"Po II wojnie Femina zaczęła od Zakazanych Piosenek, skończy Miastem 44" - możemy przeczytać na plakacie umieszczonym w witrynie kina Femina w Warszawie. 21 września o godz. 21:30 odbędzie się ostatni seans filmowy. Po zamknięciu kina w jego miejscu powstanie sklep Biedronka.

O tym, że w miejscu najdłużej działającego kina w Warszawie przy al. Solidarności 115 ma powstać sklep spożywczy, pisano już w 2012 roku. Oficjalną informację o przejęciu lokalu przez firmę Jeronimo Martins warszawiacy otrzymali pod koniec marca 2014 roku. Wiadomość wywołała fale protestów. Warszawiacy zaczęli organizować strajki i demonstracje. Powstał nawet fanpage na Facebooku "Uratujmy Kino Femina", który aktualnie ma 2 541 "polubień".

"Do samej "Biedry" nic nie mam bo często robię tam zakupy, ale przykro się robi gdy wspomina się te momenty "ustawki pod Feminą" - każdy wiedział gdzie to jest. A teraz co? Pod Biedrą? Tylko pod którą? Żal" - czytamy w internecie.

Jeszcze w lipcu pojawiła się szansa na uratowanie zabytkowego kina. Pod wpływem działań warszawiaków ratusz zaczął się uginać i szukać kompromisu. 28 lipca na profilu prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz - Waltz pojawił się wpis mówiący o tym, że miasto jest skłonne podjąć się mediacji między inwestorem a konserwatorem. Prezydent podkreślała, że kompromis jest możliwy.

Mimo tylu wysiłków, nie udało się uratować kina Femina. Na plakacie wywieszonym w witrynie kina możemy przeczytać: "Życie naszego kina dobiega końca, nasz czas liczymy już w dniach i godzinach...21 września 2014 r. o 21:30 odbędzie się ostatni seans filmowy! Po godz. 23:55 zapadnie cisza, zostanie pustka, tuż po północy rozpocznie się demontaż sprzętu, wyprowadzka i likwidacja kina, a na końcu kino zostanie zburzone. Wszystko po to, by w miejscu kina Femina powstał sklep Biedronka. To wstyd i hańba dla Warszawy (...) Po 75 latach istnienia Kino Femina zniknie z mapy Warszawy. Pozostanie tylko w pamięci i wspomnieniach. Zapraszamy Państwa na ostatnie seanse w kinie Femina. W dniach 19 - 21 września premierowo pokażemy "Miasto 44". Zagramy tylko ten jeden film. Po II wojnie Femina zaczęła od Zakazanych Piosenek, skończy Miastem 44. Przyjdźcie Państwo pożegnać Feminę. Wasze kino."

Budowa Kina Femina trwała 2 lata, od 1936 do 1938 roku. Podczas okupacji kino służyło jako rewia dla oficerów niemieckich, a później teatr. Po 1943 roku zniszczony budynek zmieniono na składy magazynowe. Do ponownego użytku kino otwarto w 1958 roku.

Zobacz więcej: To już koniec Kina Femina. Na ostatnim seansie zobaczymy "Miasto 44"

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

    Więcej na temat: