Cmentarz Powstańców Warszawy. Jednego dnia pochowano tu 15 tys. osób. "To był największy pogrzeb w Polsce"

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
To powinna być jedna z najważniejszych nekropolii w stolicy. Cmentarz Powstańców Warszawy - przy sporym udziale władz komunistycznych - miał być miejscem zapomnianym. Udało się ocalić go od zapomnienia. A to właśnie tu, na Woli, odbył się największy pogrzeb w historii Polski. Jednego dnia pochowano 15 tysięcy osób.

Warszawa po zakończeniu Powstania Warszawskiego była miastem ruin. Niedługo po 3 października 1944 nadeszła mroźna zima. Tysiące prowizorycznych mogił powstałych przy domach, alejach i skwerach zostało przysypanych śniegiem.

Ale wiosną topniejący śnieg odsłonił makabryczny widok. - Warszawa była chyba największym miejskim cmentarzem. Przy ulicach zalegały setki trupów. Zagrożenie epidemią było ogromne. Należało więc uporządkować ulice - mówi dr Szymon Niedziela z Muzeum Powstania Warszawskiego.

Cmentarz Powstańców Warszawy. Jednego dnia pochowano tu 15 t...

Prowizoryczne mogiły kopano w wielu miejscach, m.in. na Placu Wilsona czy w Parku Dreszera. W tym samym czasie trwały pospieszne prace nad uruchomieniem zupełnie nowego cmentarza. Te dotychczasowe, na Powązkach czy na Woli, nie były w stanie przyjąć tak wielu zmarłych. W Powstaniu zginęło - według różnych źródeł - 150-180 tys. cywilów.

Niechciane wspomnienie Powstania

Wybrano Wolę, teren między istniejącym Cmentarzem Wolskim i Cmentarzem Prawosławnym. Do projektu zaangażowano architektów: prof. Romualda Guta i Halinę Szoltz. Nekropolię uruchomiono 25 listopada 1945 roku, czyli nieco ponad rok po upadku powstania. Kilka dni później pochowano pierwsze osoby – prochy pomordowanych i spalonych w Śródmieściu Południowym, przy ul. Mokotowskiej.


Cmentarz w roku 1946 / Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego

Komuniści, rządzący w Polsce po 1945 roku, nie chcieli by nowy cmentarz stał się miejscem pamięci o Powstaniu Warszawskim i pielęgnowaniu wspomnień o II RP. Stworzono nietypową nekropolię w formie parku z alejami. Bezimienne groby pozbawione były oznaczeń religijnych czy symboli powstańczych. Jedynie na środku umieszczono żelazny krzyż. Oficjalnie władze nawet nie informowały o istnieniu Cmentarza Powstańców Warszawy. Nie odbywały się na nim żadne uroczystości rocznicowe. Zakazano umieszczania swoich napisów czy symboli religijnych.

Największy pogrzeb w historii Polski

Na wolskim cmentarzu pogrzeby odbywały się regularnie, niezwykle często, aż do początku lat 50. Chowano dziesiątki osób we wspólnych, bezimiennych mogiłach. Do historii przeszło jedno, szczególne wydarzenie. - 6 sierpnia 1946 roku miał miejsce największy pogrzeb w historii Warszawy i w historii Polski - mówi dr Szymon Niedziela, który przygotował spacer po Cmentarzu Powstańców Warszawy (z racji pandemii odbywa się online). - Zebrano prochy tysięcy ciał, w tym m.in. spalonych ciał z dawnego Głównego Inspektoratu Sił Zbrojnych. Kilka ton zwłok zostało umieszczonych w 117 trumnach - opowiada.

Najpierw odbyła się msza żałobna w kościele na pl. Zbawiciela. Później kondukt żałobny, składający się m.in. z odkrytych ciężarówek przewożących trumny - udał się na Wolę. - Kondukt jechał ulicami zniszczonego miasta. Gdy dotarł na miejsce ludzie brali pozostałości prochów jako relikwie czy rodzinną pamiątkę - mówi dr Niedziela. Jednego dnia pochowano prawdopodobnie piętnaście tysięcy cywilów poległych w czasie Powstania Warszawskiego.

Jak dziś wygląda Cmentarz Powstańców Warszawy?

Nekropolia, przy niemałym udziale władz, stopniowo zarastała. Pod koniec lat 50. cmentarz odwiedził reporter “Stolicy”.

“Na wielu grobach nie można już odczytać napisów. Na większości - nie ma krzyżów, ziemia się zapadła, wyrównała. Liczne tu sieroce mogiły, nikt się nimi nie opiekuje, bo bliscy wyginęli albo rozproszeni są po świecie. Wkrótce tu będzie pole, zniknie ślad cmentarza wolskich powstańców.”

Tragiczna wizja reportera nie sprawdziła się. Teren cmentarza owszem zmniejszono, ale całość w latach 60. przebudowano. Pojawiły się nowe kwatery, a także sporo zieleni. Dodano też napis: “Polegli w walce o wolność w Powstaniu Warszawskim 1944 r.”. W 1973 roku postawiono też pomnik “Polegli niepokonani” autorstwa Gustawa Zemły.

Dziś wzdłuż głównej alei ustawiono 90 szklanych słupów z nazwiskami. To precyzyjna robota archiwistów z Muzeum Powstania Warszawskiego, którzy przywrócili zmarłym tożsamość. - W 2015 roku Muzeum Powstania Warszawskiego otworzyło wystawę poświęconą ludności cywilnej. Na słupach możemy przeczytać ponad 50 tys. nazwisk z datą urodzenia oraz miejscem ostatniego przebywania - mówi dr Szymon Niedziela.

Kilka lat temu, w czasie przebudowy, na cmentarzu pojawił się nowe nagrobki z krzyżami i powstańczymi kotwicami. W planach jest także budowa izby pamięci. W sumie znajdują się tu prochy 104 tysięcy ofiar Powstania Warszawskiego, z czego aż 80 tys. to cywile, a 24 tys. to żołnierze, partyzanci czy ofiary egzekucji w getcie.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie