Do wypadku doszło w piątek rano. - Na ulicy Raszyńskiej zderzyły się trzy pojazdy. Nissan, Saab i wojskowa karetka. Kierujący Saabem i dwóch żołnierzy z karetki wojskowej trafili do szpitala - informuje biuro prasowe warszawskiej policji i dodaje: od placu Zawiszy do ul. Filtrowej droga jest nieprzejezdna. Kierowcy kierowani są na objazd ulicami: Daleką i Niemcewicza.



W rejonie pl. Zawiszy linie 128, 175 i 504 jadące w kierunku krańców SZCZĘŚLIWICE / LOTNISKO CHPOINA / OS. KABATY kierowane były na trasy objazdowe od pl. Zawiszy: Grójecka - Wawelska - Żwirki i Wigury i dalej własnymi trasami.

Autobusy pomijały przystanki PL. ZAWISZY 15 i RASZYŃSKA 01. Normalny ruch został przywrócony ok. godziny 14, ale - jak podaje ZTM - nadal występują opóźnienia w kursowaniu autobusów.

To już drugi wypadek dziś rano: Wypadek na Wołoskiej. Zderzenie ciężarówki z samochodem osobowym [FOTO]

Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji

Czytaj także

    Komentarze (4)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Elżbieta (gość)

    Wszystkie osoby poszkodowane do 10.08.1997 r.wstecz proszę o pilny kontakt pomogę-tel.725-943-367

    Elżbieta (gość)

    Wszystkie osoby poszkodowane do 10.08.1997 r.wstecz proszę o pilny kontakt pomogę-tel.725-943-367

    kola (gość) (medyk)

    badanie na refleks! moj dziadek (74L) jest fatalnym kierowca. wpada w dziury itp ale jezdzi bo jezdzil pol zycia. i jezdzi "dobrze".

    medyk (gość)

    a pan sprawca, starszy od węgla, nie widział problemu, "bo on od 50 lat ma prawo jazdy i nigdy nie miał wypadku" a może nigdy wcześniej nie zauważył, że takowy spowodował, np. na kimś wymuszając pierwszeństwo.
    co tam, że wyjechał z ulicy pod prąd, od razu na lewy pas, przecież on tyle lat już ma prawo jazdy.
    to jest problem ogromny, ludzie z padaczką, w trakcie leczenia onkologicznego, po udarach, w bardzo zaawansowanym wieku poruszają się po ulicach, bo jak raz dostałeś prawo jazdy, to masz je dożywotnio, a potem jest "ola boga, jak to się mogło stać?"