MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Gigantyczne "jajo" za ćwierć miliona złotych przechodzi lifting. Będzie nowe wydanie rzeźby z placu Pięciu Rogów

OPRAC.:
Joanna Postrzednik
Joanna Postrzednik
Tak zdecydowała autorka Joanna Rajkowska.
Tak zdecydowała autorka Joanna Rajkowska. Krzysztof Jedynak / archiwum
Gigantyczne jajo na placu Pięciu Rogów przechodzi lifting. Tak zdecydowała autorka Joanna Rajkowska. Jak teraz będzie wyglądać rzeźba za ćwierć miliona złotych? O tym w tekście poniżej.

Jajo na placu Pięciu Rogów przechodzi "remont"

Dwumetrowe jajo jest obecnie osłonięte namiotem. Jak przekazuje Zarządzie Dróg Miejskich, trwa czyszczenie tej instalacji artystycznej. Tak zdecydowała autorka Joanna Rajkowska.

- Twórczyni instalacji artystycznej zadecydowała i podjęła się lekkiego retuszu koloru skorupki jaja. Według niej kolor powinien być nieco jaśniejszy - powiedział PAP dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Łukasz Puchalski.

I dodał, że pierwotnie nałożony kolor miał wypłowieć na słońcu i uzyskać oczekiwany przez artystkę efekt. Natomiast położenie na nim zabezpieczającej warstwy antygrafitti spowodowało, że kolor nie zbladł i konieczna jest jego zmiana, by instalacja spełniała założenia artystyczne.

Ponad 12 tys. interakcji z rzeźbą

Błękitne, w czarno-purpurowe plamki, olbrzymie jajo wykonano z gipsu akrylowego. Z jego wnętrza wydobywają się prawdziwe odgłosy pisklęcia drozda śpiewaka nagrane przez artystkę specjalnie na potrzeby tej instalacji.

Skorupa zamienia się w membranę głośnikową. Przytulając się do instalacji, można nie tylko usłyszeć dźwięki, ale również poczuć drgania. Jajo aktywuje się, kiedy ktoś do niego podejdzie. Dzieło kosztowało ćwierć miliona złotych.

Rzeźba "Pisklę" ma 210 cm wysokości, 300 cm długości i 220 cm szerokości. Projekt artystka wymyśliła w 2018 roku. Autorką jest Joanna Rajkowska, która stworzyła również palmę na rondzie de Gaulle’a. Ratusz przeprowadził badania, z których wynika, że tygodniowo jest ponad 12 tys. interakcji z rzeźbą.

- Ta rzeźba, to skorupa pełna dźwięków. Całym spectrum klującego się ptaka. Od bicia serca, przez walenie dziobem w skorupkę, po pierwsze próby wokalne. Wszystko to można usłyszeć, ale też i poczuć całym ciałem. To jajko jest po prostu o życiu - podkreśliła podczas odsłonięcia rzeźby Joanna Rajkowska.

Zaznaczyła, że jego obecność jest dosłownym testem wrażliwości warszawiaków. "Można też powiedzieć, że jest to stroiciel wrażliwości. W jakimś sensie wymusza zmianę jej skali" - dodała. "W moim zamierzeniu jest obiektem surrealnym, dokładnie tak jak palma, i umieszcza nas w zupełnie innej czasoprzestrzeni. Konkretnie w ptasiej czasoprzestrzeni" - wyjaśniła.

Źródło: PAP

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto