Wystarczy dobry pomysł, minimalne umiejętności, farba i meble, które już nam się znudziły, lub którym chcemy nadać nowy styl i możemy działać! Ewa Mihułka-Piasecka, porzuciła pracę w korporacji, otworzyła sklep z farbami i prowadzi warsztaty malowania mebli.

Ewa Mihułka-Piasecka mówi, że zamiłowanie do prac stolarskich ma chyba w genach. Długo jednak opierała się tej "miłości" do mebli i drewna. Przez kilkanaście lat pracowała w różnych korporacjach, mając nad sobą szefów, listę obowiązków i stałe godziny pracy. Po urodzeniu dwójki dzieci postanowiła jednak poszukać dla siebie nowej drogi rozwoju. - Na pewnym etapie życia stwierdziłam, że chcę dokonać zmiany, że chciałabym robić coś dla siebie. Stare meble od zawsze mnie fascynowały. To było jak objawienie! Stwierdziłam, że tym chciałabym się zajmować - opowiada o początkach swojej nowej zawodowej drogi właścicielka sklepu Old New Style.

Old New Style. Nadaj meblom nowy styl


Old New Style w zamyśle Ewy Mihułka-Piaseckiej to nie tylko sklep, ale przede wszystkim miejsce spotkań osób pragnących zmienić swoją codzienną przestrzeń. Jej zdaniem stare meble nie muszą lądować na śmietniku, mają swoją "duszę" i historię. Dlatego właśnie warto je ocalić i dać im nowe życie. - Przekonuję, że można mieszkać pięknie i gustownie - otaczając się meblami używanymi. To nie muszą być nikomu niepotrzebne rupiecie, ponieważ dzięki pomysłowi oraz włożonej pracy, mebel otrzymuje kolejną szansę na bycie perłą. Zachęcam do „pięknego” mieszkania i chcę przekazać cześć swojej fascynacji Chalk Paint, dlatego prowadzę warsztaty malowania i stylizacji farbami Chalk Paint, na których prezentuję nieograniczone możliwości farb - mówi pani Ewa.

Żeby odnowić meble, które już nam się znudziły, wystarczy dobry pomysł. To on jest właśnie kluczem do sukcesu - przekonuje prowadząca warsztaty pani Ewa. Przed przystąpieniem do zmiany wyglądu mebla wystarczy go umyć, odtłuścić i można malować. Nie potrzeba ścierać lakieru, matowić powierzchni. Farby można nakładać od razu. Najlepiej użyć do tego specjalnych wałeczków, które pomogą je równo rozprowadzić.

- Mebel możemy odmienić w jedno popołudnie. Farba schnie jakieś 15 minut, później już tylko wystarczy ją zabezpieczyć specjalnym woskiem i gotowe! - zachęca prowadząca warsztaty.

Jeśli ktoś nie jest jednak do końca przekonany, że jest to takie proste, to może wziąć udział w warsztatach, które prowadzi Ewa Mihułka-Piasecka. Podczas kilkugodzinnych zajęć, uczestnicy dowiadują się o tym, jak malować farbami kredowymi oraz poznają podstawowe techniki polegające na postarzaniu czy patynowaniu. Na warsztaty można przynieść niewielki przedmiot z domu i od razu go odnowić. Jeśli opanujemy podstawy, możemy wejść na wyższy stopień wtajemniczenia i podjąć się stylizacji. A tu wybór jest ogromny. Można korzystać z szablonów i odbić wzór, robić przetarcia, odciskać przedmioty w farbie, można korzystać z wosków, malować strukturalnie...

Warsztaty odbywają się w sklepie i pracowni na Ochocie. Tam przy ulicy Opaczewskiej 16 można się nauczyć stylizacji mebli farbami Annie Sloan.

Dom

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Joanna (gość)

Starych mebli to raczej nie farbami, ale olejem aby zakonserwować, jak chce kolorowe meble to mogę w sklepie jak Agata coś wybrać