Dostałeś SMS-a od Biedronki lub Lidla? Nie otwieraj go, bo stracisz pieniądze. Oszuści podszywają się pod sklep

Red.Zaktualizowano 
Dostałeś SMS-a od Biedronki lub Lidla? Nie otwieraj go, bo stracisz pieniądze. Oszuści podszywają się pod sklep
Dostałeś SMS-a od Biedronki lub Lidla? Nie otwieraj go, bo stracisz pieniądze. Oszuści podszywają się pod sklep Pixabay.com
Zaczyna się od SMSa, którego autorem rzekomo jest jeden z popularnych dyskontów. Oszuści podszywają się pod sklep i informują, że czeka na nas paczka o wartości 300 złotych. Jeśli odpowiemy na wiadomość i podamy swoje dane z naszego konta zniknie prawie 200 złotych.

-Szanowny Kliencie! Twoja paczka jest gotowa do odbioru! - smsy tej treści, których nadawcą jest rzekomo znany dyskont otrzymało wiele osób w całej Polsce. Wiadomość wysłana rzekomo przez Biedronkę lub Lidla, pochodzi tak naprawdę z serwisu, który pozwala na wysłanie wiadomości z dowolnym nagłówkiem.

W wiadomości znajduje się także link do strony. Po uruchomieniu go, widzimy szereg komunikatów informujących nas o wygranej. Na koniec zostajemy skierowani do formularza, który musimy uzupełnić podając swoje dane, w tym adres i numer karty kredytowej, a także kod CVV (niezbędny do autoryzacji większości transakcji kartą).

W rzeczywistości, nasze konto zostanie obciążone kwotą subskrypcji, o której informuje regulamin na dole strony. Początkowo, usługa jest darmowa. Jeśli nie wycofamy subskrypcji przed upływem 7 dni, zostanie ona odnowiona automatycznie i to wtedy z naszego konta wyparują pieniądze.

Co możemy zrobić, jeśli nie zdążymy anulować subskrypcji oszustów? Serwis niebezpiecznik.pl, który opisał jako pierwszy mechanizm oszustwa, radzi, aby m.in. spróbować wykorzystać procedurę chargeback, która umożliwia wycofanie wykonanej już transakcji, o ile zajdzie podejrzenie, że mamy do czynienia z oszustwem. - Po prostu skontaktuj się z bankiem i poproś o cofnięcie transakcji metodą Chargeback. Słowo “chargeback” jest kluczowe. Podaj je w rozmowie z konsultantem w banku i poproś o przesłanie formularza dla tego typu reklamacji - czytamy na niebezpiecznik.pl.


Wideo

Materiał oryginalny: Dostałeś SMS-a od Biedronki lub Lidla? Nie otwieraj go, bo stracisz pieniądze. Oszuści podszywają się pod sklep - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kamil

Dostaje takie na e-mail od dłuższego czasu. Od sklepów, stacji, marketów i innych także na e-maile też uważajcie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3