Protest nauczycieli w Warszawie. 10 października odbyły się manifestacje w całej Polsce

redZaktualizowano 
Protest nauczycieli w Warszawie. 10 października odbyły się manifestacje w całej Polsce naszemiasto.pl
Protest nauczycieli w Warszawie. Na 10 października 2016 Związek Nauczycielstwa Polskiego zaplanował ogólnopolski protest. W stolicy protestujący zebrali się na placu Bankowym, przed Urzędem Wojewódzkim.

Protest nauczycieli w Warszawie

W Warszawie nauczyciele zebrali się w poniedziałek o godz. 14 przed Urzędem Wojewódzkim, na placu Bankowym. Związek Nauczycielska Polskiego, który organizuje pikietę obawia się że planowana reforma edukacji pogorszy poziom szkolnictwa. Nauczyciele obawiają się utraty miejsc pracy oraz chaosu organizacyjnego ze względu na planowaną likwidację gimnazjum i przywrócenie ośmioklasowej szkoły podstawowej. Nauczyciele domagają się także o 10 proc. wzrost płac. Protest wsparły opozycja i organizacje pozarządowe.

"Pani Minister, suweren mówi stanowcze "nie" nieprzemyślanym zmianom" - było dzisiaj słychać na placu Bankowym.

"W proteście, oprócz nauczycieli, udział wzięli także rodzice dzieci szkolnych i związkowcy. - Dzisiejsza pikieta to znak ostrzegawczy dla MEN i dla Pani Minister. Dopominamy się o rzeczywisty dialog społeczny. To nie jest reforma, to chaos" - wykrzykiwali protestujący.

Minister Edukacji Narodowej tak odpowiedziała protestującym: "- Realizuję ich postulaty i wszystkich związków. Dziś mogę tylko ubolewać, że o edukacji dyskutuje się na ulicy. Reforma jest przemyślana i odpowiedzialna"

Protestujący zapowiadają, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, to ponownie wyjdą na ulicę.

Protest nauczycieli

W poniedziałek w całej Polsce odbyły się podobne manifestacje nauczycieli. Protestują przeciwko reformie szkolnictwa, która ich zdaniem doprowadzi jedynie do "chaosu organizacyjnego i informacyjnego". Reforma minister Anny Zalewskiej polega m.in. na likwidacji gimnazjów i głównie przeciwko tej zmianie będą protestować nauczyciele.

Na stronie wydarzenia na Facebooku, założonego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego, możemy przeczytać uzasadnienie poniedziałkowych protestów:
Uważamy, że proponowana reforma ustroju szkolnego:
- ma charakter rewolucyjny: zburzy wszystkie struktury systemu tworzone przez wiele lat i w krótkim czasie dotknie wszystkich poziomów edukacyjnych;
- będzie niezwykle kosztowna, a koszty te w głównej mierze poniosą jednostki samorządu terytorialnego;
- stwarza więcej zagrożeń niż szans dla dobrej edukacji, a jej skutkiem będzie obniżenie poziomu jakości edukacji i zaprzepaszczenie wypracowanych przez szkoły osiągnięć;
- spowoduje zwolnienia nauczycieli, dyrektorów i pracowników szkolnej administracji i obsługi, przede wszystkim z gimnazjów.

- Zwracamy się do rodziców, nauczycieli, samorządowców, organizacji pozarządowych, inicjatyw i ruchów społecznych oraz wszystkich osób, którym leży na sercu dobro dzieci o udział w tych manifestacjach. Szczególnie mocno apelujemy do nauczycieli o okazanie solidarności zawodowej - piszą organizatorzy.

Pikiety odbyły się w 17 miastach - we wszystkich wojewódzkich, a w zachodniopomorskim w Koszalinie i Szczecinie - przed gmachami urzędów wojewódzkich. Ich organizatorami są Zarządy Okręgów ZNP razem z organizacjami tworzącymi koalicję "Nie dla chaosu w szkole".

Czytaj też: Czarny protest na placu Zamkowym. Tysiące protestujących kobiet na starówce [ZDJĘCIA, WIDEO]

Źródło wideo: Agencja Informacyjna Polska Press

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2016.10.10 13:35:29

Właśnie, może w końcu rodzice przejrzą na oczy, że to ich własne dzieci stracą na reformie.

2016.10.09 17:54:10

Protestowac powinni rodzice! Roczniki 2003 i 2004 trafia razem do szkol srednich, 700 tys mlodziezy. Wyobrazcie sobie przes 3lata nauke na 2 zmianach, np klasy 1 i 2 beda mialy lekcje od 13 do 20, a klasy 3, 4 od 7 do 13. Inaczej sie nie da. Chyba ze te 2 roczniki maja zapelnic zawodowki. Tylko gdzie tu sprawiedliwosc. Roczniki 2005 cy 2002 ma swobode wyboru dobrej szkoly a 2003 i 4 ma byc pracownikiem fizycznym, bo sie podobalo skumulowac 2 pe lne roczniki. pani premier cofnela 6-latki bo by ich bylo 500 tys, a tu 700 nie przeszkadza. Czy nie mozna zaczac reformy od obecnej klasy I, poszlo w tym roku 90 tys do klasy I i z tym rocznikiem ktory zacznie byloby 400 tys. A tak- na wariata szykowana podstawa programowa, podreczniki dla 7 klasy, chaos. I jeszcze tłok w podstawówkach- dojdą tam przecież 7 i 8 klasy

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3