reklama

Bilety do Teatru Pijana Sypialnia mogą być Twoje! [KONKURS]

materiały prasowe/Sonia TulczyńskaZaktualizowano 
Bilety do Teatru Pijana Sypialnia mogą być Twoje! Dominik Kotowski
"Wodewil Warszawski" to muzyczna opowieść o Warszawie przedwojennej i współczesnej. Nie masz planów na niedzielę 30 listopada? Bilety do Teatru Pijana Sypialnia mogą być Twoje, a tę sztukę naprawdę warto obejrzeć. Szczególnie, że to ostatnia szansa na zobaczenie tej sztuki w tym roku!

Bilety do Teatru Pijana Sypialnia mogą być Twoje! [KONKURS]

Scenariusz spektaklu został skonstruowany w oparciu o komiczną operetkę Feliksa Szobera „Podróż po Warszawie”. Jednak sporą jego część stanowią teksty własne. Historyjka o dziewczynach, które przyjeżdżają do stolicy w celu znalezienia dla siebie bogatych mężów jest tylko pretekstem do pokazania, jak Warszawa zmienia się i wciąga każdego dnia. Pojawią się przedwojenne szlagiery takie jak „Andzia”, ale także mniej znane utwory rozbrzmiewające niegdyś wśród warszawskich podwórek. „Wodewil Warszawski” już 30 listopada o godz. 18:00 w Skwerze – Filia Centrum Artystycznego Fabryka Trzciny, ul. Krakowskie Przedmieście 60 a.

Co zrobić aby bilety do Teatru Pijana Sypialnia na trafiły w Twoje ręce?

1. Należy zarejestrować się (kliknij w ten link) w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko [tylko do wiadomości redakcji]
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. Odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Co najbardziej podoba Ci się w starej, dawnej Warszawie?

Podwójne zaproszenie otrzymają autorzy najciekawszych i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 28 listopada (piątek) do godz. 14:00.

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Wideo

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aldona

Najbardziej podoba mi się naturalność, życzliwość i spontaniczność.

k
karola

W dawnej Warszawie podoba mi się klimat,niespotykana uprzejmość i kultura rodowitych warszawiaków a nawet szarmanckie i życzliwe zachowanie mężczyzn z tzw 'półświatka"

s
sikorska.karolinaa@...

Dawna Warszawa snuła się w rytmie tanga, teraz jest to szalony taniec połamaniec. Stolica była przepełniona atmosferą autentyczności, ludzie, którzy ją tworzyli nie byli powtarzalni, tak jak teraz. Warszawskie dni mijały w tempie niespiesznym, były kreowane przez pojedyncze jednostki, a nie tak jak obecnie przez anonimowy tłum... Była jak odmienny, kolorowy ptak, który jest podziwiany przez wszystkich... Nie bez kozery chciałabym przenieść się w te czasy...

l
lidzia-p@...

Wszystko !!! :)

p
pola162

W starej dawnej warszawie najbardziej podoba mi się autentyczność. To że ludzie nie śpieszyli się tak jak teraz i mieli czas na naprawdę ważne rzeczy. Podoba mi się unikalność tego miejsca, jego kolorowość.

e
ewelinza

Ludzie, ich stroje, ich niespieszny styl :)

m
magang

W starej, dawnej Warszawie najbardziej podoba mi się klimat jaki panował i ludzie, którzy zapewne byli bardziej pozytywnie i przyjaźnie nastawieni do siebie, czego nie można powiedzieć o obecnych czasach...

B
Borys Kafarov

W dawnej,starej Warszawie podoba mi się absolutnie wszystko! Nasza gwara,przy której Kaszubi,Ślązacy czy Górale mogą się schować, piękna architektura - nasze miasto uchodziło za drugi Paryż - chociaż moim zdaniem to stolica Francji była drugą Warszawą, a także mentalność! Warszawski cwaniak - to jest to!

Do tego wielokulturowosc- ale taka piękna,kolorowa, rzekł bym pasjonująca - jakże inna od tego co dziś możemy zobaczyć na naszych ulicach.
Stara Warszawa miała swój niepowtarzalny klimat - klimat,którego juz niestety nie ma.

p
pogorulez

W dawnej Warszawie podoba mi się jej wielowymiarowość - Żydzi w Śródmieściu, Smutna Droga niedaleko mnie, bo przecież i na cmentarz trzeba było dojechać, dzielnica biedoty w okolicach Annopolu czy wielkie bazary na Różycy. No, i działał Kercelak, były hale Mirowskie (bo była więcej niż jedna), a w centrum nie było PKIN, był za to dom sierot Korczaka, piękne kamienice i wypielęgnowane ogrody od Hoserów i Ulrichów. Na ulicy można było nadal spotkać dorożki, czasem pojawił się i tramwaj konny, a w niedzielę po kościele jechało się do lasu na Bielany.

u
ulblu

Wyjątkowy, niepowtarzalny klimat... :)

R
Renacik

Dawna Warszawa była piękna bo czuć było spokój, myślę, że tez ludzie byli bardziej życzliwi i doceniali to co mają.

a
aga070707

Dokładnie to samo, że nie było tych szpecących miasto reklam.Nie było tylu samochodów tylko wszędzie spacerujący ludzie.Ludzie rozmawiali ze sobą na ulicach, a nie tak jak teraz snuje się anonimowy tłum...

x
xxx

To że nie była zaszpecona ja obecna przez wszystkie banery reklamowe, a co najwyżej neony które teraz znów wracają do łask, a także reklam wieloformatowych nie było zasłaniających całych budynków. To jest to co mnie drażni i różni klimat dzisiejszej Warszawu a tej przedwojennej

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3