Tahina. Comfort streed food w samym centrum Warszawy

Materiał informacyjny Zaktualizowano 
Jeśli znudziła wam się polska kuchnia, warto poszukać nowych orientalnych smaków. A jeśli nie możecie pozwolić sobie na długą podróż, wystarczy, że wpadniecie do lokalu Tahina. Znajdziecie ją w samym centrum Warszawy. Wszak falafale, tahina czy kawa z piasku nie tylko ciekawie brzmi, ale i pysznie smakuje.

Nieduże, jasne wnętrze. Jest przyjemnie, choć dość gwarno. Aha. No i pięknie pachnie, a za ladą czekają na nas same, kolorowe pyszności. Tak wita mnie lokal Tahina (ul. Wilcza 26). Jeśli macie już dość tradycyjnej polskiej kuchni i odwiedzaliście takie lokale jak Mezze czy Shuk - Tahina jest dla was.

Ale po kolei. Niepozorne wnętrze skrywa bowiem prawdziwe niespodzianki. W menu znajdziemy kilka opcji. Wrapy z falafelem (17 zł) i wołowiną (21 zł). Kilka rodzajów Tahina Bowl – mezze (24 zł), falafel (26 zł), z tempeh (27 zł), krewetki (28 zł), wołowina (28 zł) i wegański boczek (26 zł) w daniu oprócz sałatek i kiszonek są pasty, np. hummus czy mohammara.

Smakować arabskie dania można od samego rana – w weekendy w Tahinie zjemy bowiem również śniadania - są rozpływające się w ustach slidery z wołowiną lub wege, shakshuka z konfitowaną jagnięciną i jajka gotowane z paluszskami z zatarem (mieszanką aromatycznych ziół). A do tego desery daktylowa wegańska nutella (19 zł). Pięknie pachnie limonkowa herbata z kwiatami i ziołami (15 zł), a kawa z piasku daje prawdziwego kopa (13 zł), wszystko wygląda jak z baśni 1001 nocy. Szafranowy krystalizowany cukier na pałeczkach uzupełnia całe doświadczenie.

Właścicielem (oraz szefem kuchni) lokalu jest Ouce Naser. Jego dań mogliśmy spróbować m.in. w restauracji Modarest, a także na Slow Market. Byliśmy ciekawi, kiedy wpadł na pomysł nowego lokalu.

- Ten pomysł zrodził się w mojej głowie jakieś dwa lata temu, kiedy pracowałem jako szef kuchni w innych restauracjach. Uwielbiam tahinę czyli pastę sezamową i dodaję ją do różnych dań. Świetnie smakuje zarówno z mięsem, jak i z warzywami. Sprawdza się nawet w deserach. Wiedziałem, że nazwą mojego lokalu musi być właśnie Tahina - mówi nam Ouce Naser i dodaje:
W naszym lokalu wykorzystujemy polskie, sezonowe produkty. Dodajemy do nich orientalne dodatki np. przyprawy. To się sprawdza. Nie chcieliśmy robić ani wegańskiej ani typowo mięsnej kuchni. Stawiamy zarówno na nowoczesne, jak i tradycyjne rozwiązania. Liczy się różnorodność. Jedno nasze dania ma aż 89 składników!

Wideo

Więcej na temat:

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3