W Cepelii wyprzedaż, wkrótce będzie tam fast-food. Tymczasem powojenna biżuteria doczekała się wystawy w Muzeum Warszawy

Piotr WróblewskiZaktualizowano 
Trwa wyprzedaż rękodzieła w sklepie Cepelii przy rondzie Dmowskiego. W tym samym czasie Muzeum Warszawy otwiera wystawę. Pokazane zostaną pamiątki po spółdzielni ORNO, zrzeszonej w Cepelii. Czy powojenna moda wraca do łask?

Pawilon Cepelii powstał w 1966 roku jako element „Ściany Wschodniej”. Dziś to zabytek, który wkrótce zmieni przeznaczenie. Sklep związku spółdzielni rękodzieła – Cepelia kupił znany fast-food, który zrobi tu swój sztandarowy punkt. W Cepelii trwa wyprzedaż.

W tym samym czasie Muzeum Warszawy przygotowuje wystawę „Spółdzielnia ORNO. Biżuteria”. ORNO, co warto dodać, była zrzeszona w Cepelii, która sprzedawała jej produkty. Kuratorki tłumaczą, że to przypadek, a wystawa jest efektem kilkuletniej pracy. W muzeum zebranych zostało ponad 1600 eksponatów, w tym wyroby artystyczne, dokumenty, opakowania czy pamiątki reklamowe.

W Cepelii wyprzedaż, wkrótce będzie tam fast-food. Tymczasem...

ORNO. Niezwykła biżuteria

ORNO jako jedyna ze spółdzielni zrzeszonych w Cepelii miała oryginalne podejście do projektowania. Każdy pracownik mógł być projektantem – mówi Anna Wiszniewska, jedna z kuratorek wystawy. Takie podejście zostało zainicjowane przez Romualna Rochackiego, założyciela spółdzielni. Powstała ona w 1949 roku w Warszawie.

Pracownicy, którzy tworzyli niezwykle zgrany zespół, często włóczyli się po zniszczonej Warszawie. Zwracali uwagę na detale. Notowali, a potem tworzyli. Większość ich prac to biżuteria na sprzedaż (w sklepach i pracowniach) oraz na indywidualne zamówienia klientów. W zbiorach znajdziemy m.in. brożki, bransoletki czy wisiorki. Są też kubki i łyżeczki, a nawet – niezwykle ciekawe – pamiątki warszawskie z Syrenką. W Muzeum prezentowane są też dedykowane przedmioty dla zakładów 22 lipca (E.Wedel), PLL LOT, a także dla budowniczych z okazji ukończenia ważnej budowy (zapewne przed czasem!).

Wystawa w Muzeum Warszawy pokazuje, jak zmieniały się pomysły ORNO na przestrzeni lat. Spółdzielnia działała aż do 2003 roku, czyli przeszło pół wieku. - Położyliśmy nacisk na ludzi oraz na przedmioty, które oni wykonywali. Połączenie rzemiosła z projektowaniem było istotą tej biżuterii. W ORNO było wielu projektantów, stąd bogactwo, które można zobaczyć na wystawie - mówi Monika Siwińska, kuratorka. Zgromadzono ponad 1200 sztuk biżuterii. Część z nich została wypożyczona specjalnie na wystawę. Można zobaczyć od lat 40 do początku XXI wieku.

ORNO. Pracownik i rzemieślnik

Wystawa pokazuje powojenną modę, a zarazem ludzi, którzy byli zaangażowani w jej tworzenie. Na spotkanie dla dziennikarzy, na dzień przed otwarciem wystawy, przyszła pani Bożena, która przez wiele lat pracowała w ORNO.

- Mój mąż pracował w ORNO prawie od początku. Razem z pracownikami tworzyliśmy wielką rodzinę. Wszyscy się lubiliśmy i wspieraliśmy. Przychodząc do ORNO miałam za sobą niewielkie doświadczenie jeśli chodzi o metal - opowiada Bożena Skawińska, która pracowała w ORNO w początkowych czasach istnienia spółdzielni. Jak opowiada, z czasem wszystkiego się nauczyła, w czym pomogli jej współpracownicy. Co ciekawe wszyscy oni mieszkali w jednym budynku na Saskiej Kępie przy ul. Wandy.

- Przeżyliśmy śmieszne historie. W naszej pracowni na Marszałkowskiej spotkały się kiedyś dwie panie, które mieszkają na co dzień w Nowym Jorku. Byłe uczestniczki Powstania Warszawskiego, które nie spotkały się tam, a spotkały się u nas. Oczywiście zamknęliśmy sklep i wspominaliśmy Powstanie - opowiada Skawińska, odnosząc się do trudnego doświadczenia twórców spółdzielni. Więcej relacji będzie można zobaczyć w sali kinowej, w której zaprezentowane zostaną rozmowy z osobami pracującymi i współtworzącymi ORNO.

Wystawę możemy oglądać od wtorku do niedzieli (10-19) w siedzibie Muzeum Warszawy przy Rynku Starego Miasta. Kuratorkami wystawy są Agnieszka Dąbrowska i Monika Siwińska z Muzeum Warszawy oraz dr Anna Wiszniewska z Instytutu Sztuki PAN. Wystawa jest czynna do 18 sierpnia. Znajduje się na pierwszym piętrze muzeum. Cena biletów: 7/10 zł.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: W Cepelii wyprzedaż, wkrótce będzie tam fast-food. Tymczasem powojenna biżuteria doczekała się wystawy w Muzeum Warszawy - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Witam Faceci :) Szukam mężczyzny na sekretne randki. Mam 25 lat oraz posiadam zgrabne ciało, moje toples fotki i kontakt na tym portalu: www.czatkobiet.pl/ i poszukaj moich fotek po uzytkowniku: xsanderkax

zgłoś
G
Gość

Witam wszystkich,Chciałabym tą drogą poznać fajnego faceta na resztę życia.Ja 25 letnia szczupła blondynka po nieudanym związku,wiek nie gra roli, jesteś samotny ? Napisz do mnie na portalu : www.wyspakobiet.eu/gosia25

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3