Cybermachina w końcu dotarła do Warszawy. Niezwykły pub dla graczy już otwarty. Zobaczcie jego niesamowite wnętrza

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Cybermachina to sieć pubów dla graczy stworzona przez fanatyków gier – zaczyna swoją opowieść o tym miejscu Rafał Piekut, współtwórca całego przedsięwzięcia. Czym jest wspomniana Cybermachina? Dlaczego to miejsce w którym coś dla siebie znajdzie każdy, kto próbował swoich sił w grach komputerowych i planszowych?

Zastanawialiśmy się nad stworzeniem takiego miejsca, do którego chcielibyśmy przyjść i zrobić coś więcej niż tylko pić alkohol. Stąd uznaliśmy, że gdy dorzucimy gry planszowe i gry komputerowe, to spełnimy tak naprawdę wszystkie swoje pasje i marzenia. To wszystko się złożyło w cały koncept Cybermachiny. Natomiast uznaliśmy, że nie będzie to tylko miejsce, gdzie wrzucimy konsole i planszówki. Uznaliśmy, że Cybermachina musi zawierać te elementy wyjęte żywcem z gier – opowiada nam dalej Rafał Piekut

Już od wejścia wita nas sala stylizowana na zamek Bowsera z Mario. Można ogrzać się przy pikselowym kominku, jest specjalna wyciszona sala do Guitar Hero, a w korytarzu miniemy Scorpiona z Mortal Kombat. Miłośnicy retro znajdą dla siebie miejsce w sali dedykowanej przełomowi lat 90. XX wieku i początkom XXI wieku. Oryginalny działający Pegasus czy komputer z takimi grami jak Deluxe Ski Jumping czy Worms Armageddon. - Nie ukrywam, że wrzuciliśmy do niej dużo serca i dużo wspomnień z naszej młodości. Choćby leży tam starodawna Wikipedia, w formie Świata Wiedzy – słyszymy.

Pomysł na tego rodzaju miejscówkę zrodził się już ponad osiem lat temu. Zobaczcie wnętrza Cybermachiny

Pierwszą Cybermachinę otworzyli w Katowicach. Jest to kultowe miejsce dla graczy czy fanów planszówek. Wszyscy wiedzą, że po rozgrywanych w katowickim Spodku IEM, kolejnym przystankiem jest właśnie Cybermachina. Ta w Warszawie to już dwunasty lokal sieci. Nieco plany otwarcia tej w stolicy pokrzyżowała pandemia. Stąd dłużej musieliśmy na nią czekać. Stołeczna społeczność graczy jest jednak zachwycona, że w końcu się udało.

Cybermachina w Warszawie znajduje się pod adresem Nowy świat 54/56, ale wejście jest od podwórka. Musimy wejść w bramę albo zajść od ulicy Gałczyńskiego, a następnie wejść w podziemia.

Co ciekawe, na barze wszystkie pozycje także inspirowane są grami komputerowymi i planszowymi

Znajdziemy tam Mikstury: Życia, Many, Niewidzialności, Regeneracji czy Ognia. Wszystko podawane w specjalnych kolbach chemicznych. Oprócz tego podawany w półtoralitrowej czaszce Dziki Zgon, a do wyboru też chociażby Yennefer Spritz. Znajdziemy także shoty inspirowane Dragon Ballem. Wszystkie te drinki robią takie wrażenie, wraz z podaniem, że większość klientów zapomina o istnieniu piwa.

W przyszłości są plany na spotkania dla graczy z twórcami gier czy turnieje, a także inne niespodzianki o których jeszcze trzeba przez jakiś czas pomilczeć. Pozostaje nam powiedzieć, że widzimy się w Cybermachinie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie