Po wypadku na Fieldorfa wciąż nie ma winnych. Nikt nie usłyszał zarzutów

Do śmiertelnego wypadku na skrzyżowaniu ulic Fieldorfa i Meissnera na Pradze-Południe doszło w sierpniu tego roku. W wyniku zderzania dwóch samochodów na miejscu zginęła rowerzystka, a dwie inne osoby trafiły do szpitala. Wciąż jednak nikt nie usłyszał zarzutów.

Po wypadku na Fieldorfa wciąż nie ma winnych. Nikt nie usłyszał zarzutów

Wypadek na Fieldorfa miał miejsce na początku sierpnia. Doszło tam do zderzania dwóch samochodów, w wyniku czego jeden z nich wjechał w grupię ludzi oczekujących przy przejściu dla pieszych. Na miejscu zginęła 41-letnia rowerzystka, a 60-letni mężczyzna i półtoraroczne dziecko trafili do szpitala z licznymi obrażeniami.

Czytaj też: Wypadek na Fieldorfa. Nie żyje kobieta, roczne dziecko w szpitalu

Policja wstępnie ustaliła, że wypadek spowodował najprawdopodobniej kierowca toyoty jadący od Wału Miedzeszyńskiego. Po zderzeniu stracił panowanie nad kierownicą, wjechał na środek jezdni, uderzył w słupek przy przejściu dla pieszych, a następnie wjechał w grupę osób oczekujących na światłach. Rowerzystka, która znajdowała się w tej grupie, zmarła na miejscu, mimo podjętej szybko reanimacji.

Choć od zdarzenia minęły już dwa miesiące, nadal nikomu nie zostały postawione zarzuty, nikt nie został też aresztowany. Prokuratura wciąż zbiera materiał dowodowy. W połowie września otrzymała m.in. opinię biegłego z oględzin zwłok rowerzystki i opinie lekarskie dotyczące dwóch poszkodowanych osób. W ubiegłym tygodniu powołany został także biegły ds. ruchu drogowego. Jego zadaniem będzie zrekonstruowanie przebiegu i przyczyn wypadku. Na zrealizowane powierzonego mu zadania ma czas do 15 kwietnia 2017 roku.

Organizatorzy Masy Krytycznej postanowili uczcić pamięć zmarłej rowerzystki i postawili w miejscu wypadku tzw. "ducha roweru". Jest to rodzaj instalacji w przestrzeni miejskiej, która ma upamiętnić zabitego na drodze rowerzystę. Duch na Gocławiu przypięty jest łańcuchami do słupa, na którym znalazła się też klepsydra. Wokół znajduje się też wiele kwiatów i płonących zniczy.

Czytaj więcej: Wypadek na Gocławiu. Masa Krytyczna postawiła w miejscu zdarzenia "ducha roweru" [ZDJĘCIA]

Źródło wideo: TVN24/x-news

Wideo

red

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

02.10.2016, 22:41

Przecież to nie Toyota uderzyła w ludzi tylko Ford. Rozpędzony Ford. Który znalazł się o 180 stopni przekrecony do swojego kierunku jazdy. Jechał w kierunku wału. A po wypadku stał tak jakby jechał od wału. Szkoda słów. Ręce opadają.

30.09.2016, 22:50

To jest właśnie Polska. Dziki kraj. Ręce opadają. Kiedy Wy się ludzie w końcu obudzicie.

30.09.2016, 16:36

Roweru Ducha już tam dawno nie ma. Niestety zniknął, jedynie znicze pojawiają się od czasu do czasu w tym miejscu.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3