Dolinka Służewska nadal przedmiotem sporu mieszkańców i Zarządu Zieleni. Czy powstanie niechciany plac zabaw?

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Jak informowaliśmy przed majówką mimo protestu ze strony mieszkańców ruszyła budowa kontrowersyjnego placu zabaw w Parku Dolinka Służewska. Przedstawiciele lokalnej społeczności postanowili jednak nie zostawiać tak sprawy i 5 maja zorganizowali protest przeciwko tej inwestycji. Miał on w formie spaceru edukacyjnego.

Spacer w obronie Dolinki Służewskiej. Czy powstanie niechciany plac zabaw?

Wydarzenie zorganizowali “Przyjaciele Dolinki”, którzy podobny spacer przeprowadzili już w listopadzie ubiegłego roku. Skutecznie, bo w czwartek w miejscu budowy pojawiło się około 300 osób. Nieskutecznie, jeśli chodzi o cel. Plac zabaw bowiem mimo licznych głosów sprzeciwu powstaje. Przypomnijmy, że duża część mieszkańców nie chce, by tereny zielone w Parku Dolnika Służewska zamienić na plac zabaw. Tłumaczą też, że ich sprzeciw jest niezauważony przez ratusz.

Dolinka Służewska nadal przedmiotem sporu mieszkańców i Zarz...

W czasie spaceru - który był de facto protestem - była możliwość podpisania skargi na działania prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, dotyczące sytuacji związanej ze zmianami w Dolince Służewskiej. Mieszkańcy podkreślają, że mieli decydującego głosu w sprawie, która bezpośrednio ich dotyczy.

Podobną opinię, w rozmowie z nami, wyraziła Radna m.st. Warszawy Monika Jaruzelska. Stwierdziła, że konsultacje społeczne w tej sprawie można nazwać groteskowymi. Ponieważ projekt zgłoszony został jako dziesięć ogólnomiejskich placów zabaw, głosować mogli na niego mieszkańcy całej Warszawy. Sąsiedzi parku nie mieli więc decydującego wpływu na to, czy plac zabaw powstanie w tym miejscu.

Na pytanie czy uważa, że jest jeszcze możliwe zatrzymanie budowy, radna odpowiedziała: No niestety nie. Myślę, że to spotkanie dzisiaj jest bardziej wyrazem niezadowolenia i frustracji. Uczestniczyłam od kilku miesięcy w tym, by pomóc mieszkańcom. Komisja Środowiska trwała 6 godzin i pojawiało się światełko w tunelu, bo prawnicy z miasta mówili, że można znaleźć sposób, by odejść od tego projektu. Pani dyrektor Glusman powiedziała jednak, że sprawa jest zamknięta.

Protest mieszkańców w sprawie placu zabaw nad Dolinką
Szymon Starnawski

Dzielnica popiera mieszkańców

Co ciekawe, temat podniesiony został na Radzie Dzielnicy Mokotów. Radni bez względu na przynależność partyjną byli zgodni, że plac zabaw powinien zostać zbudowany w innym miejscu. Jednakże mimo tego i niechęci mieszkańców Justyna Glusman z warszawskiego ratusza miała stwierdzić, że inwestycja w tym miejscu powstanie. Może to zaskakiwać o tyle, że na stanowisko Dyrektorki-Koordynatorki ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni w urzędzie miasta była powoływana jako przedstawicielka ruchów miejskich deklarujących poparcie dla mieszkańców.

Ponadto podnoszone są argumenty ekologiczne.

Na terenach przeznaczonych pod plac zabaw zamieszkuje wiele ptaków (Przyjaciele Dolinki informują aż o 35 gatunkach), drobne ssaki - jak choćby jeże, a także płazy. To miejsce jest także domem dla roślin i grzybów. Co warte podkreślenia teren należy do Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu jako pozostałość po dolinie rzecznej i od wielu lat w niego nie ingerowano.

W naszym tekście pod koniec kwietnia informowaliśmy, że mieszkańcy rozwścieczeni wejściem pracowników i koparek na plac budowy zniszczyli ogrodzenie placu. Mieszkańcy się nie poddają. W środę mówili nam o tym, że jeszcze nic nie jest przesądzone i mają zamiar dalej walczyć o swoje prawa do decydowania i zatrzymania tej inwestycji.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkanka Służewa

Wszystko niby ok, ale czy naprawdę to mieszkańcy zniszczyli ogrodzenie? A nie opady i wiatr? Warszawa naszemiasto.pl - sami na swoim portalu podajecie ostrzeżenia pogodowe, np. https://warszawa.naszemiasto.pl/atak-zimy.../ar/c1-8128503; więc jak to jest?

Dodaj ogłoszenie