Nasi dwaj przedstawiciele w grupie wschodniej II ligi - Start Otwock i Świt Nowy Dwór Mazowiecki spotkali się w 11. kolejce z drużynami z Rzeszowa. Ekipy podwarszawskie do domu wracały z tarczą. Otwocczanie co prawda zremisowali z Resovią 0:0, ale za to Świt wygrał ze Stalą 2:1. Zwycięską bramkę w czwartej minucie doliczonego czasu gry strzelił Marek Lendzion.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Do tej pory gole tracone w ostatnich akcjach meczu były raczej zmorą piłkarzy z Nowego Dworu. Klub tracił w ten sposób punkty w potyczkach z Ruchem Wysokie Mazowieckie (2:2) i z Jeziorakiem Iława (1:2). Teraz zła karta w końcu się odwróciła.

- Po dwóch porażkach z rzędu do Rzeszowa jechaliśmy po jakiekolwiek punkty. Udało się zgarnąć całą pulę i z tego się cieszymy. Współczuję natomiast trenerowi rywali, bo wiem jak to boli gdy traci się gola w ostatnich sekundach spotkania. Mecz stał na dobrym poziomie. W pierwszej połowie zespół realizował wszystkie założenia taktyczne i wyglądało to naprawdę zadowalająco. Szkoda, że w drugiej za bardzo się cofnęliśmy i pozwoliliśmy Stali strzelić bramkę - komentuje szkoleniowiec Świtu Piotr Mosór .

Po raz kolejny zespół musiał sobie radzić bez Michała Kucharczyka. W minionym tygodniu przebywał na zgrupowaniu reprezentacji do lat 19. Tam wziął udział w dwumeczu z Grecją (1:2 i 3:0), ale niestety, mimo rozegrania 90. i 45. minut, ani razu nie pokonał bramkarza rywali.

Drugi nasz zespół, pomimo kilku okazji do zdobycia goli, nie potrafił zdobyć kompletu punktów.

- Ten misiąc jest dla nas naprawdę ciężki. Gramy co trzy dni i było widać zmęczenie czołowych zawodników. Zresztą jak się nie wykorzystuje stuprocentowanych sytuacji, a mieliśmy co najmniej dwie, to nie ma mowy o zwycięstwie - skomentował trener otwockiej drużyny Dariusz Dźwigała.

Świt następny mecz rozegra za tydzień. Ich przeciwnikiem będzie GKS Jastrzębie. Natomiast Start w środę zmierzy się z Łódzkim Klubem Sportowym w 1/16 finału Remes Pucharu Polski.

- Wierzę w nasze zwycięstwo. Rywal, choć teoretycznie zespół z ekstraklasy, to po degradacji nie jest w najlepszej dyspozycji, co widać po ich występach. Personalnie są lepsi, ale jeśli moi piłkarze uwierzą w zwycięstwo, mamy szansę. Zwłaszcza, że prawie wszyscy są zdrowi. Jedynie Adam Warszawski leczy kontuzje - stwierdził trener Dźwigała.


Start Otwock - Resovia 0:0
Start: Bułka - Bobrowski, Stańczuk, Karaś, Nowotka - Kęsek, Wocial, Mazurkiewicz, Herman (46 Uzoma) - Sobótka, Kęska Trener: Dariusz Dźwigała.

Stal Rzeszów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:2
Bramki: Zjawiński 18, Lendzion 90
Świt: Fogler - LendzionI, Gurzęda, Drwęcki, Adamczyk - Jagodziński (90 Lewicki), Kończyński (72 Galicki), ZezulaI (27 Enow), Gmitrzuk, Obem - Zjawiński (84 Reginis) Trener: Piotr Mosór.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!