Co-working all inclusive w Varso. Znajdą się tu firmy przyszłości, także z branży kosmicznej

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Cambridge Innovation Center to chyba pierwszy w Polsce co-working premium. Nie ma tu wielkiej, przytłaczającej otwartej przestrzeni, a przyjazne biurka i małe salki. Firmy - z branży technologicznej - przyciągać ma nie tylko komfort pracy, ale także inwestorzy chętni dofinansować przedsiębiorców oraz eksperci - także z branży kosmicznej - którzy pomogą prowadzić innowacyjny biznes.

Biały szum, w salach konferencyjnych, ma zagłuszać możliwość nagrywania. Mech na suficie - jednej z większych przestrzeni biurowych - pomoże w koncentracji. A Amerykański know-how z inwestorami mającymi ponad 7 miliardów dolarów kapitału zapewni dostęp do większego rynku.

W Warszawie, w mniejszym biurowcu kompleksu Varso, w skład którego wchodzi najwyższy wieżowiec w Unii Europejskiej, otwarto Cambridge Innovation Center (w skrócie CIC). - To miejsce dedykowane ludziom zajmującym się aktywnością związaną z innowacjami: przedsiębiorcom, NGO-som, reprezentantom korporacji itp. Tworzymy je, by łączyć potencjały osób, które chcą wspierać świat innowacji - mówi nam Izabela Górska, współzałożycielka CIC. Co ciekawe, rozwijać się będzie tu także... technologia kosmiczna.

Co-working all inclusive w Varso. Znajdą się tu firmy przysz...

Co-working all inclusive

CIC zajmuje dwa piętra. To ok. 8 tys. mkw. powierzchni i nieco ponad tysiąc biurek dla pracowników. Nie ma jednak wielkiej przestrzeni typu open space, którą znamy z innych co-workingów, a mniejsze i bardziej przyjazne salki, zakamarki i korytarze.

- To przestrzeń all inclusive - mówi nam Górska oprowadzająca po budynku. Płaci się tu więcej niż w podobnych miejscach - co najmniej 1,1 tys. zł miesięcznie za biurko - ale w cenie są wszystkie udogodnienia, zaczynając od sal konferencyjnych (jest ich w sumie ok. 60), przez drukarki 3D, konsole do gier, a na masażach i wyposażonej kuchni kończąc. Do tego dostęp do specjalistów amerykańskiego kapitału liczonego w miliardach dolarów (tyle posiadają inwestorzy związani z CIC na całym świecie).

Kosmiczne start-upy w Warszawie

- Naszą przestrzeń dedykujemy firmom z różnych dziedzin. W naszym ekosystemie tworzymy huby, mikro-community. Mamy hub kosmiczny, proptechowy czy finansowy. Dla każdego z nich szukamy - albo już mamy - operatorów, którzy mają za zadanie dostarczyć im zasobów, kapitału, partnerów, żeby jeszcze efektywniej robić biznesy - mówi Górska.

Najbardziej intrygujący wydaje się tzw. hub kosmiczny. Opracowywane będą tu technologie przyszłości. Na konferencji prasowej właściciele CIC mówili, że chodzi o stworzenie rozwiązań "przydatnych na tej lub na innej planecie". Firmami zajmującymi się technologiami kosmicznymi zajmować ma się Polska Agencja Kosmiczna, czyli rodzimy odpowiednik NASA.

- Specyfiką Warszawy jest to, że tutaj łatwo jest założyć start up. Wartością dla nas jest wykorzystanie kapitału społecznego - mówił Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy, otwierając CIC. - Ważne dla nas jest to, żeby wykorzystać fakt, że w Warszawie studiuje 250 tys. studentów. To więcej niż w Berlinie. To może być potężna dźwignia dla biznesu - dodawał.

Biznesowy klub i darmowy co-working

Pierwsze piętro CIC jest częściowo otwarte. Znajduje się tam przestrzeń, do której każdy może przyjść i popracować za darmo. Bezpłatny co-working ma zachęcać freelancerów do współpracy. Obok znajduje się przestrzeń (2 tys. mkw.), w której organizowane będą różnego rodzaju wydarzenia. Wkrótce pojawi się tam "prototyping terrace", czyli miejsce m.in. z drukarkami 3D.

Pozostała część piętra jest już zamknięta, dostępna jedynie dla najemców. Za drzwiami wiją się korytarze, którymi dochodzimy do różnych biur, z których największe ma 180 mkw. powierzchni. Jedna z przestrzeni została zaprojektowana na opak. Na górze mech, na dole podłoga imitująca niebo. Do tego ściany na których widnieją kontury odwróconego domku. Po drodze są też mikro-budki telefoniczne - idealne na spotkanie "one to one", bądź rozmowę telefoniczną; korytarze wypełnione roślinami, a także kuchnia.

Dla pracowników tworzona jest osobna restauracja - z kuchnią fusion - a także klub biznesowy. Organizowane będą w nim wydarzenia ze znanymi biznesmenami, coachami czy ekspertami, dostępne jedynie na zaproszenie. W przyszłości, prawdopodobnie pod koniec przyszłego roku, CIC powiększy się o jeszcze jedno piętro. Znajdzie się tam miejsce dla inwestorów. To pomysł, by zatrzymać start-upy, które już się rozwinęły. Globalna struktura CIC pozwala na stworzenie biznesu niemal od zera, a potem dokapitalizowanie go i "wypuszczenie w świat".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie