"Imię" w Teatrze Dramatycznym. Mamy dla Was bilety na spektakl!

Justyna Koszewska
Premiera Imienia Fot. Piotr Gamdzyk/mat .prasowe
Koniec roku w Teatrze Dramatycznym zwieńczy premiera spektaklu "Imię" w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza. Na scenie będzie można zobaczyć m.in. Edytę Olszówkę, Wojciecha Malajkata czy Szymona Bobrowskiego. Jeśli nie macie jeszcze planów na świąteczne ferie, to proponujemy Wam kulturalny wieczór w teatrze i zapraszamy do konkursu, w którym do wygrania są 2 podwójne zaproszenia na spektakl "Imię"!

28 grudnia w Teatrze Dramatycznym, na Scenie na Woli, odbędzie się premiera nowego spektaklu realizowanego przez Tito Productions (producenta przedstawień m.in. „Boeing Boeing”, „Histerie miłosne” i „I love you”). Będzie to inscenizacja francuskiej sztuki pt. „Imię” w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza.

Zobacz także: Sylwester w warszawskich teatrach. Spędź ten jedyny w roku wieczór w niebanalny sposób

Akcja spektaklu rozgrywa się w ciągu jednego wieczoru, podczas kolacji wyprawianej przez profesora literatury Pierre'a (Szymon Bobrowski) i jego żonę Elisabeth (Edyta Olszówka) w ich paryskim mieszkaniu. Wieczorem gospodyni zaserwuje wyśmienite potrawy kuchni marokańskiej, pan domu zaimponuje gościom powiększonym o kolejne tomy księgozbiorem. Zdecydowanie zapowiada się udana kolacja. Zaproszeni goście to przyjaciel domu, puzonista – Claude (Marcin Hycnar), brat Elisabeth - błyskotliwy przedsiębiorca Vincent (Wojciech Malajkat) oraz jego dużo młodsza ciężarna partnerka Anna (Dorota Krempa). W tym gronie przebieg spotkania zdawał się przewidywalny. Jednak tym razem typowe, drobne sprzeczki przerodzą się w prawdziwą bitwę. Całe zamieszanie wywoła z pozoru niewinne pytanie o planowane imię dla dziecka.

Dobrze napisane, dowcipne dialogi, zaskakujące sekrety rodzinne bohaterów to komediowe atuty „Imienia” porównywanego często do „Boga mordu”. Jeśli chcecie przekonać się na własne oczy, jak zakończy się ta historia, to mamy dla Was niespodziankę!

WYGRAJ BILETY NA SPEKTAKL!

KONKURS ZAKOŃCZONY

Mamy dla Was 2 podwójne zaproszenia na spektakl "Imię", który odbędzie się 29 grudnia o godz. 19 w Teatrze Dramatycznym (Scena na Woli). Co trzeba zrobić, aby je zdobyć?

1. Zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić serwis warszawa.naszemiasto na Facebooku
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa
4. Odpowiedzieć w komentarzu na pytanie:

Dlaczego to zaproszenie powinniśmy dać właśnie Tobie?

Zaproszenia do Teatru Dramatycznego otrzymają autorzy dwóch najciekawszych odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 19 grudnia (piątek) do godz. 12. Zwycięzcy o wygranej zostaną poinformowani drogą mejlową.

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Przed wzięciem udziału w konkursie zapoznaj się z naszym regulaminem!
Regulamin konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łot Ewa
Chciałbym się wybrać na "Imię" bo jeszcze nigdy nie byłem w Teatrze Dramatycznym ;)
A
Apteacher
Bo tata nie ma pomyslu na prezent dla mamy, a ona lubi teatr, to bym wygrala, zeby mial jej co dac na prezent.
d
dominika2103
To właśnie będzie moja inspiracja prologu blogo-poradnika o macierzyństwie zanim czytelnik wejdzie w świat pieluch, kaszek, nieprzespanych nocy, chorób i innych kłopotów rodzicielskich.Miło będzie również powrócić myślami do tego momentu życia i przekonać się, czy matka dziecka będzie skłonna do podjęcia tak drastycznych kroków, jakie byłam w stanie podjąć, gdyby mąż nie przystał na moje imiona:) Matka też ma prawo się pośmiać, prawda?
r
rzuliet
Dlaczego zaproszenie powinno trafić do mnie? Spróbuję przekonać Redakcję do kilku swoich racji :). Opcja wieczoru w teatrze góruje nad alternatywą spędzenia wieczoru na kanapie, z pilotem w jednej dłoni, a kieliszkiem wina w drugiej. No... kieliszek wina zawsze można sobie zaserwować w antrakcie - opcja nad wyraz kusząca. Po wtóre - żeby spektakl nam dane było obejrzeć, wskazane jest dotrzeć do teatru, a więc się poruszać. Czyli co? Czyli się ruszamy! Stawy nie kisną! Żyły nie zatykają! Wniosek z tego taki, że spektakle powinny być wypisywane na receptę - ciekawy koncept. I tak - dolega Ci migrena? Wybierz się na adaptację słynnej powieści Orzeszkowej o legendarnych globusach. Cierpisz na nadciśnienie? Wybierz się sztukę o szumie morza. I tak dalej, i tak dalej... No ale do rzeczy. W teatrach mają dobre oświetlenie, bo ludzi do tego zatrudniają - specjalistów. A żeby nam zimą nie groziła depresja, to trzeba się doświetlać. No to można właśnie do teatru się wybrać. Samo zdrowie te spektakle. Teatry też dach mają. A jak wiadomo zimą zimno jest, zaziębić się można szybko i łatwo, więc stanie na świeżym powietrzu zdrowe nie jest. Zalecam siedzenie w teatrze - nie zaziębimy się. Drogą dedukcji dochodzę do wniosku, iż wybranie wieczoru w teatrze powinien podpowiadać nam zdrowy rozsądek. Z naciskiem na zdrowy! :)
M
Mouna
Chciałabym, żeby te bilety trafiły do mnie, bo uwielbiam Teatr Dramatyczny i często bywam widzem znakomitych spektakli tego teatru. Każda z trzech scen Teatru Dramatycznego jest mi bliska, najbardziej lubię kameralną Scenę Przodownik, na deskach której występuje genialny Kabaret na Koniec Świata. Uważam, że Teatr Dramatyczny to synonim najwyższej klasy aktorskiej i reżyserskiej, występują tu świetni aktorzy, a w sztukach są przedstawiane zawsze ważne i aktualne problemy: miłość, choroba, wyścig szczurów, poszukiwanie swojej tożsamości. Chciałabym zobaczyć "Imię" także dlatego, że ten rok jest dla mnie bardzo trudny, straciłam dwie bliskie osoby i mogłabym spędzić miły wieczór, odrywając się od smutnych myśli. Byłby to dla mnie zaszczyt i wielka radość pożegnać stary rok w tak znakomitym miejscu.
b
bpusz
Scena na Woli ma urozmaicony repertuar, ale "teatru jednego pokoju" tam jeszcze nie widziałem, a chcę zobaczyć.

Intrygujące jest, że Wojciech Malajkat, dyrektor jednego ze stołecznych teatrów gra... w innym teatrze i to również chcę zobaczyć.

29 XII akurat mam czas, a mam go ostatnio mało ;))))
m
muszka_owocówka
Imiona w razie czego już wybrane, ale chętnie obejrzę spektakl w tak wyśmienitej obsadzie.
Raz dane było mi oglądać Olszówkę na scenie i to było świetne przedstawienie /kilka razy się pomyliła i to tylko rozbudzało i publiczność i ją samą do śmiechu/.
K
KawaInka
W teatrze trzeba mi spędzać chwile
Które są zawsze szalenie miłe
Serdeczni ludzi, aktorów świta
Czy moja stopa znów tam zawita?

Ludzie! kultury!Kultury trzeba!
Toż ona przecież nie spadnie z nieba!
k
kbogusia883@...
Bardzo bym chciała obejrzeć sztukę „Imię” w Teatrze Dramatycznym , bo miałam przyjemność oglądać spektakl w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza pt. „Nikt nie jest doskonały" Simona Williamsa w Teatrze Komedia i uważam, ze nikt lepiej by tego spektaklu nie przygotował. Również w tej sztuce występowała m.in. Edyta Olszówka, która brylowała na scenie i urzekała urodą i seksapilem.
Teraz, w Teatrze Dramatycznym powtórka tak znakomitego duetu jest gwarancją dobrze spędzonego wieczoru. Ponadto należy odnotować występ wspaniałego Wojciecha Malajkata, który rzadko teraz oddaje się aktorstwu, gdyż więcej dyrektoruje w Teatrze Syrena. A sama fabuła spektaklu, wspólna kolacja kilku osób podczas której stopniowo rodzi się napięcie, może być interesującą i zabawna dlatego chętnie zobaczę sztukę.
n
ns2
Sama dowiedziałam się tydzień temu że jestem w ciąży więc może spektakl pomoże mi z wyborem imienia
s
speleon@...
dlaczego? Dlatego, że mijamy się z mężem przez cały rok, on pracuje od 9-17:00, ja od 12-21:00 w sobotę on ma wolne, ja pracuje, w niedziele, ja mam wolne, on pracuje, może jak wygram bilety, to spędzimy, oprócz Wigilii, trochę czasu razem... Wtedy trzeba będzie się zorganizować ;)
r
rozenka
Nie chcę biadolić, ale uważam, że bilety byłyby super nagrodą dla mnie i dla mojego Męża za wykonane ręcznie prezenty dla całej rodziny.
Uszycie 20 szmacianych lalek, na podobieństwo każdej z osób obdarowywanych, to nie lada wyzwanie!:)
Miło by było odetchnąć, czerpiąc przyjemność z tak przyjemnej dawki kultury...:)
m
marcin300
Przedewszystkim chciałbym dowiedzieć się jakie to imię ?
Nic innego się nie liczy.
Ciekawość mnie zżera jak rdza metal a w niedzielę pusto - brak wydarzeń.
Później zapracowany poniedziałek czeka.
Imieniny już miałem, urodziny przed chwilą.
Właściwie po co o tym piszę ?
Takie branie na litość Was nie bierze.
Ja tylko pragnę się dowiedzieć jakie to imię a teatr lubię
bardzo czy to Dramatyczny czy na Woli
do woli.
e
ezula
Mam blisko do Sceny na Woli, to po pierwsze
Po drugie na pewno trochę kultury mi i mojej drugiej połówce z pewnością nie zaszkodzi
Po trzecie jak nie ja to kto??
Po czwarte chyba lepiej spędzić wieczór w teatrze niż dojadać świąteczne resztki i tyć
Po piąte w dawnym Teatrze na Woli byłam chyba ostatni raz na jakiejś sztuce z podstawówką więc wieki temu a chciałabym zobaczyć czy coś się zmieniło
A jak to nie wystarczy żeby wygrać bilety, to tylko powiem na koniec: "POPROSZĘ"
g
goha
Bo pamiętam jak uśmiałam się na filmie o tym samym tytule i chętnie bym to powtórzyła.bo co roku przy wigilijnym stole jestem raczona historią nadania mi imienia.bo jeszcze nigdy nie widziałam komedii w teatrze dramatycznym. bo pisząc referat i szukając literatury natknęłam się na imię Dzierżymir które mi się mega spodobało.bo chciałabym jeszcze na koniec roku pójść do teatru...
Dodaj ogłoszenie