Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego to prestiżowa uczelnia. Ma jednak jedną poważną wadę: kiepski dojazd. Zarówno do kampusu na ul. Wóycickiego, jak i na ul. Dewajtis. - I lepiej nie będzie - rozwiewa wszelkie nadzieje ZTM.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Do niedawna największym problemem był dojazd na ul. Wóycickiego. Kształci się tam pięć tys. studentów zaocznych, a w weekendy jedyna linia autobusowa 181 jeździ co 20 minut!

Podróż tam wzbudza, delikatnie rzecz ujmując, negatywne emocje zarówno wśród studentów, jak i pracowników uczelni. - Zależy mi na szybkich dojazdach na zajęcia, a autobus 106, który jeszcze w ubiegłym roku akademickim jeździł bezpośrednio pod uczelnię, dziś dowozi mnie tylko do zajezdni Chomiczówka. Tam muszę się przesiadać i tracę mnóstwo czasu - opowiada Joanna Sergiel.

- Dojazd do kampusu Wójcickiego jest po prostu fatalny: rano wygląda to jak przewóz koni do Włoch - Dariusz Koryto nie unika drastycznych porównań. - Już po wyjściu z metra Młociny zaczyna się bieg do autobusu. Ostatnia osoba jedzie przyklejona do szyby - dodaje.

- W celu usprawnienia komunikacji na tym odcinku ZTM zwiększył częstotliwość kursowania linii 114 - próbuje ratować sytuację Konrad Klimczak z zespołu prasowego ZTM.

Sytuacja studentów UKSW uczących się na ul. Dewajtis też nie wygląda różowo: ostatnio na 10 miesięcy zamknięto tory tramwajowe wzdłuż ul. Marymonckiej od AWF do pętli przy Hucie Warszawa. W związku z tym przestały kursować tramwaje 5 i 17, którymi studenci dojeżdżali do ul. Dewajtis. Pozostały jedynie autobusy linii 103, 121 i 181. A te jeżdżą za rzadko.

- Istniejąca sytuacja dotknęła zarówno studentów, jak i pracowników UKSW. Dlatego władze uczelni bezzwłocznie zwróciły się do dyrekcji ZTM o załagodzenie niedogodności powstałych w wyniku zawieszenia kursowania tramwajów. W piśmie do ZTM prosi się o zwiększenie częstotliwości kursowania autobusów - mówi rzecznik UKSW, Hubert Jerzy Kaczmarski.

Ale ZTM zupełnie się tym nie przejmuje i wie swoje: - W tej chwili po przeprowadzonych pomiarach nie planujemy uruchomienia żadnej dodatkowej linii zastępczej - zamyka temat Konrad Klimczak.

Wiadomości Warszawa, Wydarzenia Warszawa

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!