Męska burleska w teatrze Druga Strefa, tragikomedia w teatrze Kamienica i śpiew gwiazd starego kina w Palladium – to tylko ułamek tego, co czeka na nas na stołecznych scenach. Słowem, jesień w teatrze zapowiada się bardzo interesująco.

Sezon jesienny w warszawskich teatrach



Warszawa jest zagłębiem teatrów i każdy z nich na nowy sezon przygotował minimum jedną premierę. Na scenach pojawią się też kontynuacje ukochanych przez widzów spektakli. Jest więc w czym wybierać. Oto, co naszym zdaniem koniecznie trzeba zobaczyć jesienią.

„Kiedy kota nie ma” to brytyjska komedia, której autorami są Johnnie Mortimer i Brian Cooke. Sztuka, która odniosła sukces na całym świecie, jest satyrą na brytyjską klasę średnią. Opowiada historię dwóch małżeństw z ponaddwudziestoletnim stażem. Zobaczymy ją w teatrze Capitol. – To świetna farsa, ze znakomicie napisanym scenariuszem pełnym błyskotliwych, uszczypliwych żartów, dialogów, komedii pomyłek i żartów sytuacyjnych – mówi o spektaklu Katarzyna Skrzynecka, obok której na deskach Capitolu zobaczymy m.in. Piotra Cyrwusa, Zofię Zborowską i Martę Wierzbicką.

Czytaj też: Pierwsze takie show w Warszawie! Boylesque w Teatrze Druga Strefa

Sezon w teatrze Kamienica rozpoczną 27 września Hanna Śleszyńska, Piotr Polk i Tomasz Sapryk spektaklem „Psiunio”. To opowieść, która dzięki humorystycznym dialogom obnaża różnice pomiędzy kobietą i mężczyzną.
Na analizę stosunków damsko-męskich pokusiła się także Maria Seweryn, reżyserując sztukę „Stosunki prawne” w Och-Teatrze. Na scenie zobaczymy Barbarę Kurzaj i Michała Zielińskiego. Na przedstawienie już można kupić bilety. Prawdziwym zaskoczeniem na teatromanów z pewnością będzie „Boylesque Show” w Teatrze Druga Strefa. Czym jest boylesque? To swoista „męska burleska”. Reżyserią zajęła się Betty Q, która o spektaklu mówi, że pozwala na pokazanie całej skali postrzegania męskości i wywołuje dyskusję nad ciałem, nie nad słowem. Premiera odbędzie się w najbliższą środę.



Przed nami także dwa wspaniałe wieczory z muzyką na żywo, pięknymi piosenkami w niezwykłych interpretacjach i z niezapomnianymi aktorskimi kreacjami. W weekend w teatrze Palladium zobaczymy spektakl „Édith i Marlene” w reżyserii światowej sławy węgierskiej reżyserki Márty Mészáros i w inscenizacji Mazowieckiego Teatru Muzycznego im. Jana Kiepury. Usłyszymy największe przeboje dwóch wyjątkowych kobiet, największych artystek poprzedniej epoki – Marleny Dietrich i Édith Piaf.

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!