600 gapowiczów dziennie w Warszawie. W 2019 roku wystawiono mandaty na prawie 16 mln zł

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
naszemiasto.pl/archiwum
Kontrolerzy w komunikacji miejskiej łapią dziennie średnio ponad 600 gapowiczów. Łączna suma wpływów z naliczonych kar za brak biletu lub dokumentu uprawniającego do zniżki wyniosła w 2019 roku blisko 16 mln zł. Gapowiczów w minionych dwunastu miesiącach wykryto w autobusach, tramwajach i metrze tyle samo, co rok wcześniej.

Gapowicze zapłacą za brak biletu 15,7 mln zł

To było pracowity rok dla kontrolerów Zarządu Transportu Miejskiego. W tym czasie przeprowadzili 8,7 mln kontroli biletów, co oznacza wzrost o 17,5 proc. w stosunku do poprzedniego roku. W 2019 roku kontrolerzy nałożyli 220 578 opłat dodatkowych, czyli o 0,9 proc. mniej niż w 2018 roku.

Coraz więcej gapowiczów decyduje się na uiszczenie opłaty na miejscu u kontrolera. W ubiegłym roku było 44,79 proc złapanych. Dużo częściej niż rok wcześniej decydowali się również na dokonanie płatności kartą – zrobili tak 50 346 razy, co stanowiło 70,44 proc. opłat. Łączna wartość wszystkich wystawionych mandatów wyniosła 15,7 mln zł.

Pomimo ponad 600 wykrywanych gapowiczów dziennie, systematycznie rośnie liczba sprzedawanych biletów. W 2019 roku po raz kolejny Zarząd Transportu Miejskiego zanotował wzrost wartości sprzedanych biletów. Wyniosła ona 994 mln zł i była wyższa niż w 2018 roku o ponad 33,8 mln zł (ok. 3,52 proc). Do budżetu miasta z tego tytułu wpłynęło 874 mln zł, czyli więcej o 32,3 mln zł.

Bilety przez smartfony

W sumie pasażerowie Warszawskiego Transportu Publicznego kupili 85 mln sztuk biletów wszystkich rodzajów (więcej o ok. 1,2 mln niż w 2018 r.). W odwrocie są tradycyjne bilety kartonikowe z paskiem magnetycznym – w zeszłym roku sprzedano ich 53 mln sztuk (wartość ok. 206,5 mln zł) i to jest mniej o ok. 12 proc. niż rok wcześniej.

ZOBACZ: Nowe przepisy. Kolejne grupy zyskują uprawnienia do darmowych przejazdów

Bezpłatna komunikacja miejska, Warszawa 2020. Nowe przepisy....

W natarciu są natomiast bilety kupowane za pomocą aplikacji na smartfony – wzrost sprzedaży w porównaniu z 2018 r. o prawie 53 proc. do 12 mln sztuk (wartość ponad 45 mln zł) oraz bilety pojazdowe, kupowane w biletomatach w autobusach, tramwajach i pociągach Szybkiej Kolei Miejskiej – wzrost sprzedaży o prawie 44 proc. do 13 mln sztuk (wartość ponad 47 mln zł).

Jak zwykle wielką popularnością cieszyły się bilety 20-minutowe, których pasażerowie kupili aż 44 mln sztuk. Pasażerowie często korzystali z biletów przesiadkowych (75 i 90 minutowych) – sprzedaż 32 mln sztuk. Wiele osób zdecydowało się na zakup biletów długookresowych: 30-dniowych (3,7 mln sztuk, więcej o 0,11 proc.) oraz 90-dniowych (1,4 mln sztuk, wzrost o prawie 9 proc).

Zobaczcie też: Ciekawostki o tramwajach warszawskich. Skąd się biorą numery linii?

Wideo

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 19:23, no i cio?:

A skąd miasto ma pieniądze? Jak wyprowadzimy z niego filie firm, które w nieuprawniony sposób są obecne jedynie w Wawie, to rura wam zmięknie. Skończy się zbieranie śmietanki kosztem reszty Polski.

27 stycznia, 9:38, Gość:

Kosztem reszty Polski? A to Warszawa już nie płaci janosikowego? Pierwsze słyszę...

Nawet takie małe miasta jak Ostrołęka mają bezpłatną komunikację dla wszystkich, nawet przyjezdnych.

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 16:13, Gość:

A JAK OBLICZYŁEŚ ILE TO MIASTO DOKŁADA...

26 stycznia, 18:25, Gość:

Tak:

https://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2019-budzet-transport-i-komunikacja

Więc codziennie dopłacamy do przyjezdnych z okolicznych wiosek pruszków , wołomin zielonki i inne grodziska.

26 stycznia, 23:39, Gość:

To nie są już wioski....

Tak się składa, że mieszkańcy tych "wiosek" płacą 2 razy więcej za bilety, chociaż mieszkają 1 przystanek od Warszawy... Nie sądzę, żeby koszt przejazdu za tę odległość był adekwatny do ceny jaką musimy zapłacić. Jak już coś piszesz to najpierw sprawdź!!!

G
Gość

Ja sie wcale nie dziwie bo to wina ZTM tak to wina ZTM ze jest tylu ludzi bez biletu. A to dlatego ze nie mozna kupić biletu jeśli się nie ma karty bankowej. W autobusach moze i sa biletomaty ale nie przyjmoja gotowki kierowca biletow nie sprzedaje na wielu przystankach nie ma biletomatów a nie zawsze jest możliwość kupienia biletu gdzies w kiosku. Więc mam nadzieje że ZTM weźmie też pod uwagę pasarzerów którzy dysponują tylko gotówką

G
Gość

od pół roku jeżdżę bez biletu i nie zamierzam płacić za takie usługi, a dlaczego tak? bo policzyłem sobie że ponad 50% autobusów którymi jeżdżę nie przyjeżdża na czas, jeśli ta statystyka spadnie poniżej 50% to wtedy się zastanowię nad kupnem

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 19:23, no i cio?:

A skąd miasto ma pieniądze? Jak wyprowadzimy z niego filie firm, które w nieuprawniony sposób są obecne jedynie w Wawie, to rura wam zmięknie. Skończy się zbieranie śmietanki kosztem reszty Polski.

Kosztem reszty Polski? A to Warszawa już nie płaci janosikowego? Pierwsze słyszę...

O
Ona
26 stycznia, 22:56, Jessica:

Przepraszam ale to bzdura, zero kontroli w centrum, raz na 3 lata widziałam kontrolera. Moi znajomi jezdza od lat bez biletow.

A ja mimo iż jeżdżę bardzo rzadko jakiś raz na tydzień kontrole przeszłam z 5 razy.

G
Gość
26 stycznia, 16:25, Gość:

A ile to miasto wydaje kasy na puste zjazdy do zajezdni, zamiast je połączyć z regularnymi kursami....

Miasto nic na to nie wydaje to sprawa przewoźnika ztm płaci tylko za kilometry na linii

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 16:13, Gość:

A JAK OBLICZYŁEŚ ILE TO MIASTO DOKŁADA...

26 stycznia, 18:25, Gość:

Tak:

https://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2019-budzet-transport-i-komunikacja

Więc codziennie dopłacamy do przyjezdnych z okolicznych wiosek pruszków , wołomin zielonki i inne grodziska.

To nie są już wioski....

J
Jessica

Przepraszam ale to bzdura, zero kontroli w centrum, raz na 3 lata widziałam kontrolera. Moi znajomi jezdza od lat bez biletow.

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 19:23, no i cio?:

A skąd miasto ma pieniądze? Jak wyprowadzimy z niego filie firm, które w nieuprawniony sposób są obecne jedynie w Wawie, to rura wam zmięknie. Skończy się zbieranie śmietanki kosztem reszty Polski.

Piszesz zapewne o podatku CIT.

Poczytaj jak nikłym procentem jest w dochodzie Stolicy

i nie tłumacz sobie że jesteś komuś w Warszawie potrzebny

wy codzienni przyjezdni żyjecie na nasz koszt i to są fakty wyrażone w liczbach.

n
no i cio?
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

A skąd miasto ma pieniądze? Jak wyprowadzimy z niego filie firm, które w nieuprawniony sposób są obecne jedynie w Wawie, to rura wam zmięknie. Skończy się zbieranie śmietanki kosztem reszty Polski.

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 16:13, Gość:

A JAK OBLICZYŁEŚ ILE TO MIASTO DOKŁADA...

Tak:

https://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2019-budzet-transport-i-komunikacja

Więc codziennie dopłacamy do przyjezdnych z okolicznych wiosek pruszków , wołomin zielonki i inne grodziska.

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 16:13, Gość:

A JAK OBLICZYŁEŚ ILE TO MIASTO DOKŁADA...

26 stycznia, 16:33, Gość:

Jak będą mieli wiecej kierowcow. i ci co tu mieszkaja beda placic podatki tu a nie na wsi

Tak obliczyłem:

https://www.um.warszawa.pl/budzetwpigulce/2019-budzet-transport-i-komunikacja

G
Gość
26 stycznia, 13:02, emeryt:

Ciekaw jestem kiedy to Warszawa wprowadzi darmową komunikację. Mniej będzie dymu, spalin w mieście, a kto zechce dalej jeździć swoim autem do centrum itp. to niech płaci krocie. Nawet Niemcy szykują sie do darmowej komunikacji w Berlinie. Mniej spalin czystsze powietrze, chyba o to wszystkim chodzi. Nie zapominajmy, że na utrzymanie służb też płacimy, wydruki biletów, kontrolerzy, itp. to też kosztują krocie. Przecież w Polsce są już takie miejscowości. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to stolica dała tez przykład dla innych. Podatki płacimy to też niech cos dadzą od siebie.

26 stycznia, 13:33, Gość:

Podatki to płacimy my Warszawiacy, jeśli miałaby być darmowa komunikacja to tylko dla Warszawiaków.

Inni niech płacą 100% realnej ceny biletu w tej chwili miasto /czyli Warszawscy podatnicy/ dokłada do każdego biletu ok. 70% jego ceny.

26 stycznia, 16:13, Gość:

A JAK OBLICZYŁEŚ ILE TO MIASTO DOKŁADA...

Jak będą mieli wiecej kierowcow. i ci co tu mieszkaja beda placic podatki tu a nie na wsi

G
Gość

A ile to miasto wydaje kasy na puste zjazdy do zajezdni, zamiast je połączyć z regularnymi kursami....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3