Paweł Pawlikowski. Zdobywca Oscara, outsider i buntownik

Paweł Pawlikowski wyjechał z Polski w wieku czternastu lat. Czuł się jak outsider, nie znał wtedy angielskiego, najlepsi kumple zostali w Polsce. Gdy z matką opuszczał kraj, nie miał pojęcia, że to wyjazd na dłużej.

Zobacz też: Oscary 2015. Kto wygrał? Zwycięzcy Oscarów

Do ojczyzny wrócił dopiero po ponad trzydziestu latach, już po nakręceniu "Idy".

Początkowo jego wyobrażenie Wielkiej Brytanii oparte było o czarno-białe filmy. Chociaż za granicą spędził ponad trzydzieści lat, a Brytyjczycy twierdzą, że jego filmy stanowią esencję angielskości, to on sam identyfikuje się z Polską.
- To właśnie kocham w Polsce i Polakach: odwagę i poczucie humoru. Możecie teraz napić się drinka - mówi wzruszony Paweł Pawlikowski, odbierając statuetkę.

Czytaj również: Benedict Cumberbatch popijał whisky, Lopez żuła gumę

Pawlikowski zaczął tworzyć filmy, mając około trzydziestu lat. Zaczynał jako twórca filmów dokumentalnych. Pierwsze jego fabularne przebłyski można było dostrzec w "Dostoevsky's Travels" (1991). Jednak sam Pawlikowski o pełnometrażowy debiut pokusił się dopiero w wieku lat czterdziestu. Film pt. "Ostatnie wyjście" powstał w roku 2000. Pawlikowski już wtedy został doceniony przez widzów i krytyków filmowych. Okazał się najbardziej obiecującym brytyjskim twórcą, dostał wtedy BAFTĘ.

W 2004 roku na ekrany kin weszło "Lato miłości" - film opowiadający historię lesbijek, które dzieli klasowa przepaść. Potem miało być "Restrain The Beasts", ale imponującą karierę filmowca przerwała choroba i śmierć żony. Dopiero w 2011 Pawlikowski powrócił, prezentując "Kobietę z piątego piętra". W tym ostatnim filmie zagrał m.in. Ethan Hawke.

Wizja "Idy" rodziła się przez wiele lat i ma kontekst biograficzny. Reżyser, będący katolikiem dowiedział się od ojca ateisty, że babcia zginęła w Ausschwitz. Pawlikowski próbował dotrzeć do przeszłości i przy okazji spotkał księdza, którego historia jest bardzo podobna do tej opowiedzianej w "Idzie". Ów ksiądz po przyjęciu święceń dowiedział się, że jest pochodzenia żydowskiego.

Oscar dla "Idy" jest historyczny. Po raz pierwszy polski film dostał statuetkę w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, chociaż nominacje otrzymaliśmy kilkukrotnie (przypomnijmy sobie: "Nóż w wodzie", "Faraona", "Potop", "Ziemię obiecaną", "Noce i dnie", "Panny z Wilka", "Człowieka z żelaza", "Katyń", a ostatnio także "W ciemności"). Pozostaje życzyć sobie jeszcze więcej sukcesów dla polskiej kinematografii.

Kinga Czernichowska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

23.02.2015, 20:14

film o polakach ? raczej nie znowu wmawiają nam jacy źli jesteśmy i ktoś czerpie z tego korzyść ... Polak

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3