Aresztowano sprawcę brutalnego pobicia policjantki po fecie Falubazu

Redakcja MM
Redakcja MM
Jedna została kopnięta w twarz, przez co w szpitalu znalazła się ze złamaną szczęką. Druga, trafiona ciężkim przedmiotem w głowę miała złamaną podstawę czaszki.
Jedna została kopnięta w twarz, przez co w szpitalu znalazła się ze złamaną szczęką. Druga, trafiona ciężkim przedmiotem w głowę miała złamaną podstawę czaszki. Artur Wójtowicz/GL
Na pewno pamiętacie sprawę niedawnych zamieszek po zwycięstwie Falubazu... Pod kołami nieoznakowanego policyjnego auta zginął wówczas kibic. Zostały też pobite dwie policjantki.

Tak, jak opinię publiczną bulwersowało śmiertelne w skutkach potrącenie kibica przez policyjne auto, tak z powszechnym potępieniem spotkał się ordynarny czyn kibiców, czyli pobicie dwóch policjantek. Jedna została kopnięta w twarz, przez co w szpitalu znalazła się ze złamaną szczęką. Druga, trafiona ciężkim przedmiotem w głowę miała złamaną podstawę czaszki. Po trzech miesiącach żmudnej pracy, analizie wielu godzin zapisów filmowych z zajść, przesłuchaniu dziesiątków świadków, konfrontacji, okazaniach zdjęć i innych czynności, udało się prokuratorom zgromadzić nie budzący wątpliwości materiał dowodowy wskazujący na mężczyznę jako jednego ze sprawców brutalnego czynu (pobicia policjantki na al. Konstytucji 3 Maja). Został od zatrzymany w późnych godzinach wieczornych 26 stycznia na na terenie Zielonej Góry. Postawiono mu zarzut, że 3 października 2011 r. w Zielonej Górze, przy al. Konstytucji 3-go Maja, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami, brał czynny udział w zbiegowisku publicznym wiedząc, że jego uczestnicy dopuszczają się gwałtownego zamachu na mienie oraz na funkcjonariuszy policji, a także brał udział w czynnej napaści na funkcjonariuszy policji, podczas i w czasie wykonywania przez nich obowiązków służbowych, atakując w grupie innych osób interweniujących funkcjonariuszy, w tym wspólnie z innymi osobami wziął udział w pobiciu funkcjonariuszki policji, kopiąc ją kilkakrotnie po całym ciele, w tym po głowie, a także w celu odstąpienia przez funkcjonariuszy Policji od wykonywania powyższych czynności służbowych, stosował przemoc w postaci rzucania w funkcjonariuszy Policji kamieniami, przy czym czyn ten miał charakter chuligański.Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, został też tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. W związku z zamieszkami po meczu żużlowym 3 października 2011 r. Prokurator Rejonowy w Zielonej Górze skierował już akty oskarżenia wobec 9 osób. Chcą one dobrowolnie poddać się karze. A śledztwo wciąż trwa...Więcej o sprawie przeczytacie we wtorkowej Gazecie Lubuskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie