Jak rozpoznać dobrą restaurację? Liczy się nie tylko to, co mamy na talerzu [ZDJĘCIA, WIDEO]

Przemysław Ziemichód
Przemysław Ziemichód
Jak rozpoznać dobrą restaurację? Liczy się nie tylko to, co mamy na talerzu Szymon Starnawski
Dobre jedzenie, wystrój, a może obsługa? O to, na co powinniśmy zwrócić uwagę, przekraczając próg restauracji, zapytaliśmy Zbigniewa Łęgowskiego, executive chefa z warszawskiego oddziału Double Tree by Hilton.

Zwróć uwagę na zapach
Zacznijmy od pierwszego wrażenia, kilku pierwszych sekund po przekroczeniu progu lokalu.
Wbrew pozorom, to nie wystrój będzie tu najważniejszy. Naszą uwagę powinien przykuć zapach. - Wystrój to indywidualna sprawa. Jedni lubią “surowy” stan, inni dużo dodatków, kolorowe firanki obrus.Tak naprawdę w restauracji to kuchnia pokazuje, ile dany lokal jest wart. W lokalu nie powinno być czuć odświeżacza powietrza. Dobrze, jeśli z kuchni dolatuje do nas delikatny zapach jedzenia. Wiemy, że kuchnia żyje, kucharze pracują - wyjaśnia Zbigniew Łęgowski.

Klęska urodzaju
Efekty tej pracy widać będzie w menu. To zaś powinno być krótkie i raczej treściwe. Im dłuższe, tym większa ilość mięs, warzyw czy dodatków które rzadko opuszczają kuchnię. Nie jest to, rzecz jasna, regułą, choć możemy przypuszczać, że w lokalu serwującym 20 różnych rodzajów owoców morza, krewetki i homary częściej niż na talerzu lądują na dnie zamrażarki. Jeśli lista dań przypomina spis treści książki kucharskiej, powinniśmy czuć się zaniepokojeni. - W takim menu widziałbym dużą ilość półproduktów i dań mrożonych. Nie ma możliwości, by taka ilość potraw była przygotowywana na bieżąco. Możemy mieć podejrzenie, że coś jest nie tak - tłumaczy Executive Chef.

Przede wszystkim sezonowość!
Czego zatem powinniśmy definitywnie unikać? Przede wszystkim, warzyw i owoców poza sezonem ich występowania. Szparagi, które przybywają do nas w środku zimy z Ameryki Południowej, muszą zostać odpowiednio przygotowane do tak dalekiej podróży. Także poprzez dodatek środków chemicznych. - Jeśli ktoś oferuje nam poziomki w grudniu to warto się zastanowić, skąd one się wzięły. Czy to naprawdę świeży, naturalny produkt, czy naładowany chemią wynalazek z drugiego końca świata? - pyta Zbigniew Łęgowski.

Zobacz też: Bar z płatkami śniadaniowymi, Warszawa. Powstało pierwsze takie miejsce w stolicy!

Taco w Tarnowie
Podobna zasada powinna dotyczyć miejsca pochodzenia produktu. Każdy z regionów Polski słynie z typowych dla niego dań czy produktów. To powinno pobudzić naszą ciekawość do odkrywania lokalnych smaków. Zamiast wietnamskiej pangi z sopockiej smażalni, warto wybrać rybę, która faktycznie występuje w bałtyckich wodach. Podobnie, wybierając się do Zakopanego, nie szukajmy w menu morskich ryb i owoców morza. - Jadąc w góry, powinniśmy się spodziewać, że zjemy tam jagnięcinę, baraninę i dużo dobrych serów - mówi executive chef Double Tree. Takie podejście do pojęcia regionalizmu ma jedną, dużą zaletę. Kuchnia to najlepszy sposób na poznanie danego regionu i jego kultury. Nie oczekujemy, że tarnowscy górale będą mistrzami przyrządzania taco z ośmiornicą. Nikt przecież nie pojechałby do Meksyku, by spróbować tam kwaśnicy.

Klient zadowolony to klient powracający
A co, jeśli składniki danej potrawy nie do końca nam odpowiadają? - Zamienić można wszystko, ale nie wszystko do wszystkiego pasuje - przekonuje chef z Double Tree i radzi, by przed podjęciem decyzji skonsultować się z kelnerem. Zareklamować powinniśmy przede wszystkim danie, którego skład nie zgadza się z naszym zamówieniem. A takie sytuacje, wbrew pozorom, wciąż zdarzają się w naszej rodzimej gastronomii. - Ludzie przychodzą do restauracji zjeść, odpocząć, miło spędzić czas. Klient nie wróci do miejsca, w którym został źle obsłużony, czy w którym podano mu niesmaczne jedzenie - podsumowuje Zbigniew Łęgowski.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika

Jak jest dobre jedzenie to już jestem zachwycona, ale jak na talerzu jest bardzo duuuużo dobrego jedzenia to już wg jestem w raju! I za to kocham Sypką Mąkę i Masło na Żoliborzu!

M
Milka

Dla mnie liczy się przede wszystkim smak, oryginalny wygląd restauracji oraz miła obsługa, i to wszystko faktycznie można znaleźć w Pańskiej 85 :)

w
włodek
Dla mnie ważny jest smak dań, wygląd restauracji i obsługa gości. Te trzy punkty bezbłędnie spełnia jak dla mnie Pańska 85 - smak dań rewelacyjny, podają kuchnię chińską, niby dania tradycyjne ale podawane w sposób bardzo nowoczesny i kreatywny. Dalej, wygląd restauracji- stylowo, przytulnie i bardzo klimatycznie. Obsługa świetna, kelnerzy mili, uśmiechnięci i służący pomocą. Warto się wybrać, aby posmakować pysznych dań.
M
Marlena
Jak poznać? Po klimacie, po obsłudze, po smacznym jedzeniu i wystroju. Taką restauracją jest Zachodni Brzeg.
A
Anonim
W Szczecinie zajrzyjcie do http://www.chinaming.pl. Przepyszna chińszczyzna, lepszej nie jadłam. Poza tym obsługa przesympatyczna i miła atmosfera w lokalu.
m
milena.wojek@...
moim ulubieńcem jest zdecydowanie Pańska 85 z orientalnym jedzeniem, gotują tam kucharze pochodzenia chińskiego :)
A
AnnaNwk
To prawda, że dobra restauracja to nie tylko jedzenie - ważna jest też obsługa, wystrój i ogólnie atmosfera. Jedną z moich ulubionych restauracji, która spełnia wszystkie te kryteria jest Akademia na Mokotowie. Obsługa jest bardzo miłą i profesjonalna, w środku jest pięknie, a jedzenie to po prostu poezja.
m
melka
Ja bardzo lubię Dos Tacos w Warszawie - jedzenie jest przepyszne, a ja mam jeszcze kartę Biznes Benefit, dzięki której wracam tam jeszcze częściej. Za każdą wizytą dostaję 15% zniżki na jedzenie i napoje.
P
Patryk
W dobrej restauracji zawsze są tłumy :) a jedną z nich jest zachodni brzeg. Kapitalna lokalizacja i fantastyczne jedzenie. Do tego przystępne ceny i sukces gwarantowany
A
Ania
Zgadzam się z Panią! Zachodni Brzeg to moja ulubiona restauracja! Fantastyczny klimat i bardzo aromatyczne jedzenie
K
Karolina
Łatwo rozpoznać dobrą restaurację. Jeżeli pachnie jedzeniem, które jeszcze świetnie smakuje i jest świeże (nic w rodzaju zwiędłej marchewki na talerzu) to wiadomo, że warto tam chodzić. Dla mnie jeżeli chodzi o warszawskie restauracje wygrywa Zachodni Brzeg. Serwują tam po prostu cuda
a
arthurgordon
Idż "do krowy" czyli baru mlecznego.Tamoy jest zawsze pełno.
a
arthurgordon
Czeba siem nażreć i poczekać w kiblu na efekt
m
mania92
Jestem z Warszawy, ale nie znam tej karty, nie wiem, czy się przyjęła bo artykuł już ma ponad rok. Wielu moich znajomych ma inną kartę zniżkową do restauracji i nie tylko - Biznes Benefit. Można mieć rabat nawet 50% na jedzenie na mieście ale również na fryzjera czy myjnię samochodową - fajna sprawa!
s
smoq
Tarnowscy górale... i wszystko jasne.
Dodaj ogłoszenie