Druga linia metra. Tu na razie jest ściernisko, ale za kilka lat będzie jeździć metro i wyrosną osiedla. Jak dziś wygląda Karolin?

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Udostępnij:
Pod koniec trwającego roku zachodni odcinek drugiej linii metra miał dojechać do stacji Karolin. Wiemy już, że tak się nie stanie, ba prawdopodobnie nie uda się to też do 2024 (ten termin zakładał aneks związany z opóźnieniami). Nie od dziś jednak wiadomo, że wraz z metrem rozwija się miasto. Sprawdzamy jak dziś wyglądają okolice przyszłego zakończenia drugiej linii metra. Wiecie jak wygląda Warszawa w tym miejscu?

Znacie słynne zdjęcie wyjścia ze stacji Metra Kabaty? Datowane na 1997 rok obrazuje południowe zakończenie pierwszej otwartej (jeszcze nie całej) linii metra w Warszawie. Wówczas na Kabatach było bardzo nie wiele. Stacja metra stała wręcz po środku pola. Dalej był Las Kabacki, a w okolicy powoli wznosiły się pierwsze bloki i hala hipermarketu "Hit".

Gdzie pojawia się metro tam jednak szybko ściąga cywilizacja. To jedna z funkcji metra, której nie sposób nie przeceniać. To bowiem świetny, szybki i komfortowy środek transportu. Dziś Kabaty są ogromnym osiedlem z mnóstwem bloków, sklepów i punktów usługowych.

Druga linia metra. Tu na razie jest ściernisko, ale za kilka...

To nie pierwszy raz kiedy zaglądamy w rejony przyszłego końca drugiej linii metra na zachodzie. Podobną weryfikację zrobiliśmy w lipcu 2019 roku, a więc ponad dwa i pół roku temu. Wtedy wydawało się, że metro już pod koniec 2022 tam dojedzie. Co pisaliśmy wtedy?

Do niedawna miasto nie inwestowało w ważną infrastrukturę na tym terenie - w pasie drogowym ul. Szeligowskiej dopiero 22 lipca br. zaczęto budowę kanalizacji. Z tego powodu pojawiło się wiele głosów, które krytycznie odnosiły się do przedłużenia drugiej linii metra w stronę Chrzanowa i Karolina - brzmiał nasz artykuł

Dziś w rejonie Karolina widać już z odległości kilkuset metrów powstające bloki. W bezpośrednim sąsiedztwie przyszłej stacji metra jest jednak tylko przystanek autobusowy, hipermarket budowlany i znak, że zaczyna się druga strefa opłat za taksówkę. Wydaje się, że podobnie jak na Kabatach dopiero otwarcie metra będzie bodźcem, który sprawi, że na bezpośrednie sąsiedztwo podziemnej kolejki skuszą się deweloperzy i przyszli mieszkańcy.

Szymon Starnawski

Kiedy to nastąpi? Ciężko powiedzieć, ale 2024 rok jest już praktycznie nierealny. Rzecznik prasowy firmy Gulermak Bartosz Sawicki wyjaśniał, że wciąż nie ma zgód budowlanych na ostatni fragment zachodniego odcinka M2. Trwają też negocjacje finansowe. Inflacja i ceny spowodowały, że potrzebny będzie kolejny aneks do umowy. Wygląda na to, że Karolin na swoje chwile chwały jeszcze chwile poczeka.

W okolicy powstanie osiedle Metro Zachód

Stworzona na razie w głowach deweloperów nowa dzielnica to teren na Bemowie, pomiędzy ulicami Lazurowa, Batalionów Chłopskich, Połczyńska i trasą S8. To wieloetapowy projekt tworzony przez Dom Development. Na razie buduje się tam głównie bloki, przez co lokalne drogi dojazdowe często się zapychają. Osiedli będzie za kilka lat dużo więcej, także dzięki dzielnicy Metro Zachód.

Zabudowania albo już powstają, albo działki na okolicznych polach zostały już dawno "zaklepane". Jeśli przyjrzymy się miejskim planom, to kilkaset metrów od skrzyżowania Połczyńskiej z Sochaczewską wyrasta całe osiedle przy ulicy Kopalnianej o nazwie "Fantazja" (147 mieszkań). Wspomniane osiedle "Metro Zachód" (124 mieszkania - w pierwszym etapie i 102 w drugim) powstaje bliżej Lazurowej. Pierwsi mieszkańcy wprowadzą się tam na przełomie 2022 i 2023 roku.

Ceny mieszkań w tej części Warszawy już teraz wynoszą od około 12 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Natomiast na południe od bezpośredniego sąsiedztwa stacji metra powstaną biura. To także może ożywić tę okolice.

Metro Zachód - nowa dzielnica Warszawy. Przynajmniej według ...

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łukasz
Najgorsze jest to, że wystarczyło dodać jedną stacje i połączyć metro z PKP Gołąbki co jest jedynym logicznym rozwiązaniem poprawiającym komunikację. Ale zapewne wpadną na to za 10 lat.
Dodaj ogłoszenie