Protest nauczycieli 2019 Warszawa. W których szkołach będzie strajk? 1700 placówek na liście. Rodzice muszą szukać opieki

Gabriela JelonekZaktualizowano 
Protest nauczycieli 2019 Warszawa. W których szkołach będzie strajk? 1700 placówek na liście. Rodzice muszą szukać opieki
Tysiące nauczycieli już zagłosowało w referendum strajkowym i zgłasza oficjalną gotowość do wzięcia udziału w proteście nauczycieli, który ma rozpocząć się 8 kwietnia. Powstała interaktywna mapa szkół gotowych do strajku.

Zarobki nauczycieli 2019. Tyle zarabiają pracownicy szkół w ...

STRAJK NAUCZYCIELI WARSZAWA 2019 - KTÓRE SZKOŁY STRAJKUJĄ?

Ponad 1700 placówek zadeklarowało oficjalnie chęć wzięcia udziału w proteście nauczycieli. Koalicja "NIE dla chaosu w szkole" w porozumieniu z grupą "My, nauczyciele" nanosi na mapę pozytywne wyniki referendów w szkołach, tworząc interaktywną siatkę protestujących placówek. Zaledwie od 16 marca zgłosiło się ponad 1700 szkół, a ich liczba wciąż rośnie.

Jak mówi Joanna Trojanowska, jedna z osób nakładających dane na mapę, odzew jest wyjątkowo duży. Średnio co minutę spływają informacje o wynikach głosowań w całej Polsce. Choć nie we wszystkich szkołach przeprowadzono jeszcze wymagane referenda, to spora część nauczycieli już deklaruje chęć wzięcia udziału w ogólnopolskim proteście.

ZOBACZ TEŻ: Strajk nauczycieli Warszawa. Miasto powołało sztab kryzysowy, który zajmie się strajkiem

Strajk nauczycieli Warszawa. Miasto powołało sztab kryzysowy...

Najmniej szkół zgłosiło się z wschodniej Polski. Najwięcej z Gdańska, wysoka mobilizacja jest też w Poznaniu, Wrocławiu, Szczecinie, Bydgoszczy, Gorzowie Wielkopolskim, Łodzi i Warszawie. Są też mniejsze miejscowości, z których zgłosiły się po 2-3 szkoły, często wszystkie znajdujące się w okolicy.

- Chcemy pokazać innym nauczycielom, że nie są sami i zmobilizować ich do oddania w referendum głosu na TAK. Mapa ma dać propagandowy efekt jako odpór propagandzie MEN. Pokazujemy naszą determinację i to, że żarty się skończyły - mówi Joanna Trojanowska.

ZOBACZ TEŻ: Strajk nauczycieli 2019: Jak dostać wolny dzień na opiekę nad dzieckiem?

STRAJK NAUCZYCIELI WARSZAWA 2019 - KIEDY SIĘ SKOŃCZY STRAJK?

Sama w oświacie pracuje od 30 lat i jak podkreśla, tak złych nastrojów wśród nauczycieli jeszcze nie było. - Zarobki zawsze były kiepskie, po reformie wielu z nas łączy etaty w różnych szkołach. Obrażanie nas i manipulowanie danymi przez rząd tylko nas mobilizuje do działania, bo za chwilę obudzimy się w miejscu, gdzie nie będzie komu uczyć naszych dzieci. Już dzisiaj do warszawskich szkół nie przychodzą studenci na praktyki, nie ma chętnych. Podstawa programowa jest zła, brakuje nauczycieli, dzieci uczą się w tłoku i na zmiany. Na całej sytuacji zyskują szkoły prywatne, a nie każdego rodzica stać na taką edukację - mówi.

Czytaj też: Strajk nauczycieli 2019: Sprawdź, jak możesz dostać wolny dzień na opiekę nad dzieckiem

Jeżeli wynik referendum przeprowadzanego wśród nauczycieli okaże się pozytywny, strajk nauczycieli rozpocznie się 8 kwietnia i będzie trwać do odwołania. Rodzice, zwłaszcza tych najmłodszych zastanawiają się, jak zapewnić im w tym czasie opiekę. Jest na to kilka sposobów.

Strajk nauczycieli 2019: Jak dostać wolny dzień na opiekę na...

Jak podaje koalicja "NIE dla chaosu w szkole", około 80 proc. szkół, które zgłosiły się do strajku to szkoły podstawowe, w których w tym roku odbywają się egzaminy ósmoklasisty. Szkoły i przedszkola, które chcą zostać umieszczone na mapie, mogą zgłaszać swoją gotowość za pośrednictwem specjalnego formularza online.

ZOBACZ TEŻ: Strajk nauczycieli, Warszawa. Miasto uruchomiło wyszukiwarkę bezpłatnych zajęć dla dzieci

Strajk nauczycieli, Warszawa. Miasto uruchomiło wyszukiwarkę...

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Protest nauczycieli 2019 Warszawa. W których szkołach będzie strajk? 1700 placówek na liście. Rodzice muszą szukać opieki - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
J
J_27

Kto nie pracuje w szkole to nie wie co to za praca. Ja tłumaczyć się nie zamierzam. A strajkować będę, bo po 27 latach pracy to "dziadostwo" mi się znudziło. Męża też mam nauczyciela i wiem na co stać moją rodzinę (czyli na niewiele).

zgłoś
G
Gość

Wiedziały galy co brały !! Kompletnie nie popieram strajku!

zgłoś
A
Anita

Powiem tak, w roku 1994 skończyłam studia pedagogiczne, pracy nie dostałam, bo mieszkałam w malej miejscowości a tam pracę w szkole dostawało się "po kądzieli" i trzeba było mieć plecy żeby się wkręcić. Ja ich nie miałam , więc wyjechałam do dużego miasta, skończyłam podyplomówkę z ekonomii i zaczęłam pracować w rozmaitych firmach, najpierw handlowych, potem korpo. Traf chciał, że zakochałam się i wyszłam za mąż i jako pedagog z wykształceniem ekonom. dostałam pracę w Liceum Ekonomicznym... tyle tylko że na 3 lata bo szkołę wkrótce zlikwidowano.... tak więc znowu na "zieloną trawkę" bo w szkołach wszędzie taki był ścisk , ze znowu trzeba było mieć plecy żeby się przebić. Uniosłam się honorem , odpuściłam i na zielona trawkę nie poszłam tylko założyłam własną działalność gospodarczą (ktorą do dzisiaj prowadzi mój mąż) i dalej znowu w pogoń za marzeniami aby pracować w szkole, pozostawiłam firmę mężowi i w wieku 45 lat skończyłam kolejną podyplomówkę (a obecnie kończę jeszcze jedna) aby uczyć w szkole. I wreszcie uczę ale w niepublicznej, zatrudniona na umowę o pracę w systemie 40-sto godzinnym , bez dodatków z Karty Nauczyciela (bo do publicznej nie sposob się dostać - takie jest tam oblężenie)... Chwalę sobie mimo wszytsko , bo mam znacznie więcej czasu dla siebie i spokojniejszą pracę niż mój mąż we własnej firmie. Nie twierdzę ze praca w szkole jest lekka, ale : albo chce się ją wykonywać , albo się kombinuje i wymyśla. Śmiem twierdzić ze to jest jakaś jedna wielka podpucha Broniarza i żaden normalnie myślący Nauczyciel nie będzie strajkował, ponieważ zna realia (tak mnie sie przynajmniej wydaje że powinien znać).
Jedno jest pewne: DO SZKOŁY PUBLICZNEJ TRUDNO SIE DOSTAĆ, 90% TYCH WSZYSCY KTÓRZY TAM PRACUJĄ (W MOJEJ RODZINNEJ MIEJSCOWOŚCI) TO DZIECI NAUCZYCIELI KTÓRE KOLEJNE I KWALIFIKACJE ZDOBYWALI ZA PAŃSTWOWE PIENIĄDZE, PRACUJĄC JUŻ W PLACÓWCE SZKOLNEJ, SKORO JEST ZATEM TAK ŻLE W SZKOLE TO PO JAKĄ CHOINKĘ PCHAJĄ SIĘ DO NIEJ TŁUMAMI??? Pozdrawiam Wszystkich.

zgłoś
G
Gość

Akurat zachciało im się strajku przed egzaminem maturalnym. Kompletny brak etyki. Jeśli rząd się ugnie to porażka...

zgłoś
K
Kazik

Znajomy nauczyciel spod Warszawy zarabia 1950 zł na rękę. Powiem MAŁO. Ale jak wezmę pod uwagę że pracuje 18 godz. tygodniowo to niespelna pół etatu. Kto z nas na 40 godz. pracy tyg. zarobi 4000 na rękę. Dodam jeszcze, że owy nauczyciel jest bardzo pracowity, daje korki z matmy ma regularnych 4 uczniów 2 razy w tyg. (50z/h) i prowadzi szkółkę piłkarską. Nadal to jest MAŁO? Wolne ferie i wakacje. Ludzie ogarnijcie się, do tego średnia jednej jego klasy z matmy na pierwszy sem. to 2.97 .a on powie jaka płaca taka praca.

zgłoś
K
Kinia

Oni nie strajkuja oni robią politykę. Niech mi nikt nie mówi że robią to dla dobra dzieci... robią to kosztem dzieci. Zrobili z dzieci A konkretnie z dzieci które mają mieć egzaminy zakładników. Jak rząd zaczął się zabezpieczać na tę okoliczność to straszą brakiem promocji do kolejnej klasy. Traktują dzieci jak narzędzia. Narzędzia do robienia pieniążków. Zarówno legalnie w szkołach jak i nielegalnie poza czyli na korepetycjach. Mało które dziecko nie chodzi na takie korki. Dlaczego? Bo poziom nie taki ? Nie bo nauczyciele nie potrafią prowadzić lekcji skutecznie. Bo po co? Nie chcą tracić kasy, czystych pieniążków bez podatku zarobionych.

zgłoś
A
Autor

Właśnie dlaczego? Dlaczego zamykać szkoły i dzieciom dowalać?

zgłoś
M
M

Dlaczego ma toniderzyc w dzieci?!

zgłoś
A
ASA

to było się uczyć!!!!!!!.
też był byś nauczycielem i miał "tak dobrze"!!!!!!!
POPIERAM STRAJK

zgłoś
G
Gabi

Niech się biorą do solidnej pracy a nie wymuszają podwyżki strajkami. Wszyscy mało zarabiamy pracując 8 godzin dziennie. Krzywda im się nie dzieje. Czy ta grupa uprzywilejowana nie wie, że tysiące Polaków ciężej pracuje za mniejsze pieniądze

zgłoś
A
Aga

W wakacje,ferie nie mówiąc o świętach maja wolne gdzie inni pracuja a oni tylko narzekaja bo mało zarabiaja

zgłoś
D
Darm17

Jeśli strajk będzie wyglądał jak ich praca tzn przychodzą do szkoły kawka ciasteczka ploteczki to nic się nie zmieni .

zgłoś
N
Nielubiedrobiu

Po co pracować jak można postrajkowac:-(.

zgłoś
S
Sw

A 13 i 14 pensja? Zabrać na podwyżki.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3