"Plac pięciu rogów" przy ul. Chmielnej ma zostać eksperymentalnie zamknięty dla ruchu samochodowego na tydzień. Co prawda zapowiedzi dotyczą wiosny przyszłego roku, warto jednak zastanowić się, co oznaczają.


Jeśli jesteś zainteresowany patronatem naszemiasto.pl – napisz pod adres patronaty@naszemiasto.pl
Jeśli chciałbyś zrobić projekt niestandardowy z naszemiasto.pl – napisz pod adres projektyspecjalne@naszemiasto.pl


Nazwa "plac pięciu rogów" odnosi się do zbiegu pięciu ulic: Chmielnej, Zgody, Szpitalnej, Brackiej i Kruczej. Choć ul. Chmielna jest deptakiem i popularnym miejscem spędzania czasu, to miejsce, w którym jest przecinana przez Bracką, Zgodę i Szpitalną, jest z punktu widzenia przestrzeni miejskiej problematyczne. Nie jest ono bowiem placem, lecz trudno też potraktować je jako pełnoprawne skrzyżowanie. Pomysł rozwiązania tej kwestii przez ograniczenie ruchu samochodowego i otwarcie placu na potrzeby mieszkańców pojawiał się od kilku lat.

Czytaj też: Psycholog transportu: "W Warszawie już małe zdarzenia powodują korki" [ROZMOWA NaM]

- Wracamy do tematu, ponieważ udało się w międzyczasie znacząco podnieść jakość transportu publicznego - mówi Bartosz Milczarczyk, rzecznik Ratusza. - Chodzi przede wszystkim o otwarcie II linii metra, której stacja jest położona nie opodal. Również inne środki transportu zbiorowego są dziś bardziej komfortowe: niskopodłogowe, klimatyzowane, bezpieczne, dostosowane do potrzeb rodzin i osób niepełnosprawnych. Skoro komunikacja w centrum stała się łatwiejsza, pora pomyśleć o stopniowym otwieraniu tej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów.

Czytaj też: Metro Warszawskie rozmawia z dostawcami nowego taboru ws. szybszego zużycia torów i kół

Pomysł zamknięcia "placu pięciu rogów" na tydzień dla ruchu samochodowego to tylko jeden z wielu elementów, które mają posłużyć ustaleniu najlepszej koncepcji zagospodarowania terenu. Najważniejsze są oczywiście konsultacje społeczne z mieszkańcami okolicy. - Chcemy, żeby fragment miasta ograniczony ulicami Marszałkowską, Nowy Świat, Królewską i Al. Jerozolimskimi przestał być przestrzenią tranzytową, a stał się docelowym miejscem, w którym warszawiacy chcą spędzać czas - mówi Milczarczyk.

Działania Urzędu Miasta rozpoczną się wiosną 2016 roku.

Zobaczcie też: Warszawa gotowa na odśnieżanie ulic. Firmy czekają na pierwszy śnieg już od połowy października


Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!