Niewypłacane pensje, praca za grosze na czarno i zmiany po 18 godzin — tak wygląda codzienność pracowników gastronomii © Narodowe Archiwum Cyfrowe
[1/5]

Niewypłacane pensje, praca za grosze na czarno i zmiany po 18 godzin — tak wygląda codzienność pracowników gastronomii

Chętnych do bycia kelnerem w Warszawie coraz częściej brakuje, a do zawodu przychodzą osoby bez doświadczenia i chęci do naprawdę ciężkiej pracy . Nic dziwnego. Bardzo wielu pracodawców zatrudnia na czarno, płaci z opóźnieniem lub w ogóle. Jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, wkrótce nie będzie miał kto podawać nam lunchu. Dalsza część tekstu poniżej.