestraszą hehe - co może lepiej rozpocząć dzień? uśmiech od rana, róbmy na przekór tym zabieganym ludziom, niech zazdroszczą naszej mobilizacji i radości jaką czerpiemy z biegania hoho :D

avatar

Poranny jogging sprawia, że czuję się częścią przyrody. Podczas biegu rozmawiam z ptakami, szumię razem z drzewami, kwitnę z kwiatami, promienieję słońcem, a gdy go brak otulam się deszczem lub kołyszę się w płatkach śniegu. Taka porcja pozytywnej energii płynącej do mojego wnętrza o poranku sprawia, że dzień jest o dużo lepszy, spokojniejszy i bardzo pozytywny mimo wyzwań codzienności jakie czekają na mnie po powrocie z biegania.

Wybierz kategorię