10 warszawskich słów i zwrotów, bez których nie poradzisz sobie w stolicy

STUL/PW
Gwara warszawska odeszła wraz z upadkiem Powstania Warszawskiego. Wtedy zginęła, bądź wyjechała większość osób, które używały tego typu mowy. Część słów przetrwała do dzisiaj, inne praktycznie przestały być stosowane – nawet potocznie. Tytułowa „fuszerka” to praca wykonane źle, niedbale. My staramy się zrobić wszystko „git”, czyli dobrze i bez żadnej „grandy” - awantury.
Gwara warszawska odeszła wraz z upadkiem Powstania Warszawskiego. Wtedy zginęła, bądź wyjechała większość osób, które używały tego typu mowy. Część słów przetrwała do dzisiaj, inne praktycznie przestały być stosowane – nawet potocznie. Tytułowa „fuszerka” to praca wykonane źle, niedbale. My staramy się zrobić wszystko „git”, czyli dobrze i bez żadnej „grandy” - awantury. ARCHIWUM / FOT. SZYMON STARNAWSKI
Udostępnij:
Postanowiliśmy zebrać kilka warszawskich zwrotów i słów, które są typowe dla gwary warszawskiej. Każde z nich pochodzi ze słownika Stowarzyszenia Gwary Warszawskiej. Znacie je wszystkie oraz ich znaczenia? Sprawdźcie! Kliknij w zdjęcie, aby przejść do galerii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kryzys na stacjach paliw we Francji

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja
2018-01-05T08:39:31 01:00, Mary:

Kurczę, od ponad 40 lat mieszkam w Warszawie i jakoś radzę sobie bez tych zwrotów. Znam je, ale nigdy nie łączyłam ich wyłącznie z Warszawą. Większości z nich ani moi znajomi ani ja nie używamy.

40 lat? warszawiakiem zostaje sie w 3. pokoleniu! jeśli twoja rodzina nie przezyla wojny w warszawie, to w ogóle nie kumasz

w
wesoly romek z zoliborza
tak nie kumasz 40 letni sloiku, te zwroty z grypsery i tyle, brakuje sztanow, glanow i innych popier.
M
Mary
Kurczę, od ponad 40 lat mieszkam w Warszawie i jakoś radzę sobie bez tych zwrotów. Znam je, ale nigdy nie łączyłam ich wyłącznie z Warszawą. Większości z nich ani moi znajomi ani ja nie używamy.
g
gosc
Po warszawsku szyb kopalniany w Muzeum Slaskim to .....War-sza-wa !

"Grooba" po warszawsku to grob, grobowiec albo samograbarze ?

Szluga to sztoomel, a modro to ino jest Wisla (jak Dunaj) wele Maryjenstadt czyli we stolycy !

Furman to for-man, ainfart to ein-farth, cugle to cug -le do ciag-niecia konia na szaberplac - trog-owisko czyli rathauseplatz - ratuszowy plac (w wielu przypadkach).

Polacy, Warszawiacy, Gorale, Kaszubi, a nawet Slazacy nie gesi i swoj jezyk maja, ale nie zawsze go dobrze uzywaja !
C
Chris
Mam wrażenie jakby Zgierz był obok Warszawy bo te słowa tutaj się używa na porządku dziennym.
P
Pawel
Skitrać to schować, a nie chorować.
G
Gość
80% z tych zwrotów jest znanych ogólnie w całej polsce. napiszcie cos ciekawszego
M
M
Synek, pomyliłeś strony: http://katowice.naszemiasto.pl/
h
hanys
Dla kogo ten artykuł jest ? Precz z wszystkim co warszawskie !!!
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie