Dekomunizacja ulic w Warszawie anulowana. Ponownie wymienią kilkaset tablic. Operacja pochłonie ogromną sumę pieniędzy

Konrad Dąbrowski
Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok mówiący o anulowaniu dekomunizacji 44 ulic w Warszawie, które zmieniły nazwy na za sprawą wojewody mazowieckiego, Zdzisława Sipiery. W związku z tym Zarząd Dróg Miejskich ponownie będzie musiał wymienić 600 tabliczek z nazwami ulic. Wymiana może kosztować nawet 200 tys. zł. Szczegóły w artykule poniżej.

W listopadzie 2017 r. wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipera ogłosił, że kilkadziesiąt ulic w Warszawie zmienia swoją nazwę w ramach dekomunizacji, czyli realizacji ustawy o zakazie propagowania komunizmu oraz innych systemów totalitarnych. W Warszawie wymiana tabliczek z nazwami ulic w związku z realizacją ustawy dekomunizacyjnej rozpoczęła się 24 stycznia 2018 r. W stolicy swoje nazwy zmieniło ponad 50 ulic, a drugie tyle zostało wymienionych w miejscowościach podwarszawskich. Najbardziej kontrowersyjną była zmiana al. Armii Ludowej na aleję Lecha Kaczyńskiego.

Prawie 50 ulic ma nową nazwę. Kim byli starzy patroni i kim zostali zastąpieni?

Dekomunizacja ulic w Warszawie anulowana. Sąd zdecydował o przywróceniu dawnych nazw

Wszystkie decyzje Zdzisława Sipery dotyczące zmiany patronów ulic w Warszawie zostały zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który postanowił zarządzenia wojewody uchylić. Sąd stwierdził, że Sipera nie uargumentował wystarczająco swoich decyzji, nie dokonał stosownej wykładni aktu prawnego i analizy, a jedynie ograniczył się do krótkich notek biograficznych.

Jedna z ostatnich takich decyzji została uchylona już w listopadzie 2018 r. - chodziło o ulicę Józefa Chmiela, której nazwa miała zostać zmieniona na ppłk. W. Lipińskiego. Sąd administracyjny zajmujący się tą sprawą doszedł do zaskakującego wniosku, że autorzy dekomunizacyjnych zmian pomylili działacza komunistycznego z nauczycielem o takim samym imieniu i nazwisku. Więcej piszemy o tym w tym artykule.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił 44 zarządzenia zastępcze wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery, które dotyczyły zmian nazw ulic w Warszawie w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną. Oznacza to, że niedawno zamontowane tabliczki z nowymi patronami ulic trzeba będzie wymienić na stare. Wiąże się to z ogromnymi kosztami, bowiem niektóre ze starych tablic uległy uszkodzeniu podczas demontażu.

Które dokładnie nazwy ulic wrócą do pierwotnych wersji? Piszemy o tym w tym miejscu

Wymianę tablic z nazwami ulic przeprowadzi Zarząd Dróg Miejskich. Drogowcy zdradzili, że z tablic, które znajdują się w ich magazynie, ledwie mniej niż połowa nadaje się do użytku.

Znaczna część uległa kasacji, bo przy demontażu tablice uległy zniszczeniu – tłumaczył dziennikarzom tvnwarszawa.pl Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

Zarząd Dróg Miejskich ostrzega, że będzie to długotrwała oraz kosztowna operacja. Puchalski tłumaczył dziennikarzom, że w pierwszej kolejności stare nazwy ponownie muszą trafić na mapy geodezyjne w warszawskim ratuszu. Następnie ich wymiana potrwa kilka tygodni, ponieważ samych tablic adresowych jest ponad 600. A przecież dochodzą do tego jeszcze nazwy przystanków i punkty informacyjne. Koszty przeprowadzenia ponownej wymiany szacowane są na 150-200 tysięcy złotych. Karolina Gałecka, która w ZDM-ie pełni funkcję rzecznika prasowego, na łamach tvnwarszawa.pl zdradziła, że zarząd rozważa obciążenie kosztami urząd wojewódzki.


Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści

w
wolny_mietek
No K...., Kaczmarskiego, Edelmana i Kilara, a i Herberta, na komunistów wymieniać? No K....
M
Monika
Ciekawe, czy gdyby nie było ulicy Lecha Kaczyńskiego wyrok byłby ten sam i problem urósł by do tej rangi.
a
aga
Znów bezmyślne decyzje - bez żadnych konsekwencji dla wymyślających zmiany. Tak szastać pieniędzmi.... Ale cóż to jest: 150 - 200 tys złotych? Nic, skoro nie trzeba płacić z własnych pieniędzy
Dodaj ogłoszenie