reklama

Gojira w Warszawie: wygraj bilety na koncert! [ROZWIĄZANY]

RedakcjaZaktualizowano 
Gojira w Warszawie: wygraj bilety na koncert! materiały prasowe
Gojira zagra w Polsce w tym roku jedyny koncert, który odbędzie się 1 lipca w warszawskim klubie Progresja Music Zone. Zespół promuje wydany w minionym roku album „L’Enfant Sauvage”. Gojira w Warszawie: wygraj bilety na koncert!

KONKURS ZOSTAŁ ROZWIĄZANY, A ZWYCIĘZCY OTRZYMALI INFORMACJE O SPOSOBIE ODBIORU NAGRODY NA ADRESY MAILOWE PODANE PRZY REJESTRACJI W SERWISIE.

Metalowa formacja z Francji promuje wydany w minionym roku album „L’Enfant Sauvage”, który jest piątym krążkiem w ich dyskografii. Gojira w szalonym tempie pnie się po szczeblach sławy, zdobywając coraz to większe rzesze fanów, mają na swoim koncie trasy koncertowe u boku światowych gwiazd metalu, m.in. zespołu Metallica, a poza działalnością w swoim zespole macierzystym muzycy udzielają się także w innych projektach, m.in. wokalista Joe Duplantier został zaproszony przez Max’a Cavalera do nagrań debiutanckiego albumu Cavalera Conspiracy „Inflikted”.

Gojira w Warszawie: wygraj bilety na koncert! [KONKURS]

Co zrobić, aby je zdobyć?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Który zespół metalowy uważasz za najciekawszy i dlaczego?

Zobacz również: Ghost B.C. w Warszawie. Koncert tajemniczych Szwedów w Stodole już w czerwcu

Podwójne bilety na koncert Gojiry w Warszawie otrzymają autorzy czterech najciekawszych i najbardziej oryginalnych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 23 czerwca (poniedziałek) do godz. 12:00.

Czytaj więcej o koncercie: Gojira zagra w Polsce: jedyny koncert 1 lipca w Warszawie!

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Szczerze o muzyce: Paprodziad

Wideo

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

d
dem0lka

Moja definicja najciekawszego zespołu metalowego jest conajmniej nietypowa i... ciekawa. Od samej podstawówki zdążyłam poznać wiele różnych zespołów, będących klasykami na scenie muzycznej i co za tym, ciężko jest mi znaleźć zespół, ktory prawdziwie mnie zaskoczy. Który podczas słuchania ZACIEKAWI mnie na tyle, że nie będę w stanie się skupić na niczym innym, niż na słuchaniu muzyki. Słuchając po raz pierwszy "The Way Of All Flesh" nie mogłam się skupić na niczym. Nawet na patrzeniu w sufit - połamane, mięsiste riffy i genialny wokal zawładnęły moim umysłem. GOJIRA zamieszkała w nim na dobre, zapętlając różne fragmenty z utworów i podsycając apetyt na więcej. Słuchając Gojiry, słyszę wszystkie moje ulubione zespoły, które poznałam wcześniej, na jednej płycie. Nie byłam "Urodzona W Zimie", ale sam francuski tytuł ostatniej płyty jest dla mnie intrygujący. Zresztą, jak mogą nie zaciekawić "Latające Wieloryby"?

M
Miro

Rammstein, który podgrzewa atmosferę na koncertach poprzez miotacze ognia, płonące instrumenty i wszystko co można spalić jest co najmniej interesujący. To jest istny potwór, skrzyżowanie buldożera z samochodem wyścigowym. Mknie na tych swoich gąsienicach 300 km/h burzy mury, rozcina skały i osusza jeziora. Ich muzyka zagrana jest z takim pazurem, że od razu kark się zgina, rozplątują się warkocze i już po pierwszym kawałku gubimy kokardy. Wokal pieści przyjemnie niczym wibrator owinięty w gruboziarnisty papier ścierny, do którego właśnie wrzuciliśmy świeże baterie. Iście perwersyjna przyjemność.

M
MichalxD

Jednym z najciekawszych poznanych przeze mnie zespołów jest Lamb of God. Ta amerykańska grupa jest perfekcyjna w tym co robi. Nie ma tu przypadkowych dźwięków, a każdy riff jest niepowtarzalny. Dobrym przykładem jest ostatnia płyta Resolution, która nie ma słabych punktów (szczególnie utwór Desolation).
Bardzo ważnym punktem każdego zespołu jest frontman. Randy jest człowiekiem od którego wiele nowych zespołów może uczyć się jak zawładnąć publicznością.
Perełką całego składu jest perkusista Chris Adler. To on nadaje kopa całemu zespołowi. Jego gra powala na łopatki.
Niestety powyższy zespół ocenami tylko z nagrań, ponieważ nie było mi dane ich zobaczyć na żywo. Natomiast Gojira jest zespołem, który miałem już okazję zobaczyć. Jest to prawdziwa sceniczna bestia. Mając jedynie światła, swój sprzęt bez żadnych efektów specjalnych roznoszą scenę w drobny mak.

r
rRafalG

W mojej opinii najciekawszym zespołem metalowym jest zespół, który swój pierwszy singiel wydał w roku mojego przyjścia na świat - MOONSPELL. Ciekawe jest już samo pochodzenie zespołu, gdyż Portugalia nie wydaje się być potęgą na metalowej scenie.
Moonspell poznawałem skrajnie niechronogicznie. Zacząłem od "Night Eternal" i później doszedłem do lat 90. Pomimo zmian gatunkowych (przejście od black metalu do stylu bardziej gotyckiego) zespół zachował swój charakterystyczny styl i słysząc piosenkę Moonspell od razu wiadomo, że to właśnie ekipa z Portugalii. Lecz tak naprawdę na moje uwielbienie zasłużyli dopiero dwupłytowym albumem "Alpha Noir/Omega White", w którego dźwiękach zakochałem się już od pierwszych sekund. Multum dźwięków i melodii, a przy tym wszystko odpowiednio ciężkie jak na metal przystało.
Jeśli chodzi o samych członków zespołu to uśmiech wywołuje jak bardzo przeżywają występ reprezentacji Portugalii na tegorocznym Mundialu. Wokalista ma nawet reprezentacyjną koszulkę ze swoim imieniem i numerem 666 na plecach :D
Swego czasu moim budzikiem była piosenka "Ruin & Misery". Pomimo tego nie znienawidziłem tej piosenki, mało tego - teraz podoba mi się jeszcze bardziej. Fenomen zespołu? Owszem. Chwała Moonspell \m/

A
Asia

Motörhead - najciekawsze w tym zespole jest to, że Lemmy jeszcze żyje. 69 lat na karku, hektolitry przyswojonego alkoholu i kilogramy wciągniętego białego proszku.
Człowiek, który ma whisky zamiast krwii a dym tytoniowy jest jego powietrzem. Z każdej nagranej płyty tryska zwierzęca energia a koncerty odgywają z niesamowitym polotem i rozmachem.
Motörhead jest jak wehikuł czasu. Przenosi nas w lata, w których koncerty były czymś więcej niż odegraniem utworów, gdy między zespołem a publicznością tworzyła się jakaś dziwna i niewytłumaczalna więź, bardziej przypominająca obrzęd żarliwego czczenia bóstwa niż zabawę przy muzyce.

m
makaronowyklen

M _ etallica - jej koncerty to gwarancja udanej zabawy
E _ch! Konkretna porcja metalowej strawy
T_ak idealni! Niekwestionowane gwiazdy
A _ch! Super ich koncerty, pełne pozytywnej jazdy
L_ ubię to! Na uszy fanów dżem
L_ udyczne koncerty i ja też to wiem
I_nteresujace ciężkie, rozkoszne dźwięki.
C _udowne, urokliwe piosenki
A_ch! Idealne, pozytywne wrażenia

J _akaż lekkość. Spełnione marzenia
E_nergetyczna panuje na ich koncertach atmosfera
S_ prawiają, że człowiek siły nabiera
T

N _ iesamowici fani, odczucie wspólnoty (jak w kościele)
A_ ch! Inspirujący ludzie, których łączy tak wiele
J _ akież cudowne chwile!
L _ ekkości” Metalliki posłuchać zawsze mile.
E_ nergia. Bycie na ich koncercie to idealne wykorzystanie czasu
P _ iękna muzyka, z wykorzystaniem basu
S _uper dźwięki pochodzące wprost z duszy
Z _ nakomita twórczość, która największego twardziela wzruszy
A

i
ilmasota

Najciekawszy zespół metalowy... to bardzo ciężki wybór. Zespołów metalowych i stylów, w jakich przygrywają, jest na całym świecie bardzo, bardzo dużo.
Jeśli miałabym wybrać tylko jeden z nich, posłużyłabym się raczej subiektywnymi przesłankami – wybieram pierwszy metalowy w moim życiu zespół, którego muzyka całkowicie wpłynęła na moje późniejsze zapatrywania zarówno na metal, jak i muzykę w ogóle – czyli kontrowersyjny, ale rozpoznawalny BEHEMOTH. Tak, można zarzucić mi brak oryginalności. Jednak dobrych kilka lat temu, gdy weszłam do jednego z popularnych sklepów z płytami mój wzrok skierował się na płyty przecenione, gdzie akurat prezentowała się Satanica. Kosztowała wtedy coś około 10zł, a ponieważ akurat tyle miałam...
Gdy zasłuchałam się w brutalne i jeńców-nie-pozostawiające dźwięki, cały mój młodociany zamysł i sposób pojmowania muzyki runął i sięgnął dna. I, jak się później okazało, na tym dnie było całkiem przyjemnie.
I jest do teraz. Słucham Behemoth bez względu na to, że źle się o nim mówi w Polsce (w której to w końcu zaczęło się w ogóle mówić o tym, że zespół istnieje i rozwala w drobny mak sceny koncertowe na całym świecie). Każda kolejna płyta wysłańców diabła jest lepsza. A ostatnia, The Satanist, przysparza mi chyba doznań najcudowniejszych (słowo nieprzypadkowe!;)). Cały otaczający mnie świat idealnie łączy się z muzyką The Satanist, gdy ta sączy się z moich słuchawek i pozwala na zatrzymanie potoku myśli. Ta płyta jest... oświecona. Moim zdaniem.

A
Astaroth

Długo zastanawiałem się, który zespół wybrać, gdyż jest tyle ciekawych zespołów metalowych. Ja musiałem wybrać ten jeden. Mój wybór padł na Tool’a - amerykańską grupę wykonująca muzykę z pogranicza rocka i metalu progresywnego. Myślałem jak zacząć tę wypowiedź o takim zespole jak Tool, bo właściwie jak taki zespół opisać w kilku słowach będąc przy tym oryginalnym i wnosząc coś nowego do tego co już zostało napisane. Można by zacząć choćby tak, że Tool to jeden z najlepszych i najbardziej oryginalnych zarazem zespołów progmetalowych ostatnich kilku lat. Tylko, że zaszufladkowanie muzyki tego zespołu jako metalu lub rocka to za mało jednak by oddać prawdziwy obraz i głębszy sens. Każdy szanujący się fan tego zespołu wie na czym polega niesamowity pozasceniczny image Tool’a. Szokujące okładki płyt, zeschizowane teledyski, a do tego te pokręcone przerywniki na poszczególnych albumach, nie mówiąc już o całkiem nieraz niejasnych, niepokojących, metafizycznych ale i zarazem poetyckich tekstach. To wszystko tworzy piorunującą mieszankę wobec której nie można po prostu przejść obojętnie. Jedyne co mogę powiedzieć na zakończenie to chyba tylko tyle, że nie pozostaje mi teraz nic innego jak tylko oddać się ponownie niesamowitej podróży w muzyczny świat Tool'a i czekać na kolejne objawienie w postaci nowej płyty. Kiedy? Nie mam pojęcia, ale poczekam, wam też radzę.

d
dryl14

Zdecydowanie GOJIRA. Nie jest to zespół łatwy w odbiorze. W jej twórczości mogę znaleźć WSZYSTKO czego potrzebuję, naraz – energię, melodię, agresję, brutalną siłę, moc, precyzję i delikatność. Połączenie ciężaru kompozycji i niesamowitej wrażliwości. Ich muzyka jest nieposkromiona, dzika i bogata. Nie możena jej zaszufladkować i scharakteryzować jako jeden gatunek. Obfitość rytmów, ciężaru i motywów kontrastuje z ogromem ciekawych melodii niczym ogień i woda. Gojira jest jak spotkanie dwóch wrogich żywiołów – ziemi i powietrza, życia i śmierci. Niepojęta jest dla mnie lekkość i płynność, z jaką Gojira potrafi przejść z utworu tak delikatnego jak From Mars w mocarne i potężne To Sirius. GENIUSZ, ZMIENNOŚĆ, KLIMAT I FANTAZJA, SKRAJNE, WYKLUCZAJĄCE SIĘ EMOCJE – to właśnie kwintesencja tego zespołu. W warstwie lirycznej zderzamy się z pytaniami o nasze cżłowieczeństwo, poruszane są problemy dotyczące ekologii, ochrony środowiska, naszej duchowości. Trzeba mieć odwagę by w ten sposób spojrzeć na muzykę metalową. GOJIRA TO ZJAWISKO. Słuchanie Gojiry jest dla mnie jak duchowe przeżycie, jak spotkanie ze sztuką w najczystszej postaci, TO IDEA. Sprawia, że otwiera się moje serce i umysł. To tylko dowód na to jakie spostoszenie i zamęt zostaje w mojej głowie po huraganie jaki po niej przechodzi w trakcie słuchania tego porażającego zespołu. Gojira zdecydowanie posiada duszę, jednak nie waży ona 21 gram. Ciężar Gojiry liczony jest w tonach, to najcięższa materia we wszechświecie.

A
Amplifier

Jest taki polski zespół Blindead. Byłem na dwóch koncertach i na obydwu stałem przed sceną wryty w ziemię z wrażenia. Na uwagę zasługuje tu przede wszystkim wokal Patryka Zwolińskiego, który potrafi zarówno śpiewać czysto jak i krzyczeć. Pozwala to budować niesamowitą atmosferę w utworach - są energiczne, ale jednocześnie bardzo emocjonalne. Całości dopełniają świetna gra instrumentów - panowie świetnie się uzupełniają, tak że cały występ stoi się zahipnotyzowanym, chłonąc każdy dźwięk. Coś pięknego.
Nie zawodzi także warstwa liryczna. Każdy utwór niesie ze sobą pewną historię, która w połączeniu z innymi utwórami na płycie tworzy spójną całość. Na przykład "Affliction.." opowiadało o przeżyciach dziewczynki z autyzmem, zaś w "Absence" każdy utwór jest listem który bohater otrzymuje od zmarłych bliskich mu osób. Dodatkowo podczas koncertów każdy tekst uzupełniany jest wizualizacją.
Wszystko to sprawia, że Blindead w moim osobistym rankingu stoi na pierwszym miejscu obok Gojiry i Behemotha. Mam nadzieję, że zespół ten kiedyś będzie tak rozpoznawalny zarówno w Polsce jak i na Świecie, jak wspomniany zespół Nergala. Panowie swoją muzyką zdecydowanie na to zasłużyli :)

B
Bevelert

Najciekawszym zespołem metalowym obecnie jest Mastodon. To co szczególnie wyróżnia ten zespół i tworzy go wyjątkowym to mnogość stylów, które łączy pod wspólną progresywno-metalową etykietą. W ostatnim czasie gatunek ten trochę podupadł, lecz właśnie Mastodon tchnął w ten gatunek nowego ducha. Swoim ostatnim albumem wyznaczył nową ścieżkę w muzyce metalowej. Jest to świeże spojrzenie na możliwości rozwoju nurtu progresywnego w metalu i już się nie mogę doczekać wysłuchania w całości ich nowego krążka, który ma się pojawić jeszcze w tym miesiącu. Udało mi się dwukrotnie brać udział w koncertach Mastodona (obu na Ursynaliach) i takiej ściany dźwięku i maestrii pojedynczych muzyków nie spotyka się często. I jeszcze na dokładkę niezwykle wyrazisty głos wokalisty - Troya Sandera, którego nie da się pomylić z nikim innym. Nic dziwnego, że zdarzyło im się odbyć trasę koncertową z innym wybitnym zespołem jakim niewątpliwie jest Gojira.

j
jf

W gruncie rzeczy dość trudne pytanie. Gdybym miał wybrać najważniejszy, najbardziej znaczący zespół, to bez wątpienia wskazałbym ojców metalu - Black Sabbath. Jednak zespół był kopiowany przez praktycznie każdego kto chwytał za gitary zatem ciężko stwierdzić by dzisiaj był on najciekawszym/najoryginalniejszym bandem. Może w takim razie... TOOL? Tak, Tool. Przede wszystkim za oryginalne podejście do muzyki. To jest przeniesienie filozofii Roberta Frippa te 30 lat do przodu. Świetne albumy i kapitalne pojedyncze numery. Niesamowita atmosfera i klimat tej muzyki sprawa, że nie można się od nich oderwać. Tak jak zazwyczaj nie jestem fanem teledysków, tak w tym przypadku są one małymi dziełami sztuki. Zastanawiałem się czy nie wskazać zespołu pokroju Celtic Frost bądź Neurosis, które również są przeciekawe (może nawet bardziej od Toola), ale to właśnie do Tool wracam najczęściej. Jedna z niewielu kapel, które dzisiaj jeszcze starają iść w nowe, niezbadane tereny.

D
Dzikun

Najciekawszy zespół? ARKONA, to co Masza wyprawia ze swoim garłem jest nieprawdopodobne, ich koncerty są niezwykle emocjonujące, a sama Masza, zachowuje się niesamowicie. Sama muzyka jest niezwykłym połączenie folku z metalem, co może wydawać się dość dziwnym połaczeniem, jednak jest genialne. Taak stanowczo Arkona :)

j
jajekk

Aby mówić o najciekawszym zespole metalowym, trzeba przede wszystkim skupić się na niekonwencjonalnym koncepcie. Istnieje przecież mnóstwo świetnych kapel i mam tu na myśli zarówno legendy wpisane w historię metalu, jak i te mniej znane, czasami nawet niedoceniane zespoły, które w pocie czoła prezentują mistrzowskie riffy i niesamowite wokale. No cóż, z legendami i świetnymi muzykami wygrywa dla mnie w tym rankingu...papuga. Ileż energii w głosie (?) ma to pierzaste stworzonko! Mowa o zespole Hatebeak, który odkrył niesamowitą skalę w piskliwych dźwiękach papużki. Zespół działał prężnie przez 3 lata, zwierzak udzielił głosu na trzech płytach, natomiast fanom pozostał niedosyt w postaci braku koncertów. Nie zmienia to faktu, że zespół zrobił furrorę, dopiekł w liczbach polubień niejednemu metalowcowi, a dla mnie jest świetnym przykładem najciekawszego wykorzystania banału, by stworzyć coś zabawnego i przyciągającego uwagę.

m
magang

Metallica bo jest dziś wszechobecna, zna ją i jej przeboje praktycznie każdy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3