Artur Boruc zakończy karierę podczas wyjątkowego meczu Legii. Rywalem inny klub bliski sercu legendarnego bramkarza

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Adam Jankowski
Udostępnij:
Warszawska Legia poinformowała oficjalnie o meczu pożegnalnym Artura Boruca. “Wojskowi” zmierzą się z Celtic FC. To dwa najważniejsze kluby w karierze i sercu Artura Boruca, jak poinformował klub. 20 lipca na stadionie przy ul. Łazienkowskiej 3 rozegrają mecz uświetniający zakończenie kariery przez legendarnego bramkarza.

- Ostatnie spotkanie w karierze rozegram w barwach Legii przeciwko Celtikowi, któremu też w jakiś sposób kibicuję – to klub bardzo mi bliski, gdzie spędziłem świetne lata. Taki mecz jest bardzo fajną inicjatywą ze strony Legii, naprawdę dobrym zwieńczeniem tej mojej przygody - powiedział w rozmowie z oficjalną stroną klubu Artur Boruc.

Sprzedaż biletów rozpocznie się w ostatnim tygodniu czerwca. Pierwszeństwo zakupu będą miały osoby posiadające karnet na sezon 2022/23. Godzina rozegrania meczu zostanie podana po potwierdzeniu z nadawcami telewizyjnymi.

Boruc z Legią zdobył dwa mistrzostwa Polski i awansował do fazy grupowej Ligi Europy. Niezwykły rozgłos zdobył dzięki swoim świetnym występom na Mistrzostwach świata w Niemczech w 2006 roku, a następnie EURO 2008. Był powołany także na EURO 2016, gdzie Polska dotarła do ćwierćfinału. Nie zagrał jednak żadnego spotkania na tamtym turnieju. Do dziś pozostaje bramkarzem z największą liczbą występów w reprezetnacji Polski. Ma ich 65. Kariere w kadrze zakończył w 2017 roku.

Podczas swoich zagranicznych wojaży grał w kilku bardzo mocnych ligach i zespołach. Zaczął od wspomnianego Celtiku, gdzie w latach 2005 – 2010 zdobył trzy mistrzostwa Szkocji i grał w Lidze Mistrzów. Oprócz tego zagrał 62 mecze w Serie A w barwach Fiorentiny, gdzie wygrał rywalizację z Sebastianem Freyem, którego pozycja wydawała się niepodważalna. W zasadzie wszędzie potem musiał o walczyć o miejsce w składzie. Pomimo tego udało mu się rozegrać 128 spotkań na poziomie Premier League w Southampton i Bournemouth.

W ostatnim wywiadzie w serwisie Legia.com Boruc potwierdził, że prawdopodobnie mógł ze swojej kariery wyciągnąć więcej. Przyznał, że było zainteresowanie chociażby Milanu czy Tottenhamu. Problem w tym, że Boruc wówczas postanowił być sam sobie menagerem i nie do końca wszystko poszło tak jak należy. Dodał także, że gdyby prowadził się bardziej profesjonalnie w czasie gry w piłkę to też najpewniej osiągnąłby więcej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie