Zdjęcie ilsutracyjne

Zdjęcie ilsutracyjne (© fot. Andrzej Banaś/Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Budowa tunelu w 48 godzin? A na dodatek wiaduktu w podobnym czasie? To możliwe. Taki scenariusz przewidziano na budowie ulicy Nowolazurowej - arterii, która usprawni ruch między Ursusem a Włochami.

Po wielu miesiącach ratusz podpisał umowę z firmą Strabag na budowę ul. Nowolazurowej. Arteria ma usprawnić ruch między Włochami a Ursusem. Dodatkowo właśnie ona wprowadzać będzie ruch z autostrady A2 do Warszawy .

Pierwszy 2,5-kilometrowy odcinek tzw. ul. Nowolazurowej - od Alej Jerozolimskich do ul. ks. Chrościckiego na Nowych Włochach - ma powstać do końca przyszłego roku. Przetnie m.in. dwie linie kolejowe: główną arterię PKP do Katowic i do Sochaczewa. Nad pierwszą przejdzie wiaduktem, pod drugą trzeba będzie wybudować tunel.

Budowa Nowolazurowej odbywać się ma się bez konieczności drastycznego ograniczenia ruchu kolejowego. Strabag zlecił podwykonawcy - firmie Mosty Gdańsk - opracowanie koncepcji realizacji wiaduktu drogowego nad torami oraz tunelu pod nimi. Inżynierowie Mostów Gdańsk zaproponowali wykorzystanie nowatorskich technologii umożliwiających znaczne skrócenie ograniczeń w ruchu. Wiadukt wykonany będzie technologią nasuwania wzdłużnego.

- Obiekt zostanie przygotowany za przyczółkiem, a następnie przesunięty po podporach na swoje miejsce docelowe. Cała operacja odbywa się bez ingerencji w ruch pod realizowaną inwestycją - wyjaśnia w skrócie istotę pomysłu Andrzej Berger, prezes Mostów Gdańsk.
∨ Czytaj dalej

W pierwszej fazie konstrukcja tunelu wykonana będzie poza linią kolejową, budowa odbędzie się w odległości kilkudziesięciu metrów od torowiska i nie wpłynie na ruch pociągów na tym odcinku. - W odpowiednim momencie nasyp kolejowy zostanie rozebrany, a cały tunel zostanie wsunięty na właściwe miejsce. Ta druga faza będzie mogła być skrócona do zaledwie 48 godzin - wyjaśnia Andrzej Berger.

Podobnie zaledwie około dwóch dni potrwa budowa wiaduktu nad torami kolejowymi. - Zaledwie dwa dni wystarczą na to, by nasunąć całą przygotowaną uprzednio konstrukcję nad tory kolejowe. Natomiast budowa konstrukcji potrwa około 7 tygodni - mówi Andrzej Berger. Podobne rozwiązanie było wykorzystane przez Mosty choćby przy budowie wiaduktów na autostradzie A1 w Gliwicach, A4 w Rzeszowie czy Południowej Obwodnicy Gdańska.

Jak tłumaczą inżynierowie, technologie są nieco droższe niż tradycyjne, ale mają dużą zaletę: zminimalizują uciążliwość inwestycji dla pasażerów.

Codziennie najświeższe informacje z Warszawy na Twoją skrzynkę. Zapisz się do newslettera!



Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!