Buldożery i koparki ze "średnicówki" rozjechały jedyny dojazd do schorowanego inwalidy

Łukasz Ernestowicz
Łukasz Ernestowicz
- Już dwa razy lekarze odmawiali przyjazdu do mnie, bo bali się, że nie przejadą drogą - mówi Lucjan Osiński
- Już dwa razy lekarze odmawiali przyjazdu do mnie, bo bali się, że nie przejadą drogą - mówi Lucjan Osiński Łukasz Ernestowicz
- Buldożery odcięły mnie od świata! Na drodze do mojego domu zrobiono skład budowlany! - irytuje się inwalida. Po naszej interwencji drogę utwardzono.

Lucjan Osiński mieszka samotnie przy ul. Kasprowicza w Grudziądzu. Do jego domu prowadzi gruntowa droga „wciśnięta" między mały nasyp z torami kolejowymi a nowowybudowaną Trasę Średnicową.Kałuże na kilkadziesiąt centymetrów głębokieGehenna starszego mężczyzny zaczęła się niedawno, kiedy firma wykonująca „Średnicówkę" na dojeździe do domu schorowanego inwalidy postawiła skład budowlany. Ciężkie ciężarówki i koparki rozjechały drogę tak, że przypominała ona bardziej odcinek specjalny rajdu niż miejski trakt. Głębokie na kilkadziesiąt centymetrów kałuże i błoto tworzyły barierę nie do przebycia.- Odcięto mnie zupełnie od świata. Drogi nie pokonałyby ani moje chore nogi, ani samochód, dzięki któremu jeszcze jakoś funkcjonuję i dojeżdżam do sklepu - żali się mężczyzna. - Na szczęście mam kochanych prawnuczków, którzy co tydzień przynoszą mi zakupy. Bez nich bym nie przeżył. Pan Lucjan potrzebuje jednak opieki lekarzy. Już dwa razy medycy odmawiali przyjazdu do niego, bo nie chcieli wjeżdżać swoimi autami w błotnistą drogę.- Nie dziwię się im. Bo kto by się tutaj zapuszczał? - mówi Lucjan Osiński. - Dzwoniłem do właściciela drogi, PKP. Ale nie pomogli mi.Miejsce na skład niefortunne- Droga prowadząca do domu przy ul. Kasprowicza nie należy do PKP - mówi Agnieszka Martin z Zarządu Dróg Miejskich. - Jest traktem miejskim. Roboty na pobliskiej „średnicówce" prowadzi konsorcjum firm, między innymi przedsiębiorstwo Pajo.Zarówno z Zarządem Dróg, jak i wykonawcami prac w sprawie pozbawionego dojazdu grudziądzanina kontaktowaliśmy się kilka razy. Przyniosło to dobry skutek. Wczoraj trakt został wyrównany i utwardzony.- Droga będzie już przejezdna - zapewnia Jacek Zaborowski, kierownik budowy Trasy Średnicowej z firmy Pajo. - Przyznajemy, że ten skład stanął w niefortunnym miejscu. Szkoda, że mieszkaniec nie poinformował nas że jeździ tam autem. Z drugiej strony my też nie zwróciliśmy na to uwagi. Przepraszamy.- Dziękuję. Już myślałem, że nie wydostanę się z własnego domu - cieszy się Lucjan Osiński.

Wideo

Materiał oryginalny: Buldożery i koparki ze "średnicówki" rozjechały jedyny dojazd do schorowanego inwalidy - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie