Czarne Wesele w Klukach po raz dziewiętnasty

redakcja
redakcja
Kamil Nagórek
Jak co roku 1, 2 i 3 maja zapraszamy do Kluk na Czarne Wesele.

Goście będą mogli spędzić w te dni kilka niezwykłych godzin wśród wiejskich zagród sprzed stu lat, gdzie toczy się spokojne życie, gdzie kobiety i mężczyźni wykonują swoje codzienne zajęcia. Zaglądając do muzealnych chałup i w obejścia podejrzeć można krzątające się kobiety, z których jedne piorą i maglują bieliznę, inne przędą nici na kołowrotku i tkają na krosnach, a jeszcze inne robią masło w kierzance i smażą pyszne drożdżowe wafle. Mężczyźni tymczasem szyją i naprawiają sieci rybackie, wyplatają kosze, dłubią klumpy dla koni i kręcą konopne powrozy, potrzebne w gospodarstwie. Ręczną piłą traczną przecierają drewno do budowy domów. A wokół wszystkich zagród roznosi się zapach pieczonego chleba. Ale maj na ówczesnej wsi słowińskiej to przede wszystkim pora kopania torfu. Pozyskiwanie torfu było wspólną pracą słowińskiej społeczności wiejskiej. Wszyscy sobie wzajemnie pomagali, a każdy dzień kopania torfu kończyli biesiadą w gospodarstwie, które danego dnia w torf zaopatrywano. Cały dwu-, trzytygodniowy okres kopania torfu, czyli wspólną codzienną pracę i wspólne wieczorne ucztowanie Słowińcy nazywali 'czarnym weselem' (schwarze Hochzeit).Czarne Wesele w Muzeum jest nawiązaniem do tej dawnej tradycji. Jego głównym założeniem jest prezentacja prostej techniki wydobywania torfu, stosowanej w XIX w. na bagnistych terenach położonych wokół jeziora Gardno i Łebsko. Toteż na łące w pobliżu zagród można podglądać pracujących przy torfie mężczyzn, którzy ściągają darń i wierzchnią warstwę ziemi, a gdy pojawi się torf, odcinają z jego ściany równe, brunatnoczarne cegiełki. Te, gdy wyschną na słońcu przewiezione zostaną do zagród pod okapy.Wszystkich, którzy odwiedzą skansen 1, 2 lub 3 maja zachęcamy do sprawdzenia swoich sił i umiejętności w wykonywaniu tych prostych acz nie zawsze łatwych czynności. Kto nie lubi pracować może bawić się tańcząc i śpiewając razem z kaszubskimi zespołami.A po pracy, spacerze i wysiłku żur i chleb słowiński ze smalcem podane na świeżym powietrzu smakować będą wyśmienicie. Dłużej pobiesiadować można przy punktach gastronomicznych, na łączce opodal zagród, a obkupić się na kiermaszu sztuki amatorskiej i rękodzieła, który jest nieodłączną częścią Czarnego Wesela.Wszystko to 1, 2 i 3 maja w godz. od 11 do 16 w Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach.Tegoroczne Czarne Wesele jest jednym z wielu zdarzeń realizowanych w ramach obchodów jubileuszowych 50-lecia Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach. 

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie