Znany market przegrywa z chciwością. "Ludzie rozpakowują towar na parkingu i oddają opakowania"

redZaktualizowano 
Znany market przegrywa z chciwością. "Ludzie rozpakowują towar na parkingu i oddają opakowania" facebook.com
Lidl zbiera pokłosie promocji "Sprytnie i tanio kupować marki Lidla! Absolutna satysfakcja lub zwrot pieniędzy", która pozwala otrzymać pełny zwrot pieniędzy za opakowania po produktach, które nie zaspokoiły oczekiwań klienta. Jak donoszą internauci, klienci zwracają "całe wózki pustych opakowań" za setki złotych. Część osób produkty rozpakowuje jeszcze na parkingu przed sklepem i oddaje po kilkunastu minutach od odejścia od kasy. "Łatwy sposób, jak wyjść ze sklepu z pełną torbą zakupów, a za chwilę dostać pieniądze z powrotem" - komentują.

Zacznijmy od tego, jak w teorii miała wyglądać promocja "Sprytnie i tanio kupować marki Lidla! Absolutna satysfakcja lub zwrot pieniędzy". Teoretycznie każdy klient ma możliwość kupienia produktu marki własnej Lidla niejako "na próbę". Jeśli nie jest zadowolony z jego jakości, może go zwrócić, nawet po całkowitym (!) zużyciu i otrzymać pełny zwrot pieniędzy. Pozwala na to punkt szósty, podpunkt drugi regulaminu promocji: "[klient zobowiązany jest przedstawić] Opakowanie zwracanego produktu marki Lidl, przy czym jego zawartość może być w stanie nienaruszonym lub częściowo zużytym, bądź zużytym".

Więcej informacji znajdziecie w regulaminie promocji.

Co to oznacza w praktyce? Eufemistycznie rzecz ujmując, część klientów nie jest jeszcze gotowa na prokonsumenckie promocje. "Można nieźle dorobić, kupując i oddając" - jak zauważa jeden z klientów. Tymczasem w internecie nie brakuje szokujących relacji z całej Polski, ilustrujących, jak łatwo wykorzystać zasadę o "absolutnej satysfakcji".

Zobacz też: Walka o torebki Wittchen w Lidlu. Spektakularna "bitwa" i cenne trofea

Dantejskie sceny w kolejkach
"Przy kasach unosi się nieprzyjemny zapaszek po otwartych produktach (nie muszę chyba pisać jaki zapach ma stare mięso), taśma, na którą wykłada się towar, cała zawalona produktami, bynajmniej nie były to towary pełnowartościowe, acz prawie całkowicie puste (aby zakwalifikować się do zwrotu, należy zwrócić jakąkolwiek część produktu wraz z opakowaniem)" - opisuje swoje doświadczenia jeden z internautów.

Wtóruje mu inna osoba: "Pan przede mną zaczął wyrzucać przy kasie puste opakowania. MIAŁ ICH 4 WIELKIE TORBY. Po wszystkim: ciastka, masła, jogurty, chemia gospodarstwa domowego, opakowania po wędlinach i mięsie itp., itd... (...) Ludzie nakupili marek własnych Lidla za setki złotych, przynieśli do domu, zjedli bądź przepakowali do jakichś worków (bo trudno mi uwierzyć, by 2 wypchane po brzegi "nieudanymi zakupami" wózki ktoś był w stanie skonsumować w tak krótkim czasie), a puste opakowania odnieśli do sklepu, po to, by odzyskać kasę. "Niezadowolenie z zakupu" to tylko pretekst."

Jak donosi autor bloga Wrocławskie Podróże Kulinarne: "Ludzie robią zakupy na 1000 zł, wypakowują towary w domu, a na drugi dzień przyjeżdżają do sklepu z koszykiem wypchanym pustymi pudełkami, niektórzy nie czekają całego dnia, tylko robią zakupy po 500-700 zł, wypakowują wszystko w aucie na parkingu i po godzinie wracają zwrócić opakowania. Sporo osób robi to po kilka razy dziennie. (...) Wieczorami po prostu brakuje im [pracownikom Lidla - przyp. red.] pieniędzy w kasie, bo tyle mają transakcji zwrotów. Spożywka, maszynki do golenia, podpaski, wszystko. Półki właściwie wymiecione"

Więcej opisów znajdziecie w galerii powyżej.

Promocja rozpoczęła się 26 października i docelowo powinna trwać do 30 listopada 2016 r. Okazało się jednak, że sieć zadecydowała że promocja kończy się już 8 listopada. "Przyczyną tej decyzji są przypadki wykorzystywania promocji wbrew jej celom. Niemniej jednak chcielibyśmy podziękować wszystkim klientom, którzy testowali nasze marki własne i dzielili się z nami swoimi opiniami za pośrednictwem Biura Obsługi Klienta. Oczywiście wszyscy Klienci, którzy dokonali zakupów przed dniem zakończenia akcji nadal mogą korzystać z uprawnień wskazanych w jej Zasadach w odniesieniu do produktów wcześniej nabytych" - informuje biuro prasowe Lidla.

Cała afera nie uszła też uwadze internautów: Polacy masowo zwracają towary do Lidla. Kuźniar bohaterem memów! [GALERIA]


Zobaczcie też: [Premiera iPhone 7 w Arkadii. Kilkanaście godzin czekania, selfie ze sprzedawcami i szał zakupów

width="1280" height="720" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen="">](http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/premiera-iphone-7-w-arkadii-kilkanascie-godzin-czekania,3865572,artgal,t,id,tm.html)

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

2017.08.30 14:05:03

Czym innym jest wykorzystać bon zakupowy zgodnie z jego przeznaczeniem, czym innym jest zwracać wszystko co sie kupuje pod pretekstem niezadowolenia z produktu. To że było to zgodne z regulaminem nie oznacza że nie było to prostackie. Nikt nie ma obowiązku kupować w Lidlu, jeśli uważa że ceny tam są nieprzystępne. I nie zauważyłam wielkiem różnicy między cenami w Niemczech i w Polsce. Takie same zakupy spożywcze w PLNach wynosiły mnie prawie tyle samo.

2017.03.28 23:34:25

Bardzo dobrze. Nie płaca podatków w PL, to niech tracą.

2016.11.16 00:56:50

Ach te krętaczki polaczki.... Wstyd mi, ze czesc moich "rodakow" to prymitywne gownozjady, ktore za 5 zl by sprzedaly swoich najblizszych.

2016.11.12 01:15:47

Przez 3 dni przywieźliśmy z żoną 25 taczek towaru z Lidla. Gdybyśmy mieli większą wannę to karpia starczyłoby na wszystkie święta do końca życia.

I to wszystko za 135.28 PLN. Odegraliśmy się na Niemcu za 6 lat okupacji.

2016.11.10 20:25:55

Nawet nie wiesz ilu osobą i ich zadowolenie i miny jaka to super promocja na skup śmieci... Jakby jeszcze byli mili... To było coś okropnego ;(

2016.11.09 21:59:01

Najgorsze jest to, że tylko bogaci klienci zwracali mi towary, biedniejsi mieli swój honor. Po łodzi jeździł gość który brał proszki do prania, przesypywał w aucie i 15 minut później zwracał opakowanie, jakiś czas temu w moim lidlu, klient zwrócił słoiki po miodzie, wymyte na błysk :D. Największym problemem był fakt, że my musieliśmy robić te zwroty i dodawało nam to tylko pracy. Nie będę mówiła co o tym myślę.

2016.11.09 21:52:58

Najbardziej przesrane mieliśmy my, pracownicy, głupota lidla nie zna granic.

2016.11.09 14:41:01

no to, qrna, nie robić z gęby ściery i uważać na to, co się wypisuje w reklamach!!

Lidl ma za swoje

2016.11.09 10:36:20

A ile godności stracili w tym procederze? Tego żadne Twoje równanie nie przeliczy.

2016.11.09 10:00:09

Wszyscy narzekają na kulturę, piszą że jest wstyd, żenada itd. itd.

Ile zaoszczędzili ludzie korzystający z promocji? 2, 3 tysiące?

Ile Lidl stracił? 200-300 tysięcy?

A ile Lidl zarabia na Polakach? Porównywaliście ceny produktów w Polsce i w Niemczech?

Najbardziej was boli to, że było kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt sprytnych ludzi, którzy wykorzystali "system" do zarobku. Wykorzystali system, dobre hehe 2-3 tysiące hehe. Wielkie "ALE", a darmowa reklama w całej Polsce we wszystkich dziennikach ogólnopolskich (radio, tv, internet, gazeta).

Głównie narzekają ci, którzy dowiedzieli się o promocji za późno i sami nie wykorzystali sytuacji. Taki jest prawdziwy "Polaczek" - zazdrości!

Sprytni Amerykanie robią zakupy za darmo za bony. Puszczają to w TV i mówią o nich głośno, że ludzie sobie radzą, cieszą się itd.. Ale oni mogą i mają doping, za to Polak jak zauważy okazje i ją wykorzysta to jest źle, jest linczowany przez swoich!!!

2016.11.09 08:16:24

A w Polsce jak w lesie... Nie, w Polsce jak w chlewie obsranym gównem.

2016.11.08 22:37:27

ty kur... polaku biedaku sram na ciebie

2016.11.08 22:09:01

uuuuuuuuu, jakiś zakompleksiony frustrat się wypowiedział. Podlecz może swoje niedomogi zamiast zionąć nienawiścią PALANCIE

2016.11.08 19:46:23

Dokładnie! Gdyby było odwrotnie to Lidl by was wydoił do ostatniego grosza! Ja tam ich nie żałuję. Mają tyle łbów do spraw promocji to niech kombinują w odpowiedni sposób. Wystarczy pobawić się w ubezpieczeniach. Nie doczytasz któregoś z punktów lub źle zinterpretujesz i nie dostaniesz nawet grosza. Jak ty nie wydoisz to będziesz wydojony.

2016.11.08 19:37:09

Jakoś od nikogo czegoś takiego nie słyszałam i nie byłam świadkiem takich scen, myślę że to zwykła manipulacja. Ile czasu potrzeba żeby zrobi zakupy za 500 zł , wybrać tylko te marki Lidl ,rozpakować taką ilość rzeczy w domu ,zapakować w inne opakowania, wrócić do sklepu itd. Nie wierzę. Zresztą komu coś takiego przyszłoby do głowy.

2016.11.08 18:57:09

a ty pewnie z tych burdeli typu poznan czy łódź? połowa tych "warszawiaków" frajerze to zapewne twoi krewni, sloiki na studiach i w pogoni za "kariera" na kasie za 1200

2016.11.08 18:54:47

polaki robaki, jesteśmy rakiem europy

2016.11.08 18:50:41

ciekawe czy będą się spowiadać i czy dostaną rozgrzeszenie, przecież to taki katolicki kraj

2016.11.08 17:57:17

Czy każde wykorzystanie okazji będziecie nazywać "cebulactwem". Ja powiem tak: skoro sklep dał taką furtkę to Klienci - korzystajcie!.



2016.11.08 17:09:06

Jestem pracownikiem Lidla i od początku trwania promocji nikt nie zwrócił mi pustego opakowania - najwyraźniej takie cebulactwo nie dotarło jeszcze do mojego sklepu (pewien znajdujący się w Wielkopolsce). Ale dzisiaj zobaczyłam na internecie boom na artykuły o cwaniakach wykorzystujących promocje sklepu i szczerze mówiąc boję się powrócić pojutrze do pracy - bo takie cwaniaki zobaczą ten i podobne artykuły i postanowią skorzystać z okazji. Modlę się tylko o to, żeby ta promocja minęła jak najszybciej wraz z 30 listopada albo najlepiej - została całkowicie wycofana. Aplikowałam na pracownika sklepowego, a nie na śmieciarza. To jest uwłaczające, by grzebać w stercie śmieci którą przynoszą tacy "klienci" i by pracować w takich śmierdzących warunkach! Rozumiem, że kasjer czy pracownik sklepowy to kiepska robota, więc często nie jesteśmy darzeni szacunkiem, już i tak kasjerzy spotykają się na co dzień z brakiem kultury i pogardą, gdy są kompletnie ignorowani przez klienta lub klient rzuca im (mnie) banknot jak psu ochłap (i to świadczy już tylko o człowieku jak niewychowanym jest), ale żeby jeszcze grzebać w śmieciach przyniesionych przez takie buractwo? Poczucie własnej wartości i samoocena leci na łeb, na szyję. Brak słów.

2016.11.08 16:41:32

Polaki, buraki, cebulaki

2016.11.08 13:32:02

zwierzęta

2016.11.08 13:27:31

Każdy sposób dobry, aby rozwalić molocha. Ostatecznie to i tak nic w porównaniu do tego, ile sam Lidl zrobił złego w stosunku do polskich sklepów.

2016.11.08 12:59:59

Dzwońcie do Kuźniara! Ameryka w Polsce!!!!!

2016.11.08 12:58:34

Może trzeba go zapytać czy słyszał o tej akcji!

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3