Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Ma być trudniej

Spoza miasta
Spoza miasta
Krzysztof Łokaj.nowiny24.pl
Nowy zestaw pytań, mniej czasu na udzielenie odpowiedzi, brak możliwości poprawienia błędów - to tylko niektóre zmiany proponowane przez Ministerstwo Infrastruktury.

Zmiany w testach na prawo jazdy. Egzamin będzie trudniejszy


W tej chwili egzamin teoretyczny na prawo jazdy kategorii "B" to 18 pytań. Przyszły kierowca musi na nie odpowiedzieć w ciągu 25 minut. Jeśli nie jest pewien odpowiedzi, może przeskoczyć do kolejnego pytania, a potem wrócić do najtrudniejszych i uzupełnić braki. Na każde pytanie test zawiera trzy odpowiedzi, z czego poprawne mogą być nawet wszystkie.

Zdaniem fachowców z Ministerstwa Infrastruktury obowiązująca od kilku lat formuła wyczerpała się i trzeba ją zmienić. Dlatego w resorcie trwają prace nad nową formułą teoretycznego egzaminu na prawo jazdy.

Przede wszystkim zamiast obecnego zestawu ok. 500 pytań urzędnicy przygotowują nowy, sześciokrotnie większy. Aby zdać test, trzeba będzie znać zagadnienia z zakresu zasad ruchu, technik kierowania, czynności kontrolno-obsługowych pojazdu i przepisów administracyjno-porządkowych. Zmieni się także forma egzaminu.

- Odpowiedzi na pytanie kierowca będzie musiał udzielić w ciągu kilkudziesięciu sekund. Po ich upływie komputer przejdzie do kolejnego, a powrotu do poprzednich już nie będzie. Jest jednak także ułatwienie. Zamiast trzech możliwych odpowiedzi sugestie będą tylko dwie i konkretne: TAK lub NIE – tłumaczy Jerzy Moskwa, egzaminator nadzorujący w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Rzeszowie.

Co ciekawe, egzaminowany będzie odpowiadał na pytania z pozycji kierującego pojazdem.

- Takie zmiany mają na celu sprawdzenie czy potrafi szybko podejmować decyzje. Dzięki temu będzie bezpieczniejszy na drodze – słyszymy w Ministerstwie Infrastruktury.

Zdaniem Jana Sowy, właściciela szkoły nauki jazdy Autokurs w Rzeszowie, zmiany idą w dobrym kierunku.

- Przede wszystkim podoba mi się pomysł zwiększenia ilości możliwych pytań. Teraz wystarczy, że kursant przeczyta testy kilkanaście razy i jeśli ma dobrą pamięć, bez problemu zdaje egzamin. Nawet wówczas, gdy nie zna przepisów i nie bardzo rozumie odpowiedzi. Przy proponowanych trzech tysiącach pytań o wykuciu odpowiedzi na blachę można zapomnieć. To podniesie poziom bezpieczeństwa na drogach. Nie przekonuje mnie natomiast skrócony czas na udzielanie odpowiedzi – mówi Jan Sowa.

Ministerstwo Infrastruktury tą zmianę uważa jednak za słuszną. Zdaniem urzędników ukróci to ściąganie i pomoże sprawdzić reakcję przyszłego kierowcy w czasie rzeczywistym.

- Przecież decyzje na drodze trzeba podejmować niemal natychmiast. A jeśli ktoś zna przepisy, nie powinien mieć z tym problemu – słyszymy w biurze prasowym MI.

Kiedy nowe zasady zaczną obowiązywać? Oficjalna data to początek przyszłego roku. Wówczas w życie wejdzie nowa ustawa o kierujących pojazdami, a rozporządzenie w sprawie testów będzie jej uzupełnieniem. Na razie nie wiadomo, czy zmiany będą oznaczały wzrost cen egzaminów.


Zobacz na MM:Wywiady | Serwis motoryzacyjny | Photo Day - plenery fotograficzne |
Blogi | Zdrowie i uroda | Konkursy MM | MoDO
| Inwestycje | Recenzje | Rowery
od 16 lat
Wideo

Policyjne drony na Podkarpaciu w akcji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto