Boksy stajenne dla krów i koni, a w nich stary, niekompletny już szkielet czworonoga, aula do której na wykłady przychodzili nie tylko ludzie czy sala operacyjna dla dużych zwierząt. Tak teraz wygląda przyszły dom Sinfonii Varsovii, orkiestry, która właśnie obchodziła swoje 25-lecie. Z tej okazji wczoraj prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz oświadczyła, że nieruchomość przy ul. Grochowskiej 272 będzie pierwszym domem dla SV.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Kiedy ćwierć wieku temu Yehudi Menuhin obejmował funkcję pierwszego gościnnego dyrygenta powstałej w wyniku rozszerzenia Polskiej Orkiestry Kameralnej - Sinfonii Varsovii, nikt nie spodziewał się, że trzeba będzie czekać dokładnie aż tak długo na siedzibę dla zespołu. Przez ten czas orkiestra zagrała 2.500 tysiąca koncertów na 5 kontynentach, nagrała ok. 200 płyt, współpracowała z najwybitniejszymi światowymi artystami i cierpliwie czekała… Doczekała się wczoraj.

Budynek Sinfonia Varsovia oficjalnie zyskała już w marcu, kiedy urząd miasta odkupił od SGGW pałacyk przy Grochowskiej, piękny, stylowy, z reprezentacyjnym ogrodem. Muzycy nie kryją radości. Nie przeszkadza im, że przenoszą się do dzielnicy, do niedawna kojarzonej ze wszystkim, tylko nie ze sztuką wysoką.

- Cieszę się, że państwo nie prezentują postawy roszczeniowej, a przyjmują od nas wszystko z dobrodziejstwem inwentarza - mówiła do dyrektora Sinfonii Varsovii Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Budynki na razie nie przypominają sal koncertowych i są w opłakanym stanie. Kompleks wygląd swoich wnętrz zawdzięcza temu, że dawniej mieścił się tu Wydział Weterynaryjny Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Obecnie pięciobudynkowy kompleks, powstały ponad 100 lat temu jest na liście zabytków. Trzeba go będzie wyremontować i częściowo przebudować. - Mamy nadzieję, że na trzydzieste urodziny Sinfonia Varsovia będzie miała nowoczesną, europejską siedzibę - mówiła pani prezydent.

Cały teren ma ponad 2,5 ha i stwarza duże możliwości rozwoju. Miasto ma więc wobec niego swoje plany. Chce tu stworzyć Europejskie Centrum Muzyki. Orkiestra ma zająć główny budynek. Miasto chce w nim również urządzać zajęcia edukacyjne z muzyki, a na zewnątrz co roku w sezonie mają się odbywać koncerty letnie.

Zanim jednak to nastąpi ratusz chce pod koniec roku rozpisać międzynarodowy konkurs architektoniczny na zagospodarowanie tego terenu.

- Będziemy czekali na ciekawe pomysły. Miejsce jest sympatyczne i już teraz lubią tu przychodzić na spacery matki z dziećmi - stwierdziła Gronkiewicz-Waltz. Konkurs będzie trwał około ośmiu, dziwięciu miesięcy i będzie dwuetapowy. Nie wiadomo jeszcze, ile miasto wyda na muzyczne centrum na Pradze.

Europejskie Centrum Muzyki to niejedyny kulturalny projekt ratusza realizowany w tej części miasta. Urząd inwestuje też w rewitalizację Teatru Powszechnego, który jest w bardzo opłakanym stanie oraz w Muzeum Historii Pragi.

Wczoraj, z okazji odzyskania budynku i 25-lecia, orkiestra dała pierwszy koncert w swojej nowej siedzibie. Uwerturą "Coriolan" i Koncertem skrzypcowym D-dur Ludviga van Beethovena w wykonaniu Solenne Paidassi oraz IX Symfonią e-moll op. 95 "Z nowego świata" Antoniego Dvořáka dyrygował maestro Jacek Kaspszyk. W budynkach dawnej Weterynarii zabrzmiała muzyka Schuberta, Prokofiewa, Mozarta, Szostakowicza, Paciorkiewicza czy Piazolli. A muzycy Sinfonia Varsovia po raz pierwszy wystąpili w kameralnych składach grając jedenaście mini koncertów.

Wiadomości Warszawa, Wydarzenia Warszawa

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!