Sprawdź, czy deszcz przeszkadza w imprezowaniu nad Wisłą

Myślałeś, że deszcz może przeszkodzić mieszkańcom Warszawy w imprezowaniu nad Wisłą? Nic bardziej mylnego! Choć pogoda nie dopisuje, w nadwiślańskich klubach i knajpkkach atmosfera jest gorąca.

W Cudzie nad Wisłą deszcz zazwyczaj nie wpływa na jakość imprez. - Wszystko zależy od gości i od tego jaka jest impreza - mówi pracujący tam barman - Pamiętam imprezę, kiedy DJ zaczął grać przed 21.00, a chwilę potem zaczęło padać. Impreza trwała do 3.00 nad ranem, a goście tańczyli pod parasolami. Jeśli ktoś chce się skryć przed deszczem, może wejść do środka, do wine baru lub schować się w stojących obok barakach - dodaje.

Chociaż, jakby się mogło wydawać pogoda powinna psuć atmosferę zabawy, niektórym deszczowa aura zdaje się pomagać. - Mamy daszek nad stolikami, więc nasi klienci nie muszą uciekać przed deszczem czy burzą. Wręcz przeciwnie, gdy pada, przychodzą do nas, bo mogą się tu schować. Włączamy klientom TV, rozpalamy grilla i interes się kręci - mówi Małgosia z grill baru w pobliżu mostu Śląsko-Dąbrowskiego.

Podobnie jest w River Cafe - Gdy zacznie padać, klienci mogą wejść do środka. Deszcz nie przeszkadza w biesiadowaniu. Jednak faktem jest, że kiedy jest gorsza pogoda, mamy mniej ludzi - mówi Piotr Wituszyński, właściciel restauracji.

Podobnego zdania są barmani z klubu La Playa – Kiedy pogoda jest brzydka, to od razu mamy mniej gości. Ale jeśli deszcz zastanie ich w trakcie zabawy, to zawsze mogą schować się pod dachem.

Codziennie najświeższe informacje z Warszawy na Twoją skrzynkę. Zapisz się do newslettera!

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Więcej na temat:

Powiązane