Puchar Świata w Wiśle. Kamil Stoch triumfuje na skoczni im. Adama Małysza [ZDJĘCIA]

AIPZaktualizowano 
Puchar Świata w Wiśle. Kamil Stoch triumfuje na skoczni im. Adama Małysza Bartek Syta
Puchar Świata w Wiśle odbył się w miniony weekend. Kamil Stoch wygrał zarówno sobotni, jak i niedzielny konkurs, odnosząc tym samym czwarte zwycięstwo w sezonie, a trzecie z rzędu w cyklu Pucharu Świata. Dzięki temu polski skoczek został liderem klasyfikacji generalnej PŚ.

Kamil Stoch jako pierwszy Polak wygrał zawody Pucharu Świata w Wiśle. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi miał w Beskidach podwójne powody do radości, bo dzięki temu zwycięstwu został nowym liderem klasyfikacji generalnej PŚ. Za plecami Stocha, który miał notę 268 pkt i zdeklasował rywali, uplasowali się Austriak Stefan Kraft – 251,7 pkt, a trzeci był Niemiec Andreas Wellinger – 249,1 pkt.
- Ja nigdy nie liczę punktów, nie patrzę na to, iloma punktami prowadzę. Ważne są skoki i to, żeby jak najlepiej wykonywać swoją pracę - skromnie przyznał najlepszy polski skoczek.

Po znakomitym sobotnim konkursie i zwycięstwie Kamila Stocha, apetyty polskich kibiców na kolejny sukces jeszcze się zaostrzyły. Do niedzielnego konkursu zakwalifikowało się ośmiu naszych reprezentantów. Ale początek nie był najlepszy. Skoki Aleksandra Zniszczoła (106,5 m), Jakuba Wolnego (110 m), Jana Ziobro (112 m), Dawida Kubackiego (114 m) i Klemensa Murańki (115 m) praktycznie od razu przekreśliły ich szanse na awans do rundy finałowej.

Kibiców rozgrzał Piotr Żyła (126,5 m), a niedługo potem Maciej Kot, który skoczył 130 metrów i dostał wysokie noty od sędziów. Nieco lepsze noty od Polaka miał Domen Prevc (130 m) i to on wysunął się na prowadzenie w konkursie. Ale do czasu. Jako ostatni na rozbiegu pojawił się Kamil Stoch - i ponownie pokazał moc. Skoczył 135,5 metra i usadowił się w fotelu lidera. Na trzecim miejscu był Maciej Kot. Druga seria niedzielnego konkursu w Wiśle to było już tylko oczekiwanie na to, czy Polacy potwierdzą doskonałą formę. Zanim do walki przystąpili Stoch i Kot, o poprawę swojej pozycji walczył Żyła. Tym razem jednak oddał słabszy skok - uzyskał tylko 119,5 m, średnie noty od sędziów i nie dał rady przedostać się na prowadzenie. Liderzy konkursu zmieniali się niemal co chwilę. Dobrze spisał się Stefan Kraft (129,5 metra), chwile później wyprzedził go Daniel Andre Tande (134,5 m). Kot stanął więc przed arcytrudnym zadaniem i... nie udało mu się wyprzedzić rywali. 122 metry wystarczyły do trzeciej pozycji, a to oznaczało, że podium raczej nie będzie. Na rozbiegu zostało jeszcze bowiem dwóch zawodników. Domen Prevc spisał się znakomicie - 132 metry dały mu bezapelacyjne prowadzenie, a Kamilowi Stochowi wysoko zawiesiły poprzeczkę. Co zrobił Polak? To, co do niego należało. Skoczył 128 metrów, a dzięki dużej przewadze z pierwszej serii, obronił pierwsze miejsce w konkursie.
- Miałem trochę mniej energii, bo po sobotnim konkursie udzieliłem mnóstwa wywiadów, posiedziałem z kibicami. A to jednak trochę sił kosztuje. Ale wszystko dobrze się skończyło - komentował w TVP Stoch. - Wystarczy jeden, dwa dni odpoczynku i jedziemy do Zakopanego. To miejsce gdzie się urodziłem, miejsce, które kocham.

Maciej Kot zajął ostatecznie 5. pozycję, 11. był Piotr Żyła.

Zobacz też: Kamil Stoch, memy. Polski skoczek triumfuje w Wiśle. "Kamil pozamiatał, hehe" [MEMY]

Źródło: dziennikzachodni.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Puchar Świata w Wiśle. Kamil Stoch triumfuje na skoczni im. Adama Małysza [ZDJĘCIA] - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
D
Delikatny

Skocznia im Adama Małysza ??. Stawia się pomniki ,nadaje nazwiska osób wybitnych -ale pośmiertnie.A w Zakopanym
to chba będzie Wojtka Fortuny ,-no pasuje -nie?

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3