Bon Jovi, Warszawa 2019. Zespół po raz pierwszy zagrał w Warszawie! [ZDJĘCIA]

Sandra GozdurZaktualizowano 
Bon Jovi, Warszawa 2019. Amerykański zespół rockowy znany z takich przebojów, jak m.in. "Livin On A Prayer", "Always" czy "It's My Life" po raz pierwszy w historii wystąpił w Warszawie. Koncert odbył się 12 lipca 2019 na PGE Narodowym. Fan club zespołu przygotował dla muzyków niespodzianki. Kliknij w zdjęcie, aby zobaczyć, jak wyglądał koncert Bon Jovi w Warszawie.

Po sześciu latach przerwy, rockowa grupa Bon Jovi wróciła do koncertowania. W ramach swojej trasy koncertowej, która promuje najnowszy album "This House Is Not For Sale", zespół wystąpił także w Polsce. Koncert odbył się 12 lipca 2019 roku na PGE Narodowych w Warszawie. Co więcej, był to pierwszy w historii występ tej formacji w stolicy Polski.

Zobacz zdjęcia z koncertu grupy Bon Jovi:

Bon Jovi, Warszawa 2019. Zespół po raz pierwszy zagrał w War...

Fanklub zespołu przygotował dla muzyków niespodzianki. Dzień przez koncertem, czyli w czwartek, 11 lipca, wręczyli Jonowi Bon Joviemu prezent. Wokalista otrzymał koszulkę z nadrukiem wykonanym z tysiąca zdjęć fanów. To jednak nie koniec. Rockman przyjął także butelkę wódki z wyjątkowym grawerem.

- Dla nas to już sukces. Czekamy teraz na to, by Jon ją założył podczas dzisiejszego koncertu - mówił Adrian Burnus, pomysłodawca prezentu, na dzień przez koncertem.

I udało się! Jon założył koszulką na ostatnie dwa utwory zagrane na bis - "I'll Be There for You" i "Livin' On a Prayer".



Akcja fanów na lotnisku:

Miejsca nad Wisłą 2019. Sprawdź najnowsze i najlepsze knajpy...

Wideo

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-24T09:58:45 02:00, Gość:

Jon juz nie daje rady wyciagnac tych tonow co kiedys. Dla mnie bylo fatalnie, wiecej konmi mnie nie zaciagna na ich koncert. Show dali dobry, ale wokal tragedia. Naglosnienie tez nie pomagalo, ale nie oszukujmy sie - falszowal okrutnie. Bylem na dolnej plycie

Zgadzam się,nagłosnienie totalna lipa! ale BON JOVI szacunek!!!

G
Gość

Jon juz nie daje rady wyciagnac tych tonow co kiedys. Dla mnie bylo fatalnie, wiecej konmi mnie nie zaciagna na ich koncert. Show dali dobry, ale wokal tragedia. Naglosnienie tez nie pomagalo, ale nie oszukujmy sie - falszowal okrutnie. Bylem na dolnej plycie

G
Gość

koncert rewelacyjny

jedynie co było do doopy do organizacja...

G
Gość

Gwiazda zdecydowanie przebrzmiala,kiedyś to było to.Trzeba przyznać, że JBJ,potrafią robić kasę za wszelką cenę .Czas nie działa najlepiej

G
Gość

Moje wrażenia: Bon Jovi fenomenalny gość organizacja multimedia mega. Nagłośnienie totalna porażka nie słychać słów tylko bełkot. Byłem na wielu koncertach ale takiego dna po narodowym się nie spodziewałem. Dopiero teraz czytam opinie, że problem jest już od dawna ponoć to samo było na AC/DC. Na koncert na pewno już tam nie pojadę.

G
Gość
2019-07-13T20:09:50 02:00, Cherry:

Jestem mocno rozczarowana koncertem że względu na fatalne nagłośnienie. Jeden huk i pisk aż uszy bolały, nie dało się zrozumieć słów a czasem w ogóle rozpoznać utworu. Siedziałam na górnej trybunie i to mój ostatni koncert w tym miejscu. Może na płycie było lepiej słychać. Jedynie efekty wizualne obroniły się. Szkoda, że w Warszawie nie ma sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia.

2019-07-14T12:01:38 02:00, Gość:

Potwierdzam, to był mój ostatni koncert na narodowym...

Mój drugi i ostatni. Katastrofa. Nigdy więcej Narodowy.

G
Gość

Świetny koncert. Mocna muzyka. Wykonanie na żywo może i niosło w sobie dozę niedoskonałości, ale za to niewiarygodny ładunek emocji. Niewiarygodny! Trybuny w mojej okolicy bawiły się równie świetnie, jak płyta. Ludzie weseli, mili, szczęśliwi. Wizualnie również arcydzieło!

G
Gość
2019-07-13T22:04:26 02:00, Gość:

Jak dziadujecie na biletach i bierzecie sektor pod dachem to tak jest ja byłem pod sceną i było naprawdę fajnie

Nie wszyscy mogą być na płycie, czysty dźwięk powinien docierać również na trybuny. To nasz pierwszy koncert na narodowym i ostatni. Ludzie przyjechali z całej Polski i z zagranicy, więc nie obrażaj ich krezusie, wystarczy im rozczarowań.

G
Gość
2019-07-13T20:09:50 02:00, Cherry:

Jestem mocno rozczarowana koncertem że względu na fatalne nagłośnienie. Jeden huk i pisk aż uszy bolały, nie dało się zrozumieć słów a czasem w ogóle rozpoznać utworu. Siedziałam na górnej trybunie i to mój ostatni koncert w tym miejscu. Może na płycie było lepiej słychać. Jedynie efekty wizualne obroniły się. Szkoda, że w Warszawie nie ma sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia.

Potwierdzam, to był mój ostatni koncert na narodowym...

M
Magda

Byłam na koncercie.Widać klasę i doświadczenie zespołu.Także ich szacunek dla fanów,bo wyszli punktualnie.Siedziałam w sektorze V02-dolna trybuna,dźwięk czasem się rozchodził,ale i tak było warto. Super show.Bon Jovi nadal dają radę.Mam nadzieję,że to nie ostatni koncert.Pozdrawiam wszystkich fanów JBJ.

M
M

Do wszystkich narzekających na nagłośnienie: wiadomo od dawna że PGE Narodowy jest słaby pod tym względem dlatego trzeba być jak najbliżej źródeł dźwięków, co i tym razem się potwierdziło - na płycie pod sceną było wszystko słychać bardzo dobrze i bardzo wyraźnie.

G
Gość

Jak dziadujecie na biletach i bierzecie sektor pod dachem to tak jest ja byłem pod sceną i było naprawdę fajnie

K
Klaudia
2019-07-13T12:10:27 02:00, Gość:

Ja ten koncert skomentuje tak: nie dało sie zrozumieć co on śpiewa, huk odbijającego się dzwięku i tyle, zagłuszała go muzyka, jedynie gdy zespół śpiewał w refrenach było ok , fałszował.

Chyba byłam na innym koncercie JBJ w Warszawie 12/07/2019!!!! Koncert był rewelacyjny!!!!absolutny szał JBJ dał z siebie wszystko i wypadł super zresztą wszyscy muzycy byli genialni😃😃jestem zachwycona fakt ze było głośno ale tez ludzie wrzeszczeli i śpiewali razem z zespołem !!! Taka była atmosfera. Byłam w sektorze G22. Jakby ten sam koncert był dzisiaj poszłabym bez wachania😃

C
Cherry

Jestem mocno rozczarowana koncertem że względu na fatalne nagłośnienie. Jeden huk i pisk aż uszy bolały, nie dało się zrozumieć słów a czasem w ogóle rozpoznać utworu. Siedziałam na górnej trybunie i to mój ostatni koncert w tym miejscu. Może na płycie było lepiej słychać. Jedynie efekty wizualne obroniły się. Szkoda, że w Warszawie nie ma sali koncertowej z prawdziwego zdarzenia.

G
Gość

W obydwu przypadkach nagłośnienie pozostawiało wiele do życzenia.

Siedziałem w sektorach G27 i G28. Podczas koncertu Bon Jovi był otwarty dach więc przynajmniej dźwięk mniej się odbijał. Collinsowi głos zmienił się na niekorzyść i znacznie osłabł. Bon Jovi lepiej wypadł pod tym względem. Obydwu nie mogłem zrozumieć w wielu utworach, ale podczas koncertu JBJ coś poprawili po kilku pierwszych piosenkach i dalej było trochę lepiej. Collins w obecnym stanie zdrowia ledwo daje radę śpiewać siedząc, a Bon Jovi skacze po scenie. Efekty wizualne zdecydowanie lepiej się prezentowały podczas koncertu JBJ. Kiedyś Collins był lepszym wokalistą, ale obecnie Bon Jovi wypada lepiej ponieważ jest młodszy i zdecydowanie zdrowszy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3