Zwężenie ul Górczewskiej to już przeszłość. Teraz aktywiści chcą zamknąć część tej drogi

Zwężenie ulicy Górczewskiej to temat, który wywołuje duże emocje. Wśród mieszkańców Woli i Bemowa najczęściej słychać głosy sprzeciwu, z kolei bardzo chcieliby tego aktywiści miejscy. Teraz organizacja Zielone Mazowsze poszła o krok dalej i myśli o tym, żeby część Górczewskiej po prostu zamknąć na stałe. Dalsza część artykułu poniżej.
Zwężenie ul Górczewskiej to już przeszłość. Teraz aktywiści chcą zamknąć część tej drogi
 Naszemiasto.pl/Archiwum

Zwężenie ul Górczewskiej to już przeszłość. Teraz aktywiści są chcą zamknąć część tej drogi

Pomysł zwężenia ulicy Górczewskiej wywołało w 2018 roku stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. Zdaniem aktywistów, Górczewska, nad którą powstaje pięć stacji drugiej linii metra, powinna pójść śladem ul. Świętokrzyskiej. Tam po zakończeniu prac budowlanych związanych z metrem, jezdnię zwężono, wyznaczono szlaki rowerowe oraz posadzono drzewa. Świętokrzyska stała się bardziej zielona, chociaż utonęła w korkach.

Mieszkańcy Woli i Bemowa obawiają się, że realizacja postulatów aktywistów, zablokuje Górczewską - najważniejszy szlak komunikacyjny dla wymienionych dzielnic z centrum miasta. W ubiegłym roku organizowano w tej sprawie konsultacje społeczne, jednak wziął z nich udział zaledwie promil mieszkańców Woli oraz Bemowa i przy tak ważnej sprawie, nie mogły one zostać uznane za reprezentatywny głos faktycznie zainteresowanych.

Zobacz też: Metro w Warszawie jak w Szanghaju? Radni chcą zabezpieczyć torowisko specjalnymi śluzami

Początkowo do koncepcji aktywistów przychyliło się miasto, jednak po protestach ze strony mieszkańców, ratusz szybko zmienił stanowisko. W jesiennej kampanii wyborczej, zarówno Patryk Jaki jak i wybrany na nowego prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski głośno mówili, że nie są zwolennikami zwężania Górczewskiej, której poszerzenie dekadę temu, pozwoliło mieszkańcom Bemowa zapomnieć o życiu w wiecznych korkach.

Miasto obiecało, że ewentualne zmiany w organizacji ruchu na Górczewskiej mają zostać poprzedzone kolejnymi konsultacjami społecznymi. Wygląda na to, że konsultacji możemy się doczekać, ponieważ organizacja Zielone Mazowsze w liście skierowany do Rafała Trzaskowskiego, wskazuje, jakie zmiany powinna przejść Warszawa, żeby stać się bardziej zielonym miastem.

Jednym z nich jest połączenie parków Szymańskiego i Moczydło poprzez zamknięcie odcinka Górczewskiej między Deotymy a al. Prymasa Tysiąclecia. Pomysł aktywistów spotkał się z natychmiastową masową krytyką wyrażoną w mediach społecznościowych. Warto dodać, że ubiegłoroczne plany zwężenia Górczewskiej dotyczyły odcinka od al. Prymasa Tysiąclecia do ul. Młynarskiej.


red

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

14.01.2019, 10:11

niech aktywiście zamieszkają na Bemowie lub Woli i wtedy się wypowiadają!

13.01.2019, 15:01

akurat tu mieszkam, pomysł może i super (dla mnie i innych mieszkających w pobliżu), dla wszystkich którzy mieszkają dalej to DRAMAT..., a może tunel pod metrem dla aut jeszcze wykopać...
porównywanie do Świętokrzyskiej to jakiś absurd... - nie ta dzielnica, nie centrum, ogólnie bez sensu... - i ogólnie to większość pomysłów tzw zielonych to jakieś nieporozumienie... - jedźta se ludzie mieszkać do puszczy jak wam się miasta nie podobają..., no i rozumiem, że jak dostaną kasę to odpuszczą...

13.01.2019, 14:43

Ekoterrorystów należy zamknąć w tym samym pojemniku co reaktor z Czernobyla, a ich działalność powinna być zakazana tak jak terroryzm.

13.01.2019, 14:30

Najlepiej wybudować nową Warszawę w okolicach nowego centralnego portu lotniczego

13.01.2019, 13:48

No każdy lubi podróżować metrem

13.01.2019, 13:09

" Tam po zakończeniu prac budowlanych związanych z metrem, jezdnię zwężono, wyznaczono szlaki rowerowe oraz posadzono drzewa. Świętokrzyska stała się bardziej zielona, chociaż utonęła w korkach."
Czyli tym aktywistom, którzy mieszkają Bóg wie gdzie, bo nie na Woli, Bemowie czy w Babicach, marzą się korki jak na Świętokrzyskiej?

13.01.2019, 13:01

O połączeniu parków rzeczywiście można pomyśleć. Jakiś czas temu pojawiła się propozycja w temacie parku przy Opaczewskiej, aby nad dzięlącą go Szczęśliwicką powstał nazwijmy to nasyp, przez co ulica zostałaby na swoim miejscu, a park byłby całością. I takie rozwiązanie, z wielkim przejściem nad Górczewską możnaby rozważyć. Oczywiście za pieniądze stowarzyszenia. I oczywiście bez zamykania czy zwężania Górczewskiej

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3