Cztery dni po zakończeniu strajku uczniowie Zespołu Szkół im. Michała Konarskiego na Woli nadal walczą z nową dyrektorką Małgorzatą Pruszyńską, która przyszła do szkoły z gastronomika na Poznańskiej.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Mimo wcześniejszych zapewnień nowa dyrektor, która do szkoły przyszła z misją zmiany jej profilu na hotelarsko-gastronomiczny, nie przedstawiła jeszcze planu finansowego na przyszły rok. - Oświadczyła, że dostarczy go nam do 15 września - mówi Marcin Rakowski, rzecznik praw ucznia w Konarskim. Zdaniem uczniów niepunktualność to niejedyny przejaw lekceważenia ich przez nową dyrektor. - Obiecała nam 20-minutowe spotkanie na dużej przerwie, po czym spóźniła się kwadrans. Jej zebranie z samorządem trwało więc tylko pięć minut - oburzają się uczniowie.

Kolejnym zarzewiem konfliktu stały się plakaty, które po zakończeniu strajku zawisły w budynku szkoły. Wczoraj okazało się, że część z nich została zerwana. - Zrobiła to nowa pani dyrektor. Zerwała m.in. plakat: "Konar kontra Pruszyńska". Oświadczyła, że nie życzy sobie, by na transparentach było jej nazwisko. Na szczęście zostawiła hasło "Pani Dubiel naszym dyrektorem", mimo że transparent wisi tuż przy jej gabinecie - mówi Marcin Rakowski.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!