Droga dla rowerów przez most Poniatowskiego zamiast pasa ruchu. Pomysł podzielił mieszkańców

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Ewelina Wójcik/ARCHIWUM
Jeden z mieszkańców zaproponował, żeby na moście Poniatowskiego zamiast pasa ruchu pojawiła się droga do rowerów. Takie rozwiązanie miałoby funkcjonować tylko w okresie letnim. Wtedy jest mniej samochód, a więcej rowerzystów. Projekt wzbudził wiele emocji wśród mieszkańców - zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Więcej w artykule poniżej.

Ścieżka rowerowa na moście Poniatowskiego jest potrzebna. To nie ulga wątpliwości. Przemieszczanie się rowerem na tym odcinku jest nie dość, że niewygodne, to w dodatku niebezpieczne. Ulica jest wąska, dlatego wielu rowerzystów wybiera jazdę chodnikiem. Tam z kolei – szczególnie w okresie letnim – porusza się mnóstwo pieszych. Co więcej, w wielu miejscach wieżyczki mostu powodują zwężenie chodnika do szerokości niecałego metra. Jest to zagrożenie zarówno dla rowerzystów, jak i pieszych. Na „Poniacie” miały także miejsce śmiertelne wypadki z udziałem rowerzystów.

Droga dla rowerów zamiast pasa ruchu

Jednym z pomysłów zgłoszonych w ramach budżetu obywatelskiego na 2021 rok jest utworzenie okresowej drogi dla rowerów. Miałaby być wydzielony na prawym prasie ruchu od PGE Narodowego do ronda de Gaulle’a. Dlaczego okresowa? Ponieważ funkcjonowałaby od 1 czerwca do 30 września. Projekt zakłada dwukierunkową drogę o szerokości 2,5 m. Szacunkowy koszt realizacji to 150 tysięcy złotych.

- Proponowane rozwiązanie jest odpowiedzią na problem użytkowania Mostu Poniatowskiego przez różnych użytkowników ruchu do czasu trwałej rewitalizacji nawierzchni mostu, dodania stałej drogi rowerowej, bądź zrealizowania kładki pieszej przez Wisłę – tłumaczy Paweł Kusak, autor projektu.

Jak tłumaczy pomysłodawca, czasowe wydzielenie pasa jest rozwiązaniem, które umożliwia zmaksymalizowanie przepustowości wszelkiego ruchu na moście, zależnie od danej pory roku. W miesiącach letnich, kiedy samochodów jest mniej i most nie jest zakorkowany - droga rowerowa zapewni nie tylko komfort dla rowerzystów, ale także poprawi sytuację pieszych, ponieważ spadnie ruch rowerowy na chodniku. „Powyższa propozycja ma charakter kompromisowy i stara się uwzględniać potrzeby różnych uczestników ruchu drogowego. Jednocześnie postawi rowerzystów w sytuacji jednoznacznej – nikt nie będzie miał wątpliwości, która część mostu przeznaczona jest dla ruchu rowerowego” – dodaje autor projektu.

projekt

Link do projektu TUTAJ.

Podzielone opinie

Projekt Pawła Kusaka wzbudził wśród internautów wiele emocji. Jeden z mieszkańców napisał, że to beznadziejny pomysł, ponieważ most Poniatowski jest wąski, a wydzielenie ścieżki rowerowej źle wypłynie na przepustowość. „DDR da rowerzystom niewiele, natomiast kierowcy samochodów nie będą zadowoleni. Mało osób skorzysta na realizacji tego projektu natomiast znacząca liczba osób będzie pokrzywdzona – dodaje. Na ten komentarz zagregował inny internauta, który z kolei nie zgadza się z przytoczonymi słowami. Według niego, taka droga umożliwiłaby bezpieczne przekroczenie Wisły w kluczowym punkcie.

- Przeprawa przez most Poniatowskiego rowerem wiąże się z zaakceptowaniem zagrożenia życia właśnie dlatego, że brakuje infrastruktury dla rowerów. Jest za to miejska autostrada, na której kierowcy notorycznie przekraczają dozwoloną prędkość uzyskując płynność ruchu przy 70-80 km/h. Rowerzyści najczęściej wolą nadłożyć drogi, wybierając most Świętokrzyski lub kładkę na Łazienkowskim. Nawet piesi nie mogą czuć się bezpiecznie na wąskim chodniku sąsiadującym z miejską autostradą – wyjaśnia mieszkaniec.

Inni z kolei krytykowali, że projekt sparaliżuje miasto przez cztery miesiące, tylko dlatego, żeby jeden procent podróżujących miał wygodniej. W odpowiedzi można przeczytać, że w 2018 roku udział podróży rowerem wynosił pięć i pół procenta, a tendencja była bardzo wzrostowa. Oznacza to, że piesi i rowerzyści to około dwadzieścia pięć procent mieszkańców.

Most na Wiśle we wrześniu? Jest szansa na uruchomienie tej c...

Budżet obywatelski 2021

We wtorek, 21 stycznia zakończyło się zgłaszania projektów do budżetu obywatelskiego na 2021 rok. Obecnie sprawdzane są możliwość realizacji tych pomysłów. Wyniki oceny ogłoszone zostaną 6 maja. Autorzy, których projekty nie zostały ocenione pozytywnie, będą mogli się odwołać. 29 maja ogłoszone zostaną ostateczne wyniki oceny. Wtedy także poznamy listę projektów, które zostaną poddane pod głosowanie w czerwcu.

Nie przegapcie

Wideo

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Paweł

A gdyby tak na Moscie Poniatowskiego przeniesc buspas na torowisko tramwajowe? Wtedy z obecnego buspasa spokojnie daloby sie wydzielic szeroka droge dla rowerow, a miejsca starczyloby tez na separator ruchu. I wszyscy zadowoleni :)

D
Demeter

Buspasy są w Warszawie niezbędne. Trasy rowerowe również – ale nie wiem, czy akurat na tym starym, niefunkcjonalnym moście. A już na pewno trasa rowerowa nie powinna być kosztem buspasa. Chyba lepiej zbudować tuż obok most dla rowerów, hulajnóg i pieszych, a jak powstanie, to na Poniatowskim dać zakaz dla rowerów.

W każdym razie generalnie samochodów w Warszawie powinno być jak najmniej i nie powinny mieć zbyt wygodnie.

K
Krzysztof Makulec

Wyjątkowa głupota , latem sam b dużo korzystam z roweru, w zimie z ubnera, taksówki i komunikacji , zdarza mi się jednak ze wzgl. zawodowych jechac autem przez Aleje Jerozolimskie i most Poniatowskiego w godzinach szczytu.

Proponowane rozwiązanie zakorkuje miasto. Jeśli latem zgodzę się jest mniej aut i można swobodniej poruszać się po mieście to tego typu ,,udogodnienia" zepsują to sprawiając że korki będą permanentne. Obok są 2 przeprawy rowerów przez Wisłę.

G
Gość

Będzie tak jak na Ursynowie - były ulice po dwa pasy ruchu, to zwężono do jednego, zrobiono ścieżkę rowerową. Tyle tylko, że rowerzyści dalej jadą po chodniku, rzadko kiedy widzę na niej rowerzystę, a jak jedzie autobus i zatrzymuje się na przystanku, to wszystkie auta stoją za nim, bo nie da się go ominąć. Tym sposobem blokuje się drogi. Do tego doprowadzają te projekty "obywatelskie".

G
Gość

Jestem i kierowcą i zarazem fanem kolarstwa, sam dużo jeżdżę rowerem po Warszawie. Ten pomysł jest idiotyczny. Jest kładka pod mostem Łazienkowskim, jest też ścieżka na moście Świętokrzyskim. Nie rozumiem po co ludzie na siłę chcą tworzyć ścieżkę rowerową w miejscu gdzie nie ma takiej możliwości a zarazem są alternatywy dla rowerów. Sam dużo jeżdżę, często bulwarami. Niedaleko mam 2 przejazdy.

G
Gość

Tak trudno _przeprowadzić_ rower przez most po chodniku? Od razu trzeba rowerostradę budować?

m
mhb

asa w błoto bo oni i tak w 80% nie korzystają z drogi rowerowej ponad to nadal są bezkarni obowiązkowa kamizelka z numerem jak w samochodzie gość zarejestrowany i identyfikacja czytaj bezkarność na drodze się skończy brak kamizelki mandat 500zł obowiązkowo oc bo jaki ci taki wjedzie w samochód to ma cie gdzieś co mu zrobisz tylko sprawa cywilna

G
Gość

ścieżka rowerowa i buspas - tak Trzaskowski rozwiąże problem korków na moście!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3