Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Wczoraj oficjalnie ruszyła budowa części południowej obwodnicy Warszawy wraz z łącznikiem na Okęcie. Pierwsze prace rozpoczęły się już tydzień temu. Jednak stołeczni kierowcy boją się, że przez najbliższe trzy lata utkną w gigantycznych korkach. I mają ku temu podstawy. Na to, by ruch w stolicy był płynniejszy, warszawiacy będą musieli poczekać przynajmniej do 2012 r.

- Warszawiacy długo czekali na tę inwestycję - mówił podczas naciśnięcia przycisku uruchamiającego pogłębiarkę minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Tym samym prace przy budowie drogi ekspresowej S2 od węzła Lotnisko (na wysokości od ulicy Krasnowolskiej) do węzła Puławska (na wysokości CH Ursynów) oraz drogi S79 też od węzła Lotnisko przez węzeł Okęcie (na wysokości terminalu) do węzła Marynarska (na wysokości wiaduktu nad torami PKP) rozpoczęły się na dobre. Choć na razie tylko przy ul. Wirażowej.

W planach drogowców jest przebudowa okolicznych ulic: m.in. Puławskiej, Tanecznej, Poloneza, Oberka, Terleckiego, Kinetycznej, Wirażowej, Sasanki i Taśmowej. Przebudowie ulegnie infrastruktura techniczna i telekomunikacyjna związana nie tylko z budową drogi, ale także z Portem Lotniczym im. Fryderyka Chopina. Prace remontowe nie ominą też linii tramwajowej z pętlą przy Marynarskiej. Powstanie również kładka dla pieszych w okolicy lotniska oraz sieć urządzeń odwadniających. Uliczny hałas wyciszą ekrany akustyczne. Powstaną też separatory i pasy zieleni, co powinno ucieszyć ekologów.

Budowa S79 i S2 to olbrzymie wyzwanie. Na tym odcinku S2, który stanowi fragment południowej obwodnicy Warszawy, powstanie: pięć mostów, tyleż tuneli drogowych, dwa wiadukty w ciągu drogi głównej, 11 wiaduktów na drogach dojazdowych oraz dziewięć wiaduktów lub tuneli dla pieszych.

Konieczne będzie także przesunięcie pętli tramwajowej na Służewcu w kierunku zabudowań biurowych. Ulica Puławska na wysokości CH Ursynów będzie poprowadzona na poziomie -1. - Właśnie na Ursynowie i w okolicach Marynarskiej będą największe utrudnienia w ruchu - mówi Wojciech Dąbrowski, dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA. Według niego to jedyny powód do zmartwień dla kierowców.

- Budowa jeszcze się na dobre nie rozpoczęła, a na Marynarskiej już stoi się w kosmicznych korkach - skarży się pan Marek, taksówkarz z postoju na warszawskim Okęciu. Rzeczywiście, samochody stoją w korku na wiadukcie przy Marynarskiej niezależnie od pory dnia. - Grozi nam paraliż komunikacyjny - dodaje pan Marek. Urzędnicy łagodzą obawy kierowców. - Będzie trudno, ale zawsze będzie można przejechać - przyznała tydzień temu Małgorzata Tarnowska, specjalista ds. komunikacji warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zapewnia jednak, że drogowcy zrobią wszystko, by usprawnić ruch w stolicy.

Do kwietnia 2012 r. kierowcy będą musieli się jakoś przemęczyć. Prawdopodobnie nie uda się przyspieszyć zakończenia inwestycji. - Budowa odbywa się w okolicy lotniska, co pociąga za sobą całą serię ograniczeń, m.in. prace mogą trwać tylko w określonych godzinach - argumentował Wojciech Dąbrowski. Po oddaniu inwestycji odblokuje się południowy wyjazd z Warszawy oraz otwarte zostanie alternatywne, w stosunku do ul. Rzymowskiego i ul. Marynarskiej, powiązanie dzielnic Ochota, Włochy, Ursynów, Mokotów, Wilanów i Piaseczno.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!