Futuwawa 2014. Najciekawsze pomysły dla Warszawy na przyszłość

Redakcja
Kładka rowerowa "doczepiona" do mostu Poniatowskiego? Oto jeden ... Mikołaj Molenda, Kama Wybieralska/Futurama
Kładka rowerowa "doczepiona" do mostu Poniatowskiego? Oto jeden z pomysłowych projektów zaprezentowanych na stronach Futuwawy.

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć fotogalerię.

Futuwawa to projekt będący przestrzenią wystawienniczą miejskich pomysłów architektonicznych związanych z Warszawą. Nie jest to typowa przestrzeń galeryjna, bo jej miejscem istnienia jest internet. Futuwawa ma charakter konkursu, gdzie o pierwszeństwo walczą najciekawsze projekty z zakresu sztuki w przestrzeni publicznej (instalacje, rzeźby, pomniki, murale, mebel miejski etc.). Futuwawa prezentuje również rozwiązania architektoniczne, które nie mają szans na realizację z powodów urbanistycznych, planistycznych, czy finansowych. Portal prezentuje także te projekty, które są gotowe do realizacji i być może, w bardzo niedalekiej perspektywie, pojawią się na mapie Warszawy.

- Portal ukazuje stolicę jako przestrzeń niczym nieograniczonego eksperymentu, pozwala nałożyć na nie nową, wyobrażoną siatkę przestrzeni miejskiej i skonfrontować z obecną zabudową i infrastrukturą - w ten sposób projekt jest opisywany na facebooku.

Jednym z najciekawszych naszym zdaniem projektów, na który można głosować podczas tegorocznej Futuwawy jest konstrukcja zaproponowana przez Mikołaja Molendę i Kamę Wybieralską. - W maju roku 2014 uczestnicy „Europejskiej Rywalizacji Rowerowej” stworzyli mapę natężenia ruchu rowerowego w Warszawie. Przez cały miesiąc, przy pomocy aplikacji Endomondo, zebrano dane dotyczące ponad 26 tysięcy przejazdów dla 1500 rowerzystów. Tak duże badanie statystyczne wiarygodnie wyznacza najczęściej używane trasy rowerowe w mieście. Most Poniatowskiego jest w zdecydowanej czołówce - w ten sposób na stronie Futuwawy opisane są źródła pomysłu na kładkę rowerową przy moście Poniatowskiego.

Zobacz też:

Twórcy projektu zauważają, że komunikacja piesza i rowerowa odbywa tam się na chodnikach o szerokości zaledwie 2,4 metra, które przy pylonach zwężają się do zaledwie 1,6 metra. Chyba każdemu warszawiakowi jest znany dyskomfort przechodzenia, przejeżdżani rowerem, bądź deską przez "Poniata" w tych wąskich miejscach. - Dwupasmowa jezdnia nie ma pobocza, a kierowcy nierzadko przekraczają przepisy przemierzając rzekę z prędkościami dochodzącymi do 100 km/h - stwierdzają autorzy projektu.

Rozwiązaniem tego problemu, który wiąże się z niebezpieczeństwami wypadków miałaby być właśnie kładka, wykorzystująca infrastrukturę istniejącego mostu. Konstrukcja miałaby być "podpięta" pod most, co przerzuciłoby na nią ruch rowerowy i odciążyło chodniki. Taki prosty zabieg odciążyłby chodniki, zwiększył bezpieczeństwo oraz poprawił komfort wszystkim użytkownikom mostu: zarówno pieszym, jak i rowerzystom, oraz kierowcom.

- Przewidywana wartość inwestycji jest ułamkiem kosztów, które miasto musiałoby ponieść, aby stworzyć nową, samonośną przeprawę pieszo-rowerową przez Wisłę. Lokalizacja kładki rowerowej poniżej poziomu jezdni dodatkowo separuje jej użytkowników od hałasu komunikacyjnego, daje bliższy kontakt z Wisłą, a także pozwala spojrzeć na zabytkową konstrukcję mostu z niespotykanej perspektywy - dodają pomysłodawcy konstrukcji.

Więcej informacji o Futuwawie na stronie internetowej.

Gigant inwestuje w Niepołomicach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
md

_. fajny temat, też bym o tym napisał dzisiaj ;)

Dodaj ogłoszenie